piątek, listopada 15, 2019

Kulturalnie: Jenny Rogneby - Leona. Kości zostały rzucone

Kulturalnie: Jenny Rogneby - Leona. Kości zostały rzucone
Dość dawno nie recenzowałam kryminałów, więc warto może opisać lekturę z tego gatunku. Zapraszam do przeczytania o "Leona. Kości zostały rzucone".


poniedziałek, listopada 11, 2019

Kosmetycznie: Purite - Dezodorant w kremie z zieloną glinką

Kosmetycznie: Purite - Dezodorant w kremie z zieloną glinką
Wiecie, co uważam o osobach, które dla darmowych fantów po tygodniu testowania produktów piszą ochy i achy? Że są nierzetelni i zrobią wszystko, dla darmowych gifów. Ich opinie uważam za niewartościowe i kiedy tylko odkryję taką kolej rzeczy, przestaję automatycznie danej osobie ufać. Pierwsze wrażenie wcale nie musi być tak dobre/złe, jak wrażenia po długotrwałym stosowaniu danego produktu. Przykładem na potwierdzenie poniższej tezy jest dezodorant w kremie od Purite, w którym zauroczyłam się już po kilku dniach stosowania, jednakże ostatecznie miłości nie było...

piątek, listopada 08, 2019

Kulturalnie: Chantel Acevedo - Cuda przeszłości

Kulturalnie: Chantel Acevedo - Cuda przeszłości
Cuda przeszłości autorstwa Chantel Acevedo jest to jedna z książek z serii Szmaragdowa Seria. Powieści z tej serii opowiadają historie rodzin w ciężkich czasach. Czytałam już jedną książkę ze Szmaragdowej Serii i byłam z niej bardzo zadowolona, więc z przyjemnością sięgnęłam po kolejną... 


poniedziałek, listopada 04, 2019

Kosmetycznie: Anwen - Delikatny szampon Brzoskwinia & Kolendra

Kosmetycznie: Anwen - Delikatny szampon Brzoskwinia & Kolendra
Anwen jest najpopularniejszą polską włosomaniaczką. A przynajmniej dla mnie jest osobą kojarzącą się z hasłem "pielęgnacja włosów". Chociaż ja sama  nie mam fioła na punkcie pielęgnacji włosów i w związku z tym nie znam jakoś dobrze bloga Anwen, to byłam bardzo ciekawa produktów do włosów wyprodukowanych przez Annę. Postanowiłam najpierw dać szansę szamponowi do włosów, o którym dzisiejszy wpis.


piątek, listopada 01, 2019

#40. Projekt - denko. Październik

#40. Projekt - denko. Październik
Moje ostatnie denka były średniej wielkości, chociaż w porównaniu do dużych denek, nie były zbyt liczne. Zaskoczyło mnie natomiast zestawienie zużyć w październiku, ponieważ tych opakowań jest niewiele! A wcale nie używam w ostatnich miesiącach mniej produktów - jedynie w przypadku maseczek do twarzy sięgam po nie 2 razy w tygodniu, a nie wcześniej co drugiego dnia... Nie przedłużając, zapraszam na to mini denko!