poniedziałek, czerwca 24, 2019

Kosmetycznie: Sattva - Żel do mycia twarzy

Oczyszczanie twarzy jest podstawowym krokiem w pielęgnacji buzi. Dzięki niemu usuwa się ze skóry sebum oraz zanieczyszczenia dnia codziennego, takie jak kurz czy smog. Przez ostatnie 5 tygodni w tym celu towarzyszył mi żel od Sattvy...


Sattva Ayurveda - Żel do mycia twarzy drzewo sandałowe i kurkuma



Moja opinia:
Marka Sattva oferuje dwa rodzaje żeli do twarzy - ja sięgnęłam po ten dedykowany cerze problematycznej. Sam żel w drogerii był ofoliowany, więc miałam pewność, że nikt go nie otwierał i w rękach trzymam pełnowymiarowe opakowanie. Plastik jest twardy, więc głównie trzymałam go w pozycji obróconej o 180 stopni, aby nie mieć problemu z dozowaniem. 


Żel był koloru pomarańczowego. Konsystencję miał idealną - nie za gęstą, nie za rzadką. Miał delikatny, przyjemny zapach.


Wystarczyła niewielka ilość produktu, aby umyć dobrze twarz. Po wykonaniu nim masażu na skórze, pojawiała się delikatna myjąca nawet nie piana, lecz pianka. Sama twarz po umyciu była dobrze oczyszczona. Żel nie wysuszał, nie podrażniał, nie powodował niedoskonałości - chociaż w mojej opinii nie wspomagał też szybsze gojenie się niedoskonałości, które pojawiły się np. podczas miesiączki. W moim odczuciu był to dobry, poprawny żel.


Żel wystarczył mi na 5 tygodni stosowania, co nie było najgorszym wynikiem, patrząc na pojemność. Koszt żelu to około 23 zł / 100 ml, choć sama zapłaciłam za niego mniej, gdyż upolowałam na promocji. Czy do niego wrócę? Jeszcze nie wiem. Myślę, że to prawdopodobne, jeżeli natrafię znowu na promocje, a w drogerii nie będzie nic ciekawszego. :)

Pozdrawiam,
Ola

6 komentarzy:

  1. Markę Sattva kojarzę z wcierek do włosów, reszty jej asortymentu nie miałam okazji poznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona z tych wcierek jest chyba najbardziej znana, a ja wzięłam zaczęłam ją poznawać od żelu do twarzy :P

      Usuń
  2. Całkiem fajny w działaniu :). Ja jakoś rzadko sięgałam po ich produkty, a widzę, że może niepotrzebnie omijałam i warto im się przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy warto to nie wiem, bo znam tylko ten żel, także nie mam generalnie zdania o tej marce :) Ale słyszałam dużo dobrego o ich wcierkach :)

      Usuń
  3. Ja jeszcze nic tej marki nie miałam, ale poluję na wcierkę Henna i Amla :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po ich wcierce mam ochotę na więcej produktów:)

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem postu koniecznie zapoznaj się z ramką "Drogi czytelniku" znajdującą się w pasku bocznym, bo jeżeli nie spełnisz moich próśb stamtąd, to nie zdziw się, jak Twój komentarz zostanie usunięty, a ja nie odwiedzę Twojego bloga ;). Szanujmy się - ja nie lubię SPAMU, więc mi go NIE ZOSTAWIAJ.
Ponadto pozwoliłam sobie na nie publikacje pod postami komentarzami kompletnie nie będącymi związanymi z treścią posta - także jeżeli chcesz komentować coś oglądając same zdjęcia bądź po samym nagłówku - daruj sobie.