piątek, października 16, 2020

Kulturalnie: Beata Pawlikowska - Działam efektywnie

Działam efektywnie autorstwa Beaty Pawlikowskiej otrzymałam kiedyś od Wydawnictwa Edipresse, które było partnerem jednego ze spotkań, w których brałam udział. Ze względu na to, że nie jestem fanką poradników, książka przeleżała kilka lat, aż postanowiłam po nią sięgnąć. Czy było warto? 

Beata Pawlikowska - Kurs pozytywnego myślenia. Działam efektywnie

Beata Pawlikowska - Kurs pozytywnego myślenia. Działam efektywnie

Beata Pawlikowska - Kurs pozytywnego myślenia. Działam efektywnie

Książka działam efektywnie jest jedną z części kursu pozytywnego myślenia, a dokładnie 8 tomem. Niemniej jednak nie trzeba sięgać po kolei po każdy tom, można czytać je w różnej kolejności. W książce znajduje się 31 tekstów i należy czytać po jeden tekst dziennie. Po każdym tekście znajdują się 2-3 strony, na których należy zapisać swoje własne przemyślenia. 

Beata Pawlikowska - Kurs pozytywnego myślenia. Działam efektywnie

Teksty są o różnej tematyce – autorka opisuje w jaki sposób należy myśleć efektywnie, jak zmienić myślenie o sobie i siebie pokochać, jaki wpływ ma rodzina na nasze zachowanie i charakter. W tekstach tych autorka opisuje dane zjawiska i przedstawia swoje przemyślenia. 

Beata Pawlikowska - Kurs pozytywnego myślenia. Działam efektywnie

Ale czy ta książka sprawiła, abym choć trochę zaczęła działać efektywnie? Absolutnie nie! Powiem więcej, męczyłam się czytając ten bełkot autorki i jej ciągłe powtarzanie się. Jej słowa motywacji do zmiany sprawiały, że miałam dosyć, kompletnie mnie nie motywowały – no chyba, że do tego, aby książkę odłożyć. Książka mnie wynudziła i nic z niej nie wyniosłam. Z tego powodu absolutnie nie jestem zainteresowana sięgnięciem po inne książki z kursu pozytywnego myślenia. A szkoda, bo sam zamysł mógł być fajny…

Pozdrawiam,

Ola

1 komentarz:

  1. Ja omijam tego typu pozycje, raz czy dwa się kiedyś zdecydowałam i utwierdziłam w przekonaniu, że to nie są książki dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem postu koniecznie zapoznaj się z ramką "Drogi czytelniku" znajdującą się w pasku bocznym, bo jeżeli nie spełnisz moich próśb stamtąd, to nie zdziw się, jak Twój komentarz zostanie usunięty, a ja nie odwiedzę Twojego bloga ;). Szanujmy się - ja nie lubię SPAMU, więc mi go NIE ZOSTAWIAJ.
Ponadto pozwoliłam sobie na nie publikacje pod postami komentarzami kompletnie nie będącymi związanymi z treścią posta - także jeżeli chcesz komentować coś oglądając same zdjęcia bądź po samym nagłówku - daruj sobie.