14:00:00

Kosmetycznie: Vianek - Łagodzący tonik-mgiełka do twarzy

Hej!
Tonizacja twarzy jest bardzo ważnym etapem w oczyszczaniu - ma przywrócić skórze prawidłowe pH, a tak potraktowana skóra z łatwością później jest w stanie brać jak najwięcej z kremów do twarzy czy też pod oczy. Czy z działania toniku w formie mgiełki od Vianka jestem zadowolona? O tym dowiesz się w dalszej części wpisu.


Od producenta:


Moja opinia:
Łagodzący tonik-mgiełka do twarzy marki Vianek znajduje się w niewielkiej butelce z atomizerem. Nie jestem fanką tego typu rozwiązań, tym bardziej, że przy bezpośredniej aplikacji produktu na twarz, strumień jest dość mocny i nie nazwałabym tego efektu "mgiełką". Co do etykiety, to mam słabość do tego motywu kwiatowego, który serwuje nam każdy kosmetyk Vianka - jest prześliczny! 


Powiem szczerze, że gdyby tonik nie trafił do mnie za sprawą beGLOSSY, to nie wiem, czy bym się na niego zdecydowała. Miałam już balsam do ciała z tej serii, którego zapach mi się nie podobał. Tonik ma podobny różany zapaszek, do którego na szczęście się przyzwyczaiłam i już później niespecjalnie mnie męczył. Niemniej jednak myślę, że fanki róż będą zachwycone! 

Tonik należy zużyć w ciągu 3 miesięcy i pomimo tego, że stosowałam go zarówno rano jak i wieczorem (i nie żałowałam go na wacik), a czasem nawet dodawałam go do zielonej glinki, nie udało mi się go zużyć w wyznaczonym terminie przez PAO, ale z racji tego, że nie zauważyłam niepożądanych zmian w konsystencji czy zapachu, stosowałam go dalej. W sumie był on w użyciu jakieś 3,5 miesiąca, więc jest bardzo wydajny - ma zaledwie 150 ml, więc spodziewałam, że wystarczy na maksymalnie dwa miesiące. 


Tonik u mnie jest ostatnim etapem oczyszczania. Ma on za zadanie stonizować skórę, ewentualnie usunąć resztki zanieczyszczeń, usunąć uczucie ściągnięcia (o ile takie nastąpiło) i przygotować skórę do aplikacji maseczki/kremu do twarzy. I produkt marki Vianek to robi! Dodatkowo produkt jest łagodny i nie zauważyłam aby wysuszał moją skórę - a nawet się pokuszę o stwierdzenie, że lekko ją nawilża. Po raz kolejny Vianek mnie nie zawiódł! 

Koszt toniku to około 20 zł za 150 ml. Zawiera składniki pochodzenia naturalnego, bez zbędnej chemii


Podsumowując, łagodzący tonik-mgiełka marki Vianek jest świetnym produktem! Dobrze przygotowuje skórę do dalszych kroków pielęgnacyjnych, nie wysusza jej ani nie podrażnia. Nie mam cery wrażliwej, więc działania łagodzącego zauważyć nie mogłam, ale wiem, że łagodnie i skutecznie obchodził się z moją skórą. Jedyne, co mi się w nim nie podoba, to zapach, ale jest to cecha subiektywna, która nie rzutuje na działanie produktu. Fanki róż na pewno będą zachwycone - i działaniem i zapachem.

Przypominam o konkursie na moim blogu - KLIK!


