środa, stycznia 03, 2018

Kosmetycznie: Eco Lab - Pianka do mycia twarzy dla cery mieszanej i tłustej

Cześć ;)
Jeżeli nie widziałaś wczorajszego postu, gorąco Cię zachęcam do zajrzenia i podzielenia się swoją opinią na temat mojego bloga - chciałabym to miejsce udoskonalić, a Twoja opinia na pewno mi w tym pomoże.

Dzisiaj recenzja myjadła do buzi, a dokładniej pianki do mycia twarzy - czy jest skuteczna? Czy podrażnia? Uczula? Dowiesz się z dzisiejszego wpisu! 


Opis producenta:

Moja opinia:
Pianka do mycia twarzy znajduje się w 150 ml plastikowym opakowaniu z pompką. Wizualnie wygląda jak wygląda, a sama pompka działa bez zarzutu, gdyż nie zacina się i dozuje odpowiednią ilość produktu. 


Konsystencja pianki jest... i tu chyba nie zaskoczę - piankowa. Zapach ma neutralny i nienachalny.



Pianka jest delikatna i skuteczna! Świetnie oczyszcza skórę twarzy, jednocześnie nie wysuszając jej czy nie podrażniając. Dobrze się sprawdza zarówno w porannej jak i w wieczornej pielęgnacji twarzy, po demakijażu, oczyszczając skórę z ewentualnych resztek make-upu. Nie zauważyłam, aby miała wpływ na pogorszenie stanu cery, a żaden z jej składników nie spowodował alergii czy zaczerwienienia skóry.


Pianka ma bardzo dobry skład, a kosztuje około 18 zł, co uważam za cenę niewygórowaną. Starcza na długi czas - ja używałam jej regularnie przez 2 miesiące i jeszcze trochę jej zostało, ale póki co mam od niej przerwę, ponieważ zostawiłam ją w Krakowie (a że jej PAO wynosi 12 miesięcy wiem, że przez tę przerwę się nie zepsuje). 

Podsumowując, jest to kolejna pianka do mycia twarzy, z której jestem zadowolona! Świetnie oczyszcza, będąc przy tym delikatną i skuteczną w działaniu. Gorąco ją polecam!

Czy ktoś mnie może oświeci - ta marka to właściwie EcoLab, Ec Lab  czy Eo Laboratorie? Spotykałam się z wieloma nazwami i się już pogubiłam, która jest tą prawidłową :>

Pozdrawiam,
Ola 

54 komentarze:

  1. Bardzo lubię wszelkie kosmetyki w formie pianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja ulubiona pianka do twarzy to?

      Usuń
  2. Myślę że bym ją polubiła, śliczny kotek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusi mnie pielęgnacja twarzy z Eco Lab :) Póki co używałam tylko ich szamponów (średnie :/) i żelu pod prysznic (niezły ale bez fajerwerków).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znam ich innych kosmetyków, ale czytałam sporo pozytywnych opinii, więc jak zmniejszę zapasy, to pewnie coś od nich jeszcze kupię :). Szkoda, że trafiłaś póki co na same średniaki

      Usuń
  4. Produkt ten nie jest przeznaczony do mojej cery, a mimo wszystko chętnie bym po niego sięgnęła ;) Bardzo podoba mi się forma pianki, a jeszcze nigdy takich kosmetyków nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze wersja dla cery suchej ;)

      Usuń
  5. Nie znam tej pianki, ani tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nigdy nie miałam pianki do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pianki do twarzy nigdy nie miałam, ale ta opcja brzmi kusząco od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znałam tej firmy, fajna ta pianka!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię taki sposób oczyszczania twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię kosmetyki w formie pinki, bardzo lubię kosmetyki w formie pianki. mam cerę normalną ale to nic nie szkodzi, i tak mnie ten produkt zainteresował

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze pianka odmładzająca oraz pianka nawilżająca dla cery suchej i wrażliwej :) Więc myślę, że coś dla siebie znajdziesz

      Usuń
  11. Mam z tej serii peeling i bardzo go lubię, chociaż nie jest papierem ściernym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja właśnie jakiś czas temu miałam ją zamówić, ale zrezygnowałam na rzecz olejku do demakijażu z Vianka ;D Jakkolwiek tą piankę z pewnością już niedługo przetestuję sobie ;)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie pożałujesz - tym bardziej, że już ją miałaś w koszyku :D

