14:00:00

Liebster Blog Award - po raz kolejny

Hej!
Dzisiaj będzie luźny post. Już dosyć dawno temu byłam nominowana, po raz kolejny zresztą, do LBA. Z racji, że lubię tą zabawę, podjęłam zabawę;). No to... zaczynamy!


1. Skąd nazwa Twojego bloga? I jak się to zaczęło...? 
Chciałam, aby nazwa bloga była oryginalna... dumałam, dumałam, aż zorientowałam się, że przecież wymyślam tę nazwę będąc w moim pokoju, nawiasem mówiąc zielonym... no i tak zostało. 
Jak się zaczęło? Kiedyś blogowałam, ale był to blog o zupełnie innej tematyce i dawno już go nie prowadzę. Na wakacjach bardzo się nudziłam, a że interesuję mnie również zagadnienie beauty, postanowiłam zaryzykować i założyć bloga. 

2. Góry czy morze? 
W sumie to za bardzo nie znam gór. Byłam niby na Krymie i w Czarnogórze, ale głównie się tam opalałam i zwiedzałam miasta i cerkwie. Nie mam zdania. :P 


3. Jest coś czego nie lubisz w innych blogach, co Cie skutecznie zniechęca? Jeśli tak, to co to jest? 
Nie lubię muzyki, która mi się sama włącza oraz błędów. Nie czepiam się  błędów stylistycznych, lepszemu i gorszemu się one trafiają, mi się zdarzają, innym blogerom się trafiają, nie jesteśmy przecież idealni i pomimo tego, że wiem, jak dużo czasu niektórzy spędzają nad tym, aby napisać dobry jakościowo post, czasami zgubią jakąś literkę czy pomylą przypadek. No ale błędy ortograficzne? Przecież jest opcja sprawdzenia poprawności, więc nie wiem, czemu niektórzy z niej nie korzystają... Wracając jeszcze do tych błędów, irytujące też jest to, jak dana osoba myli słowo "choć" z "chodź", gdzie pierwsze jest spójnikiem, a drugie czasownikiem i wielokropkach gubi bądź nadużywa kropek... A znam blogi, gdzie to zdarza się nagminnie ;)

4. Wstajesz rano i...? 
Idę do toalety. Następnie przygotowuję posiłek na śniadanie oraz na uczelnię. Niedawno jeszcze zaczynałam dzień od kawy, teraz częściej ją piję na drugie śniadanie, bo kanapki i kawa na śniadanie nie najlepiej wpływają na mój przełyk :/. 

5. Gdybyś się miała określić w trzech słowach, byłyby to...? 
Wredna, uparta małpa. 

6. Twoje największe marzenie? 
Pojechać na wakacje do Japonii - i to koniecznie wiosną!

7. Czy jest coś co chciałabyś w sobie zmienić? Jeśli tak, co to takiego? 
Wagę. Wiem, że to potrafię. Muszę tylko znaleźć więcej czasu na ćwiczenia. Planuję też wrócić do częstszego picia koktajli.


8. Jak kawa, to jaka - biała czy czarna? 
Biała - mleko musi być obowiązkowo! U mnie jest 1/3 mleka w kubku. :D

9. Ulubiony cytat, lub motto? 
"Skończyłam 21 lat. Zawsze myślałam, że gdy trzeba będzie odejść, to będę się tego bała. Bo mimo wszystko nikt nie chce odchodzić, gdy się jest tak młodym. Wtedy tak bardzo chce się żyć. Z tym wszystkim, co się kocha, z człowiekiem, którego się kocha. W tym cholernym życiu potrzebna jest miłość. Bez niej jest wieczna pustka, która dusi, zabija, męczy. I wtedy nie można być sobą. Jest się dla siebie zupełnie obcym. Tak zupełnie i bez reszty obcym dla samego siebie. 
Nie kochałam, nie było kiedy. Ale i nie będzie już kiedy. Muszę odejść, tak nie można żyć, bez nadziei, bez sensu. Zniszczyłam sama siebie. Tego chciałam? O Boże, nie wiem. Co się wtedy myśli i czuje, gdy przychodzi ten koniec? Umrę w tym obcym mieszkaniu, w samotności, narkomańską śmiercią, bezsensowną śmiercią. 
Nie potrafiłam się odnaleźć w tym życiu. 
Anno, wybacz mi."

10. Skąd czerpiesz inspiracje? 
Inspiracje na bloga, na życie? Jeśli chodzi o blog, to inspirują mnie zdjęcia innych. Niektórzy robią wspaniałe fotki, do których mi jeszcze sporo brakuje, ale patrząc na stare zdjęcia stwierdzam, że stale się rozwijam.
Inspiracją w życiu jest niewątpliwie zieleń, natura. Ona sprawia, że chcę żyć w zgodzie z nią, w spokoju, spożywając jajka od domowych kurek i warzywa z ogródka. Swoją drogą - widziałaś reportaż w Uwadze na temat sprzedaży jajek? Okropność! 