Przeczytaj także inne recenzje produktów Vianek:

Pozdrawiam,
Ola 

94 komentarze:

  1. Ostatnio szukałam tego produktu u siebie, ale bezskutecznie ... niestety:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj możesz sprawdzić, gdzie stacjonarnie dostaniesz kosmetyki od Vianka: http://sylveco.pl/sklepy-stacjonarne/ :)

      Usuń
  2. Od Vianek miałam tylko krem do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  3. wypróbuję, bardzo lubię tą markę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co od nich lubisz najbardziej? ;)

      Usuń
  4. Chętnie bym wypróbowała,kusi mnie ta firma :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz zapach róży, to powinien Ci się zapach spodobać :)

      Usuń
  6. Ja chyba tez nie byłabym zadowolona z zapachu... Aromat zawsze da się znieść jeśli produkt działa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze, ale w tym przypadku na szczęście czuć go tylko przy aplikacji, a skoro rewelacyjnie działał, to się starałam i do zapachu jakoś przywyknąć;)

      Usuń
  7. Nigdy wcześniej go nie miałam, ale z chęcią wypróbuję :) buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, jak się u Ciebie spisze;)

      Usuń
  8. Zapowiada się bardzo fajnie i chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę,że kosmetyki Vianek ostatnio podbijają blogosferę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w sumie od dosyć dawna podbijają :D

      Usuń
  10. Miałam inną wersję ale byłam również zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tą niebieską - mam w planach po nią sięgnąć w przyszłości

      Usuń
  11. Uwielbiam różany zapach, więc pewnie byłabym z niego szczególnie zadowolona :) Dawno nie miałam nic z Vianka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie musisz dać szansę temu tonikowi! :)

      Usuń
  12. Brzmi super :) Chyba się skuszę, bo właśnie szukałam jakiegoś dobrego toniku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trafiłam idealnie z postem :)

      Usuń
  13. Fajnie, że się sprawdził! Szkoda, że przydatność to tylko 3 miesiące, nie jestem pewna, czy bym tak szybko go zużyła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się to nie udało, ale na szczęście nie zauważyłam, aby zawartość się popsuła, więc koniec końców udało mi się zużyć do końca. :)

      Usuń
  14. Ostatnio głośno o kosmetykach tej marki, ale jeszcze żadnego nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie musisz to zmienić - mają bogatą ofertę i jestem przekonana, że znajdziesz coś dla siebie:)

      Usuń
  15. Miałam kilka ich produktu, ale z tym jeszcze nie spotkałam się. Teraz, jednak mam trochę zapasów wiec też nie planuje zakupu.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to może kiedyś dasz jemu szansę;)

      Usuń
  16. przekonałam się do zapachu tonika Evree to może i tutaj różę bym zniosła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie myślę, że nie będzie problemu :)

      Usuń
  17. Zapach przypadłby mi do gustu :) Lubię toniki ze sprayem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach pewnie jest świetny dla fanów różanych zapachów;)

      Usuń
  18. Chyba jedyna jeszcze nie miałam produktów tej firmy:)Jak spotkam to na pewno kupię, recenzja zachęcająca:)

    OdpowiedzUsuń
  19. z serii łagodzącej mam obecnie olejek do demakijażu, taki tonik- mgiełkę miałam z serii nawilżającej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z serii niebieskiej mam w planach kupno toniku:)

      Usuń
  20. Niestety nie jestem fanką zapachu róż w kosmetykach, więc się na pewno nie skuszę. Kwiatki jako takie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach w tym toniku jest uciążliwy dla takich ludzi jak my:) niemniej jednak z powodu dobrego działania udało mi się do niego przyzwyczaić:)

      Usuń
  21. Właśnie go skończyłam, bardzo przyjemnie mi się go używało :)

    OdpowiedzUsuń
  22. skoro łagodzi to może do mnie trafi kiedyś:) jak na razie mam zapasik hydrolatów:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie miałam nic z Vianka, ale jak tylko wrócę do Polski to się zaopatrzę w coś do testów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aż się chyba skuszę, żeby zakupić ten tonik.
    Uwielbiam markę Vianek.
    Mają genialne produkty.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie toniki z atomizerem są najlepszym rozwiązaniem :) Polecam również Hibiskusowy z Sylweco :D P.s fajnie, że masz instagram !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałam hibiskusowy i nawet recenzja jest na blogu :D