      Usuń
  13. Ciekawa, lubię pianki, więc może kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo dobrego słyszałam o tej firmie i ich piankach, i Twoja również pozytywna recenzja jeszcze bardziej zachęca do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Ciekawa jestem, jak u Ciebie by się sprawdziła :)

      Usuń
  15. Badzo lubię pianki do mycia twarzy za ich delikatność. Tych ecolab nie miałam, ale na pewno kiedyś u mnie zagoszczą bo słyszałam o nich same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy produkt, jednakże ja już mam podobnych pełno.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezły skład i brak siliknów, parabenów oraz innych syfów - produkt wart uwagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to dla mnie jest bardzo ważną kwestią przy zakupie kosmetyków :)

      Usuń
  18. muszę poznać jakiś kosmetyk EcoLab, bo nigdy nic nie miałam, a marka zbiera dość dobre opinie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znam nic poza tą pianką, ale pewnie sięgnę po inne ich kosmetyki :)

      Usuń
  19. Przyjemna i nawet się nie spodziewałam, że wypadnie tak dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam pianki :) Aktualnie używam z Nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubie paianki aczkolwiem mi cere wysuszają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A stosowałaś może takie nawilżające?

      Usuń
  22. Poprawnej nazwy niestety nie znam, ale wydaje mi się, że jest to Eco Lab :)
    Pianka wygląda bardzo ciekawie i z przyjemnością bym ją wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaki uroczy kotek! Ja zawsze słyszałam, że ta marka nazywa się EcoLab. Przynajmniej ta nazwa jest najbardziej popularna :) Nie przepadam za piankami do mycia. Mam wrażenie, że działają dużo słabiej niż żele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam takie wrażenie, dopóki ich nie wypróbowałam - akurat te pianki, które miałam były jednocześnie i delikatne i skuteczne:)

      Usuń
  24. Ja się przekonuję do pianek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie miałam przyjemnosci z ta firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  26. po pierwsze cudny kotek :D chętnie bym go Ci ukradła heheh :D:D:D
    a po 2 : nie znam ani firmy ani pianki :)
    nie powoduje uczucia ściągnięcia?? bo tego nie znoszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tego produktu, ale koteczek jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Co do nazwy to nie mam pojęcia, pianki lubię i pewnie spróbuję. Co ciekawe carfur ma je w swojej ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dobrze wiedzieć o takich kosmetykach. Może się na nią kiedyś skuszę:) wydaję się, że to fajny kosmetyk, a jeszcze w piance nie probowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz mu dać szansę - może polubisz tę formę mycia twarzy :)

      Usuń
  30. Co do nazwy nie pomogę bo nie wiem, ale uwielbiam pianki :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam nigdy pianki do mycia twarzy, ale być może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie używałam żadnej takiej pianki :) Ciekawa opcja :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Chyba nikt nie wie, jak oni się naprawdę nazywają :D A ta pianka mnie jakiś czas temu kusiła, tylko było mało opinii, a nie chciałam kupić bubla, ale skoro Ty polecasz, to kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie miałam tego typu pianki, więc koniecznie muszę to nadrobić! ☺

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie wiem jak jest z tą nazwą bo też spotkałam się z różnymi wersjami:) A pianki na ogół lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  36. samą markę bardzo mile wspominam, miałam coś do mojej cery i było ok:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mnie też ciężko połapać się w nazwach niektórych marek :) Fajnie, że się spisała ! Lubię używać pianek do mycia twarzy, dla mnie to wygoda

    OdpowiedzUsuń
  38. Chętnie bym wypróbowała tą piankę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Miałam ją! Przypomniałaś mi że ją bardzo lubiłam,chętnie do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem postu koniecznie zapoznaj się z ramką "Drogi czytelniku" znajdującą się w pasku bocznym, bo jeżeli nie spełnisz moich próśb stamtąd, to nie zdziw się, jak Twój komentarz zostanie usunięty, a ja nie odwiedzę Twojego bloga ;). Szanujmy się - ja nie lubię SPAMU, więc mi go NIE ZOSTAWIAJ.