11. Czy są blogi, które Cię inspirują? Jeśli tak wymień trzy z nich.
Mam swoją listę blogów, które lubię czytać i na których są ciekawe treści. Czy mnie inspirują? Może niekoniecznie, ale na pewno dają motywację do robienia lepszych zdjęć - skoro inni potrafią, to i ja się nie nauczę?
Jednakże myślę, że warto wspomnieć o jednym blogu. 
Agnieszka i jej blog inspirują mnie do przejścia na naturalną pielęgnację. 

Nikogo nie nominuję, ale jeżeli masz ochotę, to odpowiedz na te same pytania co ja w komentarzu pod postem. Chętnie się dowiem czegoś nowego na Twój temat! :-)

Pozdrawiam,
Ola

32 komentarze:

  1. Muzyczka która nagle się włącza też mnie irytuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. góry czy morze ? największy dylemat :) nie jestem w stanie się zdecydować :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie jako tako nigdy w górach nie byłam, w sensie na wspinaczkach czy coś, to nie do końca mam jak to porównywać ;p

      Usuń
  3. Muzyka na blogach też zdecydowanie mnie irytuje. Uważam, ze jest w porządku tylko na blogach z opowiadaniami, bo moze wprowadzić w odpowiedni nastrój ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muzyka na blogu ujdzie, ale taka, którą mogę sama włączyć, a nie automatycznie ;p nawet w blogach z opowiadaniami

      Usuń
  4. Japonia bardzo mnie fascynuje i jeśli będziesz szukała towarzyszkę wyprawy to daj znać ;) W zamian mogę gotować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę pamiętać! Chociaż myślę, że tam lepiej będzie zamiast gotować, to jednak się wybrać do typowo japońskich restauracji;)

      Usuń
  5. Fajnie poczytać coś o Tobie :) Ciekawi mnie skąd ten cytat ? Brzmi bardo pięknie i mądrze. :) Obserwuje Twój blog od dosyć dawna i widzę że się szybko rozwijasz :D Ja na tym etapie blogowania, nie miała tyle osiągów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Pamiętnik Narkomanki" - Basi Rosiek. Moja ulubiona książka;)
      Czy ja wiem, czy szybko się rozwijam i mam dużo osiągów - jedna osoba mi powiedziała, że wręcz mam z tym kiepsko, więc proponuje mi "ciekawą" współpracę, z której nie skorzystałam ;p

      Usuń
  6. "Wredna, uparta małpa"... siebie miałaś określić a nie mnie :D Jakbym o sobie czytała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. "Wredna, uparta małpa" :D witam w ekipie hehe :) ja właśnie zazwyczaj twoje zdjęcia kojarzę z zielonym pokojem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie co do wkurzania mnie do nerwicy doprowadzają wyskakujące okienko FB jakby nie dało się go dać na pasek boczny :P

      Usuń
    2. Oooo, to też irytuje! :D

      Usuń
  8. Nie miałam okazji jeszcze odpowiadać na takie pytanka.
    Bardzo fajna sprawa.
    Gdzieś już widziałam podobną blogową zabawę ;)
    No i wiadomo skąd nazwa bloga :)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, to ja chętnie na Twoim blogu przeczytam odpowiedzi na te pytania :)

      Usuń
  9. Wredna uparta małpa :D Fajne odpowiedzi, na niektóre podobnie bym odpowiedziała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez nigdy nie mogę sie zdecydować góry czy morze, ale jednak po górach średnio lubię chodzić ;p za to widoki są ujmujące!
    Ja też tylko biała kawę piję, również więcej mleka zalewam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też lubię kawę z mlekiem. :-)
    Przy okazji, jeśli będziesz miała chwilę, bardzo proszę o wypełnienie krótkiej ankiety na moim blogu - każde sugestie i wskazówki są dla mnie cenne. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba zbyt krytycznie do siebie podchodzisz :D Ja kocham góry <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Piątka mnie rozwaliła :)) Co do grubych błędów ortograficznych zgadzam się całkowicie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie się czytało :) chyba też nie byłabym w stanie zdecydować czy wybrać góry, czy morze :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Też chcę wyjechać do Azji. Bardzo bym chciała poznać tę kulturę :)
    U mnie w kubku z kawą, jest też dużooo mleka ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Już nie raz Ci pisałam, że do Azji możemy wybrać się razem :D Chętnie pobuszowałabym po japońskich wyspach, ale i Chiny i Korea też mnie interesują. Z moją nazwą było podobnie - Naczi, bo tak przezywał mnie kolega, a Elf, bo lubię te istoty :P Potem chciałam ją zmienić, bo wydawała mi się zbyt infantylna, ale za dużo osób mnie z nią kojarzy i trochę mi tego szkoda :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zmieniaj, nazwa jest urocza :)

      Usuń
  17. Wredna, uparta małpa hahah :P

    U mnie nazwa bloga wzięła się od nazwiska, ale przechodziłam przez kilka innych, które nie do końca mi pasowały, jednak koniec końców wybrałam coś czego nie będę się "wstydzić" hah :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie się określasz ;) chyba jesteśmy trochę podobne ;D

    OdpowiedzUsuń