14:44:00

Kosmetycznie: Sprawdź, czy serum od Yves Rocher jest w stanie zwęzić pory!

Hej ;)
Dzisiaj chciałabym opisać kolejny produkt z serii Sebo Vegetal od Yves Rocher. Ta seria bardzo mnie interesowała, ponieważ jest dedykowana mojej cerze i chciałabym ją całą poznać;). Całkiem niedawno recenzowałam płyn micelarny, który okazał się być w porządku jako tonik, ale jako micel zupełnie się nie spisał, a dzisiaj chcę napisać o serum, które ma za zadanie między innymi zwężać pory.


Od producenta:
Serum zwężające pory 30 ml
Do skóry mieszanej i tłustej.
Serum o lekkiej i płynnej konsystencji wchłania nadmiar sebum, oczyszcza i zwęża pory. 
Efekt: skóra jest wygładzona, nie błyszczy się, pory stają się niewidoczne.
Stosować rano i wieczorem na oczyszczoną skórę, na całą twarz lub strefę T.
Formuła bez parabenów, olejów mineralnych i sztucznych barwników. Testowany dermatologicznie.


Moja opinia:
Produkt otrzymujemy w kartoniku, gdzie znajduje się szklana buteleczka z dozownikiem, który dodatkowo zabezpieczony jest plastikową osłonką. Podoba mi się to rozwiązanie, ponieważ idealnie dwie pompki starczają na pokrycie całej twarzy. Dodatkowo buteleczka jest pół transparentna, więc możemy na bieżąco kontrolować ilość produktu. I wygląda po prostu ładnie :)
Konsystencja jest lekka, nietłusta i płynna. Serum szybko się wchłania, pozostawiając skórę matową, wygładzoną, miłą w dotyku. Nadaje się pod makijaż, który u mnie nie rolował się na twarzy. Ma lekki, przyjemny zapach.


Na początku stosowania zauważyłam, że pojawiło się dość dużo niedoskonałości - więcej, niż zazwyczaj, a nie byłam przed miesiączką. Pomyślałam, że winne może być serum i się nie pomyliłam - nie jestem jedyną osobą, która tak miała. Jednakże dziewczyny pisały, że ponoć to normalne i że serum w ten sposób oczyszcza naszą skórę. Postanowiłam zaryzykować i faktycznie - teraz niedoskonałości jest tyle, ile zazwyczaj.


Jeżeli chodzi o główne działanie kosmetyku, to nie zauważyłam specjalnie efektu zwężania porów... Tzn. zwężone są, ale jestem przekonana, że spowodowane to jest używaniem obecnie codziennie szczoteczki sonicznej od Eltre Belle, aniżeli tego serum. Ale muszę powiedzieć, że po nałożeniu go na twarz, skóra jest wygładzona i zmatowiona przez kilka najbliższych godzin. Może do samego wieczora rady nie daje, ale i tak efekt końcowy mnie w zupełności zadowala.
Patrząc na pojemność, dawałam mu maksymalnie miesiąc, ale jest wydajny - myślę, że na stosowanie dwa razy dziennie spokojnie wystarczy na dwa miesiące. Minusem za to jest cena -niestety dość duża - wynosi aż 72 zł, ale ja dzięki książeczce czekowej zakupiłam go za 2 zł, więc dość sporo zaoszczędziłam.

Skład:























Podsumowując, serum zwężające pory raczej w tej kwestii się specjalnie nie popisało, ale za to ładnie wygładziło skórę i zmatowiło ją na pół dnia. Nie wysuszał skóry, ale na początku stosowania wysypało mnie bardziej, niż zazwyczaj, ale teraz cera jest już uspokojona. Czy kupię ponownie? Nie wiem, produkt nie jest zły, ale też specjalnie mnie nie urzekł, drugim argumentem przemawiającym na nie, jest dość wysoka cena, ale... może przy bardzo korzystnej promocji skuszę się na kolejną buteleczkę tego serum ;) Ale póki co, będę testować inne sera do twarzy, być może okażą się lepsze.

3,5/5

Znacie?
Lubicie?

Pozdrawiam,
Ola

79 komentarzy:

  1. Nie znam kompletnie, ale w sumie to chyba dobrze :)
    Zapraszam do mnie na urodzinowe rozdanie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zachęcam do udziału w moim rozdaniu;)

      Usuń
  2. Nie znam marki, ale wypróbuję jak znajdę z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za 2 złote? Ale z Ciebie szczęściara!
    Chętnie bym wypróbowała to serum. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszłe wakacje jak zrobiłam zakupy z czekami, to mogłam jako prezent wybrać kosmetyk do 70 zł ;) Jeżeli chcesz wypróbować, leć koniecznie do stacjonarki, póki mamy jeszcze sierpień :D

      Usuń
  4. Miałam kiedyś jego kilka próbek, ale zupełni do mnie nie przemówiło. Nie widziałam większego działania. Może trzeba by potestować dłużej? Hmm... Nie zachwyciło, ale faktycznie nieco wygładzało skórę. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam krem do twarzy z tej serii ale byłam średnio zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam kiedyś takie z Hydra Vegetal, tego z kolei nie znam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z HV miałam przeważnie próbki.

