niedziela, lipca 08, 2018

Kosmetycznie: Harika - Balsam do ust mango

Cześć ;)
Pomadka nawilżająca do ust jest jednym z podstawowych kosmetyków - dzięki jej regularnemu stosowaniu moje usta są nawilżone, wygładzone i piękne. A to jest ważne, bo nawet użycie najpiękniejszej pomadki do ust nie ukryje ich kiepskiego stanu. W ostatnim czasie sięgam po kosmetyk marki Harika, o którym mam już wyrobione zdanie.


Opis produktu:


Moja opinia:
Balsam do ust znajduje się w standardowym sztyfcie, a sztyft ten przyszedł do mnie zapakowany w kartonik - świetne i dodatkowo ekologiczne opakowanie na prezent! Wewnątrz znajduje się 6 ml produktu.


Konsystencja balsamu jest tłusta i zbita, jednakże zalecałabym uważać i nie odkręcać zbyt dużo - podczas wysokich temperatur potrafi się lekko złamać. Zapach ma naturalny, mango, niestety nie jest jakiś mocno wyczuwalny, nad czym ubolewam - zapach naprawdę mi się podoba!


Po balsam sięgałam czasami 2 razy dziennie, czasem 1 raz na dwa dni. Nie czuję jakoś potrzeby smarowania ust co chwilę, ponieważ stosowany maksymalnie co dwa dni daje mi świetne nawilżenie - dłuższe przerwy są już niewskazane. Nie mam  żadnych pękniętych skórek ani spierzchniętych ust. Balsam radzi sobie rewelacyjnie, a używam już go 1,5 miesiąca, więc mam podstawy, aby tak twierdzić ;)

Skład jest krótki i naturalny. Balsam to głównie oleje i masła. Koszt balsamu to 18 zł, można go zakupić tutaj, choć zdecydowanie bardziej opłaca się kupić zestaw 3 balsamów w cenie 44 zł bądź balsam w zestawie z olejkiem magnoliowym za 89 zł.


Balsam Harika jest drugim i równie udanym kosmetykiem, jaki od nich mam. Mam nadzieję, że w przyszłości asortyment marki się powiększy o kolejne produkty.

Przeczytaj także:
recenzja olejku magnolia marki Harika

Post powstał w ramach współpracy. Ten fakt nie wpłynął na opinię.

Pozdrawiam,
Ola

21 komentarzy:

  1. To chyba ta marka, która ma w ofercie olejek ? Balsam do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś przeczytała jedno z ostatnich zdań, znalazłabyś odpowiedź na swoje pytanie.

      Usuń
  2. Witam cię bardzo serdecznie w ten piękny niedzielny dzień 🍀

    Zrobiłaś mi ogromną ochotę na to by przetestować balsam do ust Uwielbiam balsamy do ust Choć przyznam szczerze że znalazłam już swojego faworyta Jest nim Miętowa pomadka ochronna z peelingiem firmy Sylveco

    Pomadka znakomicie się u mnie sprawdza robi to co ma robić moje usta są naprawdę wdzięczny za to że mają tak fantastyczne nawilżenie a Przyznam szczerze że odkąd choruje na cukrzycę to moje ciało strasznie się robi suche i potrzebuje ogrom nawilżenia .

    Balsam o którym jest tutaj mowa przekonuje mnie do siebie z tego powodu że to mango A ja uwielbiam mango Choć tak jak napisałaś zapach jest mało wyczuwalny ale chętnie przetestuje na swoich ustach chodź już pozostanę wierna w firmie Sylveco ale myślę że od czasu do czasu można przetestować czegoś nowego tym bardziej że ma w sobie zapach ulubionego owocu 😄

    Pozdrawiam cię bardzo serdecznie Życzę ci przyjemnej niedzieli No i mnóstwo fantastycznych kosmetyków do przetestowania i byś znalazła perełki dla siebie 🙋

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam pomadki, chociaż tak jak Ty, nie stosuję jej przesadnie często. Jednak pod ręką musi być;))
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszę o tym balsamie po raz pierwszy i o samej firmie chyba też. Być może poprzedni wpis, gdzieś mi uciekł, że tego nie pamiętam. Natomiast balsam wydaje się być ciekawy, ja teraz używam wiśniowej pomadki z Nivea i też jest fajna, choć idealnie sprawdzała mi się rumiankowa pomadka z Altery, do której zamierzam wrócić, jak Nivea mi się skończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alterra myślę, że jest znacznie lepsza od Nivea, bo ma ładny skład;)

      Usuń
  5. Czytałam już pozytywne opinie o tym balsamie. Na razie mam zapas innych, ale z chęcią widziałabym go u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z pomadkami ochronnymi do ust to ja się praktycznie nie rozstaję :) Masło mango brzmi bardzo dobrze, mam takie czyste masło i świetnie się sprawdza na mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wczoraj swoją pomadkę ochronną przez przypadek wyprałam, więc post idealny dla mnie, bowiem aktualnie poszukuję nowej. A ta recenzja brzmi zachęcająco, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, szkoda :( Ja raz prawie wyprałam 100 zł, dobrze, że w czas o nim przypomniałam :D

      Usuń
  8. Chyba chciałabym sprobować, marki nie znam, a kocham wszystko co z mango.

    OdpowiedzUsuń
  9. Balsam do mnie bardzo przemawia :) Ostatnio o nim pozytywnie można poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że mocniej nie pachnie bo uwielbiam mango ;D Ogólnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam, ale nie przepadam za balsamami do ust - wolę kolorowe kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja z takich o naturalnym składzie bardzo lubię aloesowy balsam ż Forever, jest bardzo podobny do tego o którym piszesz😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Szalenie kusz mnie kosmetyki tej marki, skady sa piekne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapach jak najbardziej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mango! Uwielbiam, chyba by mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  16. Balsam do ust to teraz u mnie obowiązek, szczególnie ze moje usta są w opłakanym stanie :)

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem postu koniecznie zapoznaj się z ramką "Drogi czytelniku" znajdującą się w pasku bocznym, bo jeżeli nie spełnisz moich próśb stamtąd, to nie zdziw się, jak Twój komentarz zostanie usunięty, a ja nie odwiedzę Twojego bloga ;). Szanujmy się - ja nie lubię SPAMU, więc mi go NIE ZOSTAWIAJ.