czwartek, kwietnia 22, 2021

# Bilans miesiąca - marzec

 Co prawda zaraz się kończy kwiecień, a co za tym idzie, nowe podsumowanie, to mimo wszystko zapraszam na szybki bilans marca. W marcu denko było duże, ale nowości jeszcze większe!


Nowości:

1. Yope - Szampon do włosów - 14,00 zł

2. Yope - Odżywka do włosów - 13,99 zł

3. Organique - Kula do kąpieli - 15,92 zł


4. Only Bio - Peeling do skóry głowy - 16,99 zł

5. The Lekker - Dezodorant - 24,49 zł

6. Hebe - Krem do stóp - 5,99 zł

7. L'biotica - Krem do rzęs - 14,99 zł

8. Natural Moments - Kula do kąpieli - 12,99 zł

9 Biopha - Krem do twarzy - 11,99 zł

10. Feel Free - Tonik - 12,99 zł

11. Soraya - Rozświetlająca maska na tkaninie - 5,99 zł


12. Douglas Essential - Płyn dwufazowy

13. Douglas Essential - Krem do rąk

14. Lancome - La vie est belle

15. Jardin - Boheme

16. Clochee - Krem rozświetlający SPF 30

17. Clochee - Krem nawilżająco-ujędrniający 

18. Clochee - Krem/maska pod oczy

19. Clochee - Peeling enzymatyczny

W sumie: 19 nowości, wydałam 150,33 zł.

Denko:

  1. Cafe Mimi - Krem do ciała o zapachu kokosowym [7,19 zł]
  2. Rapan Beauty - Power of Nature maseczka do twarzy [36,89 zł]
  3. Iossi - Pasta do twarzy [40,96 zł]
  4. 4 Organic - Płyn do higieny intymnej [4,99 zł]
  5. Resibo - Energetyzująca esencja odmładzająca [13,99 zł]
  6. Kostka Mydła - Mus do ciała [22,19 zł]
  7. Gift of Nature - Krem do rak [0 zł]
  8. Polny warkocz - Tonik do cery suchej [7 zł]
  9. Yves Rocher - Woda toaletowa kokos [~40 zł?]
  10. Mydlarnia Cztery Szpaki - Peeling do ciała [33 zł]
  11. Go Cranberry - Maska do włosów [18 zł]
W sumie zużyto 11 kosmetyków, których wartość to około 224,21 zł (w kalkulacjach przyjęto rzeczywiste ceny, które wydałam na dane produkty bądź w przypadku, gdy nie pamiętałam ceny, cenę regularną). 

Przeczytane książki: 1
Lisa Scottoline - Niegrzeczna dziewczynka

Liczba kroków: 308 370
Średnio: 9947 kroków/dziennie

Pozdrawiam,
Ola

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przed skomentowaniem postu koniecznie zapoznaj się z ramką "Drogi czytelniku" znajdującą się w pasku bocznym, bo jeżeli nie spełnisz moich próśb stamtąd, to nie zdziw się, jak Twój komentarz zostanie usunięty, a ja nie odwiedzę Twojego bloga ;). Szanujmy się - ja nie lubię SPAMU, więc mi go NIE ZOSTAWIAJ.
Ponadto pozwoliłam sobie na nie publikacje pod postami komentarzami kompletnie nie będącymi związanymi z treścią posta - także jeżeli chcesz komentować coś oglądając same zdjęcia bądź po samym nagłówku - daruj sobie.