      Usuń
  7. Nie miałam nic z tej serii, za to bardzo polubiłam ultra wygładające serum z serii Serum Vegetal :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja w tym roku nie korzystałam z książeczki czekowej, postawiłam na zużywanie zapasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, serum jest z zeszłych wakacji. Bardziej się moim zdaniem opłaca wykorzystać mailing, sms i e-mail sierpniowy, żeby zgarnąć 30 pieczątek, niż wykorzystywać czeki, tym bardziej, że nie mam dużych potrzeb;)

      Usuń
    2. ja mam sms gdzie jest 10 pieczątek ale byłam dwa razy w sklepie i niestety nic dla siebie nei znalazłam...
      Ciekawe było że zmywacz był w promocji ja to zauważyłam Pani poinformowała mnie że to stara cena i teraz cena jest inna. Przykra niezgodna z prawem praktyka jest na porządku dziennym. Super Pharm ma u mnie ogromny plus za to że może dawno być po promocji, znajdziesz produkt z promocyjną nalepką to taką cenę za to zapłacisz.

      Usuń
    3. Do SP nie chodzę, ale fajnie, że tak to tam działa. Bo w sumie to jest wina personelu, że nie dopilnowała cen. Chociaż ja na Twoim miejscu bym się o ten zmywacz kłóciła, tym bardziej, że od koleżanki z House wiem, że kiedy ktoś u nich nie dopilnuje cen, a klient zauważy to i zażąda zwrotu różnicy, to muszą ją zwrócić z własnej kieszeni, co jest wg mnie sprawiedliwe, bo jak już to mówiłam, to jest niedopatrzenie i wina personelu.
      Ja miałam mailing, sms i email i wykorzystałam już wszystkie. Niestety nie było promocji na rzeczy, które przydałyby mi się najprędzej, więc kupiłam za każdym razie po produkcie z zielonym punktem, a była to pomadka czereśniowa, odżywka z olejkiem jojoba (oba produkty znam i lubię), oraz wodę kokosową, która pachnie obłędnie.

      Usuń
    4. ale zmywacz za 10 pln to trochę drogo, i jeszcze kłótnia z nimi... bo zmieniła cene i myśli że jest po sprawie.. da mnie nie.... ten personel jakoś nie zachęca mnie do zakupów... jeszcze niby uśmiech ale patrzenie z góry i jakby łaskę sie wyczuwa... no cóż klient to czuje i... widać naprawdę jest dużo mniej klientów w tym sklepie...

      Usuń
    5. Powinna zmienić cenę, ale PRZED otwarciem sklepu, a nie na oczach klientki, która znalazła dla siebie promocje, która nie istniała. Mi się raz zdarzyła akcja, że musiałam się wykłócać o moje, bo pani nie znała dokładnie promocji, ale szybko przyznała mi rację. Czytałam na wizażu o różnych akcjach, jakie dzieją się w stacjonarkach, jakie nieprofesjonalne są te panie pracujące tam...

      Usuń
    6. no cóż... pracodawca decyduje kogo zatrudnia, a klient gdzie kupuje. myślałam że tak firma jak YR ma jakieś wypracowane regulacje w tej materii.
      Kiedyś pracowałam w pewnej francuskiej sieci...wielkim przeżyciem była wizyta francuzów, przygotowania itd...a gdy pojechali zaczęły sie zwolnienia i stare porządki wróciły.

      Usuń
    7. Pracodawcy chyba najważniejsze, aby kasa się zgadzała... chociaż nie wszędzie tak jest, a przynajmniej mam taką nadzieję...

      Usuń
    8. hmmm wiadomo że chodzi sie do pracy, że zakłada i prowadzi sie biznes dla zysku. W przypadku sklepu jest bardzo ważna obsługa, to ona często sprawia że klient wraca, choćby zamienić kilka słów...ale właśnie tu a nie gdzieś indziej dokona zakupu. Sprzedawca to zawód nie cieszący sie uznaniem, prestiżem społecznym więc często są to osoby którym coś nie wyszło a zaczepili sie tu gdzie są, często są nie zadowoleni a klient to czuje. A potem omija, ja tak robię.

      Usuń
    9. Tylko, że zysku nie ma, kiedy obsługa do kitu. Bo prędzej czy później ludzie przestają tam chodzić. Sama mam kilka sklepów, które np. lubię ze względu na asortyment, ale nie chodzę tam, bo mają kiepski personel...

