16:42:00

Kosmetycznie: Kolastyna: *Refresh. Żel do mycia twarzy dla cery normalnej i mieszanej*

Kosmetycznie: Kolastyna: *Refresh. Żel do mycia twarzy dla cery normalnej i mieszanej*
Hej!
Nawał obowiązków na uczelni i w życiu sprawia, że mam mniej czasu na pisanie i przeglądanie Waszych blogów. W każdej wolnej chwili staram się, ale wychodzi to różnie. Byle przeżyć najbliższy tydzień, który będzie katorgą, a potem już jakoś pójdzie... Nie przedłużając zapraszam na post, którego bohaterem jest żel do twarzy!

Kiedyś byłam bardzo zadowolona z żelu do twarzy dla nastolatek tej firmy, więc skoro już w mojej metryce występuje "2" z przodu, postanowiłam wypróbować żel adresowany dla kobiet w moim wieku. Czy jestem z niego tak samo zadowolona jak z tego dla nastolatek? 

20:26:00

Kosmetycznie: ISANA: *żel do golenia nóg o zapachu zielonego jabłka*

Kosmetycznie: ISANA: *żel do golenia nóg o zapachu zielonego jabłka*
Witajcie.
Jesień i zima nie są porami roku, kiedy częściej golimy różne partie ciała, pomimo tego, jest to bardzo ważna czynność w naszym życiu - jednak nieogolone nogi i spódnica/sukienka nie najlepiej wyglądają (no chyba, że założymy mega grube rajtuzy, wówczas nie widać nic :D). Ja, mimo tego, że często golę się na mokro i z użyciem żelu pod prysznic, czasem kupuję sobie specjalne produkty do depilacji. Dzisiejszym bohaterem posta jest żel do golenia nóg zielone jabłuszko od Isany, który był moim pierwszym żelem (wcześniej miałam tylko pianki). :)) Ciekawe, jak się sprawdził?

19:52:00

Poniedziałkowo-wtorkowe przesyłki: Mój pierwszy ChillBox, Mydlarnia marsylskie.pl, lakiery od Kasi

Poniedziałkowo-wtorkowe przesyłki: Mój pierwszy ChillBox, Mydlarnia marsylskie.pl, lakiery od Kasi

Cześć! 
Po ciężkim poniedziałku na uczelni odebrałam awizo - listonosz miał dla mnie aż dwie paczuszki, które odebrałam we wtorek. Wtedy także odwiedził mnie pan kurier z moim pierwszym ChillBoxem. Czy jestem zadowolona z zakupów? 

15:00:00

Nowości października & podsumowanie miesiąca & trochę muzycznie

Nowości października & podsumowanie miesiąca & trochę muzycznie
Cześć! 
Duszę się niemiłosiernie w tym Krakowie, aż znowu chcę wrócić do domu. Uwielbiam te lasy, łąki, pola, świeże powietrze, które tam mam, a którego w Krk mi brakuje. Ale znalazłam chwilę czasu na naskrobanie czegoś na klawiaturze;).

W październiku miałam za bardzo nie szaleć z zakupami, niestety niezbyt się udało.
Na początku miesiąca zrobiłam malutkie zakupy w Biedronce.

17:00:00

Kosmetycznie: Avon: *Odżywczy krem do rąk Kakao i Kwiat Lotosu *

Kosmetycznie: Avon: *Odżywczy krem do rąk Kakao i Kwiat Lotosu *
Witajcie. :)
Od piątku jestem w domu rodzinnym. Przyjechałam na parę dni z okazji wolnego na uczelni.
Zostawiłam na kochanym Podlasiu jeszcze bardziej kochanych rodziców, siostrę, chłopaka, psa, kota i... krem do rąk z Avonu. Czy za nim tak samo mocno tęskniłam, jak za najbliższymi? Czy miesiąc nieużywania kremu sprawił, że teraz oceniam jego inaczej niż we wrześniu? O tym dowiecie się, czytając dalej...

23:53:00

Pierwszego listopada...

1 listopad - Dzień Wszystkich Świętych. Zjeżdża się cała Polska w różne części kraju po to, aby oddać zmarłym cześć i postawić na grobie znicz i ewentualnie chryzantemy. Nocą cmentarze wyglądają świetnie, oświetlone, piękne, a my mamy spokój ducha, bo odwiedziliśmy groby najbliższych, a w wielu przypadkach jest to wizyta raz w roku.

Kiedyś, kiedy byłam mniejsza i nie rozumiałam tego co się wokół dzieje, chętnie jeździłam na groby, lubiłam patrzeć jak rodzice zapalają znicz i lubiłam też nocą jechać przez miasto i podziwiać świecące kolory naokoło. Poza tym tyle świeżych, pięknych chryzantem wokół. 

Teraz jestem dużo starsza, bogatsza w doświadczenia, wiele widzę i wiele rozumiem i wiem, że życie nie zawsze jest kolorowe. Że są rzeczy ważne i ważniejsze. Że liczy się tu i teraz. Że najważniejsza jest nie kasa czy kariera, ale rodzina, miłość oraz zdrowie. Tego nie kupimy za żadne pieniądze! Jestem świadoma ile cierpienia jest naokoło i jakie to życie jest niesprawiedliwe. Matki chowają dzieci, ludzie ciężko chorują, niektórzy umierają w samotności, bo nie mają rodziny, albo rodzina się od nich odwróciła i to naprawdę jest mało istotne, z jakiego powodu... A kiedy spotyka się takich ludzi i pomyśli się, co oni przeżywają, to samemu w sercu czuje się taki żal.

Kochani, życzę Wam przede wszystkim tego, abyście mieli z kim dzielić te lepsze i gorsze dni, abyście mieli do kogo się uśmiechać i przede wszystkim, abyście byli zdrowi. Zdrowia i ukochanych nie kupicie za żadne pieniądze!
A osobom, które odeszły z tego świata, spokoju duszy.

Bywajcie zdrów, a jutro już post kosmetyczny.