      Usuń
  26. Mam tonik z Vianka tylko z niebieskim motywem. Chwalę go sobie bardzo. Jedynie atomizer nie daje efektu mgiełki a raczej porządnego strumienia:D to jednak nie przeszkadza az tak bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli atomizer taki sam, jak w różowej serii :P pewnie ten niebieski kiedyś wypróbuję;)

      Usuń
  27. Ja lubię o takim zapachu kosmetyki o ile nie jest to jakiś starczy zapach. Myślę że mógłby się sprawdzić choć teraz używam toniku evree i nie mogę go zużyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To myślę, że zapach Ci się spodoba tak samo jak działanie:)!

      Usuń
  28. Ja uwielbiam różane kosmetyki, więc zapach byłby dla mnie na +. Właśnie korzystam z serii Magic Rose z Evree.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim przypadku na pewno byś go polubiła;)

      Usuń
  29. ja miałam wersję niebieską czyli nawilżający i on był po prostu świetny ! bardzo Ci go polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zużyję swoje zapasy i może po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ta marka jest ostatnio bardzo popularna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest polska, naturalna i niedroga;)

      Usuń
  32. Nie miałam jeszcze nic ich firmy. Wąchałam i nie wiem, czy się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie lubisz różanych zapachów, to pewnie Ci się nie spodoba:(

      Usuń
  33. Na pewno się skuszę bo bardzo lubię ich kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A który kosmetyk polubiłaś najbardziej? ;)

      Usuń
  34. Etykiety tych produktów faktycznie bardzo ładne. Ja dawno nie używałam żadnego toniku.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja bardzo lubię produkty Mixa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tej marki jeszcze nie miałam :)

      Usuń
  36. Uwielbiam takie toniki w sprayu gdyż moja skóra nie lubi przecierania wacikiem więc nawet te w standardowej butelce aplikuję dłońmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to w Twoim przypadku takie opakowania są idealne - na pewno znacznie ułatwiają aplikację na skórę.

      Usuń
  37. U mnie ta firma jest na cenzurowanym, ale wiem, że sporo osób polecam. Lubię toniki w sprayu na lato :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Z Vianka miałam już kilka toników, ale tego akurat nie :/

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeszcze nie miałam produktów z tej firmy :) Już troszkę o nich czytałam i były to same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Etykieta faktycznie ładna :) Ja mam podobne odczucia z kremem odżywczym pod oczy właśnie tej marki. Nie lubię jego zapachu, ale uwielbiam działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie zawsze tłumaczę, że lepiej żeby było tak niż odwrotnie;)

      Usuń
  41. Myślę, że jest to tonik warty uwagi. Może kiedyś się poznamy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Dobrze, że produkt zadowolił cię. Widzę, że bardzo intensywna promocja tej marki prowadzona jest w aptekach. Co chwilę rozdają jakiś próbki. Po próbkach mogę powiedzieć, że kosmetyki mają bardzo fajne, ale nie miałam jeszcze okazji ich zakupić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie chodzi o dermokonsultacje? ;) Jeszcze na nich nie byłam, ale mam wielką ochotę!;)

      Usuń
  43. Jeszcze nie miałam, ale pewnie się z ciekawości na niego skuszę, choć drażni mnie, że tylko 3 miesiace a Ty piszesz, że to za mało ;)))

    OdpowiedzUsuń
  44. Miałam olejek z tej serii i byłam baaardzo zadowolona:) Vianek to nasza polska perełka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może sięgnę kiedyś po ten olejek :) Zgodzę się z tym, że jest naszą perełką;)

      Usuń
  45. Mam zamiar kupić ten tonik ;)
    Weszłam tu za sprawą króliczka <3 jest przesłodki ;D

    OdpowiedzUsuń
  46. Nigdy nie miałam okazji używać żadnego produkty z tej firmy :)
    Muszę w końcu to zmienić:P

    OdpowiedzUsuń