      Usuń
  9. szkoda że nie zwęża porów, ale fajne że matowi skórę

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam próbkę tego produktu ale na zakup się nie zdecydowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, ale chyba bałabym się użyć. Mimo tego, że wszystko wróciło do normalności, z większą ilością niedoskonałości trzeba było się przemęczyć, szkoda jednak zameczac swoją skorę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię serię Hydro vegetal, tej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wcześniej nie słyszałam o tym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze wiedzieć że nie do końca się spisuje ! Nie będę go w takim razie kupowała

    OdpowiedzUsuń
  15. czyli typowy średniaczek...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go, ale jakoś nie czuję potrzeby się z nim zapoznawać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo je lubię :) super matowi buźkę

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawiło mnie to serum. Miałam żel-krem w tubce z tej serii i byłam zadowolona. Teraz już chyba nie będę się tak interesować tym serum :D

    OdpowiedzUsuń
  19. miałem próbkę jednak za wiele powiedzieć nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  20. Może kiedyś ktoś w końcu wymyśli, który naprawdę poradzi sobie z rozszerzonymi porami. Zawsze z ekscytacją otwieram posty z recenzjami takich produktów, a potem czytam, że produkt dobry, ale z głównym zadaniem sobie nie poradził:( To chyba jedna na najtrudniejszych bitew, którą wygrali tylko nieliczni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety :)Może kiedyś wymyślą taki super produkt. Bo ten jest naprawdę fajny, ale nie spełnia największej obietnicy. I ta wysoka cena...

      Usuń
  21. O takie serum by mi się przydało, ale szkoda, że nie działa tak jak należy :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Raz miałam takie serum z Sephory. Całkiem mi się sprawdziło. Tego nie znam, ale cena troszkę odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam, ale szczerze mówiąc jakoś nie zachęca mnie zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz widzę ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  25. O to nie dla mnie ja mam cerę suchą

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie słyszałam o nim. Ale z chęcią bym go spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używałam jeszcze tego serum.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam znikome doświadczenie z tą firmą:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Działanie niestety nie do końca mnie przekonuje, zostanę przy sprawdzonych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  30. żel miałam z tej serii i miał super zapach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel-krem czy żel do mycia twarzy? ;)

      Usuń
  31. Szkoda, że efekt słaby, bo ogólnie lubię produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jak na kilka godzin matuje skórę to i tak dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, dobrze, ale porów nie zwęża i jest drogi :(

      Usuń
    2. można w promocji na niego polować:D

      Usuń
    3. No można i tylko wtedy go ewentualnie kupię :D Chociaż co do matowienia skóry, to chyba znalazłam coś jeszcze lepszego :D. Ale jeszcze nic nie mówię, to są te pierwsze, jak na razie bardzo dobre, wrażenia o produkcie :)

      Usuń
    4. pierwsze wrażenie to dobre wrażenie;D

      Usuń
    5. I oby tak zostało :D

      Usuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o niepozostawianie swojego adresu na moim blogu (o czym pisałam w ramce drogi czytelniku).

      Usuń
  34. Pierwszy raz o nim czytałam u ciebie na blogu... niestety nie używam tego typu produktów;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Coś do mojej cery fajnie, że matowi skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam okazję używać kilku produktów tego typu i tylko jeden zdał egzamin - był to krem od Estee Lauder za ok 250zł.

    OdpowiedzUsuń
  37. Niestety totalnie nie znam tego produktu. Sklep YR mam nawet niedaleko siebie, ale jakoś nigdy tam nie wchodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. jakoś mimo wszystko mnie nie przekonał, wysyp niedoskonałości też nie brzmi dobrze

    OdpowiedzUsuń
  39. Mnie ciekawi serum Dermedic zwężające pory, jest znacznie tańsze.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy nie stosowałam tego serum.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdy nie słyszałam o tym produkcie, ale cena mnie do niego nie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie znam tego produktu :) Wczoraj zakupiłam serum z Bielendy z kwasem migdałowym i jestem bardzo ciekawa jak mi się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja jakoś niue mam przekonania do tej marki. Czasem dostaję kosmetyki do ciała YR w prezencie, ale jakoś czału nie robią.

    OdpowiedzUsuń
  44. Kiedyś miałam je na oku, ale nie wierzę, że miałoby zmniejszać moje pory. Dodatkowo boję się tego wysypu, w moim przypadku mogłoby się to źle skończyć :c

    OdpowiedzUsuń
  45. Jakoś mnie ono nie zachwyciło :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Szkoda, że nie zwęził porów bo też mam z tym problem i nadal szukam czegoś idealnego

    OdpowiedzUsuń
  47. Szkoda, że nie zwęził porów bo też mam z tym problem i nadal szukam czegoś idealnego

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie zachęciła mnie twoja recenzja. Może gdyby serum było tańsze to bym się skusiła wypróbować, ale za taką cenę powinno robić coś więcej niż matowienie na pół dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Uwielbiam Yves Rocher, jak zawsze fajny kosmetyk wprowadzają :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dawno nie miałam nic z YR ale kiedyś dawno temu używałam kremu z tej serii jeśli się nie mylę :) i był całkiem fajny

    OdpowiedzUsuń
  51. Też je mam i też jestem średnio zadowolona, raczej nie pasuje mojej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  52. Serum mnie nie zaciekawiło, tym bardziej za taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń