14:00:00

Kosmetycznie: Iva Natura - Organiczny Certyfikowany Krem do stóp

Cześć!
Trochę zaniedbałam i mojego bloga i blogi, które lubię odwiedzać. Coraz bliżej sesja, zaliczenia tuż, tuż, co absorbuje najwięcej mojego czasu. Jeden projekt zrobiony, trzeba się brać za resztę... a tak mi się nie chce! 
Dziś opowiem o kremie do stóp, który otrzymałam w ramach prezentu na spotkaniu blogerek w Krakowie. Jest to moje pierwsze spotkanie z marką Iva Natura, czy udane?


Od producenta:

Moja opinia:
W kartonowym opakowaniu znalazłam plastikową buteleczkę z pompą o pojemności 100 ml. Opakowanie jest wykonane solidnie, dodatkowo jest śliczne i praktyczne. Zdecydowanie łatwiej się dozuje krem za pomocą pompki niż z tradycyjnych tubek, w których najczęściej znajduję smarowidła do stóp. Lubię opakowanie za to, że jest przezroczyste, więc mam możliwość kontrolować zużycie.


Krem jest dość gęsty, więc nie potrzebuję dużej jego ilości, aby porządnie wysmarować stopy. Zapach delikatny, powiedziałabym ziołowy. Czuć wyłącznie podczas aplikacji. 


Krem dosyć szybko się wchłania i pozostawia na skórze lekką warstewkę. Nie jest ona uciążliwa. Po użyciu tego kremu nie mam uczucia "spoconych stóp", jak to ma czasem miejsce przy innych tego typu kosmetykach. Używałam go raz dziennie, po kąpieli. Smarowidło od Iva Natura bardzo dobrze nawilża stopy, poza piętami, które nie są do końca nawilżone. Niemniej jednak z kremu jestem bardzo zadowolona.

Krem ma fantastyczny, organiczny skład! Co do jego ceny, to jedno opakowanie tego kosmetyku kosztuje 39 zł na stronie producenta. Drogo, niedrogo? Sami oceńcie. 


Podsumowując, Iva Natura proponuje w pełni naturalny krem do stóp, o treściwej konsystencji i dobrym działaniu nawilżającym. Moje pięty co prawda nie były tak dobrze nawilżone jak pozostałe części stopy, ale je ciężko jest zadowolić. Systematyczne stosowanie kremu sprawia, że nie trzeba się latem wstydzić swoich stóp. Ale czy do niego wrócę? Raczej nie... będę szukała tańszych, równie dobrych stopowych smarowideł.

Przypominam o małym konkursie urodzinowym, zostało niewiele czasu, aby się zgłosić! Więcej informacji TUTAJ.


Pozdrawiam,
Ola

39 komentarzy:

  1. Rzeczywiście fajny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się skład, chętnie bym go przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka delikatna warstewka by mi nie przeszkadzała, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj tak pięty są dość oporne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi ciekawie, ale na razie mam swojego ulubieńca ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kremów do stóp nie używam, ale ten jest bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie pzyjemnie, ja mam teraz lawendowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze takiego kremu do stóp.
    Lubię od czasu do czasu lawendowe kosmetyki.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też zaniedbałam swojego bloga, resztę też, ale podobnie jak Ty mam teraz sporo pracy na uczelni, a od poniedziałku zaczynam egzaminowy maraton :C

    O stopy dbam sporadycznie, ale skład tego kremu bardzo mi się spodobał. Nie znam tej marki, nigdy nic od nich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mogłabym wypróbować :) to ja teraz będę kciuki trzymać za ciebie! ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie dbanie o stopy różnie wygląda, zazwyczaj jak sobie o nich przypomnę to je smaruję. Łączę się z Tobą w bólu bo mnie też czeka sesja ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie rewelacyjne składniki. Myślę, że bardzo bym się polubiła z tym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli skład jest naprawdę na wielki plus to raczej te 40zł to nie tak wiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja się za swoje stopy już wstydzę, znowu je zaniedbałam, muszę się ogarnąć :/

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie pielęgnacja stóp leży i kwiczy... :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Cena niezła jak na krem do stóp....ale opakowanie świetne, kocham pompki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja dopiero niedawno pielęgnację stóp zaczęłam stosować regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. I znów serwujesz mi zupełnie nieznaną markę ;) ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja do stópek kocham Fuss Wohl albo Wolh ;d i neutrogenę♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W maju kupiłam kilka kremów od Fuss Wohl;)

      Usuń
  20. Ja do stóp używam to co mi zbywa z balsamów do ciała :P Rzadko kiedy kupuje konkretny kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety dość zaniedbuję moje stopy, ale ten kosmetyk wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Powodzenia na sesji!
    Fajnie, że ma pompkę, ale mógłby kosztować tak z o połowę mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kojarzę markę, ale nigdy nie próbowałam ich kosmetyków. Ja z tanich produktów do stóp lubię Fusswohl z rosska, na promo chodzą po 3zł:) u mnie dają mega efekt choć ja generalnie problematycznych stóp nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładna szata graficzna i skład.Moglby być ciut tańszy.

    OdpowiedzUsuń
  25. O marce słyszałam, ale niczego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. skoro tak dobrze nawilża to może cos dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  27. Za taki skład pewnie warto, ale ja ostatnio mam ekstremalnie przesuszone pięty i już na składy nie patrzę byleby mi tylko coś zadziałało. Nigdy nie miałam takich problemów ze stopami, a teraz non stop tylko peelingi, kąpiele, kremy i psikacze...

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawy kremik, obecnie zakochalam sie w mgielce nawilzajacej stopy z Evree :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Skład bardzo przyjemny ale cena troszkę mogła by być niższa :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Swoje suche stopy często smaruję maścią z witaminą A. Jest niedroga, a rewelacyjnie nawilża stopy. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O tym kremie bie słyszałam ale mam z tej firmy maskę do twarzy i jestem nią zachwycona !

    OdpowiedzUsuń