14:00:00

Kosmetycznie: Nacomi - Pomarańczowe masło do ciała - taki sam hit jak peeling o tym zapachu?

Hej!
Gdzie to lato? Pogoda jest okropna, nie chce mi się ani chodzić na praktyki, ani czytać artykułów do pracy inżynierskiej... najchętniej przeleżałabym w łóżku :P. 
Dziś chciałam wspomnieć o naturalnym maśle do ciała marki Nacomi, który jaki czas temu zdenkowałam. Czy będę za nim tęsknić? O tym poniżej. 


Od producenta:


Moja opinia:
Masło do ciała o zapachu pomarańczy od Nacomi otrzymałam w tradycyjnym słoiczku tej firmy. Jest ładne, skromne, a w środku zawartość chroni, poza zakręcanym wieczkiem, przezroczyste wieczko wewnątrz produktu. Na opakowaniu zostały zawarte najważniejsze informacje. 


Masło jest tłuste i ma dosyć zbitą konsystencję - jest to w końcu masło. Lubię używać tego typu produktów zimą, ale w tym wypadku zrobiłam wyjątek, ponieważ ten kosmetyk był produktem z najkrótszą datą ważności w moich kosmetycznych zapasach. Na plus zasługuje fakt, że oparte jest na maśle shea, oleju makadamia i oleju pomarańczowym - nie znajdziemy tu nawet wody!


Podczas recenzowania peelingu pomarańczowego od Nacomi, zachwycałam się pięknym, naturalnym zapachem pomarańczy - to masło pachnie tak samo ładnie! Szkoda tylko, że zapach wyczuć można głównie tylko podczas aplikacji produktu, a następnie on zanika. Niemniej jednak umila on masaż ciała


Masło ma świetne działanie nawilżające i ujędrniające. W moim przypadku myślę, że spokojnie mogłabym po nie sięgać co 2-3 dni, ale z racji tego, że uwielbiam po kąpieli wykonywać masaż ciała, sięgałam po niego codziennie. Produkt jest bardzo wydajny - starczył mi na 2,5 tygodnia regularnego stosowania, a muszę dodać, że produkty o pojemności 2 razy większej potrafię zużyć w ciągu 3,5-4 tygodni. Producent wspomina o działaniu antycellulitowym - bez ćwiczeń i odpowiedniej diety nie da żadnych efektów. Niemniej jednak skóra po jego użyciu jest nawilżona i miękka, nieźle nawet radzi sobie po goleniu nóg, kiedy skóra potrzebuje działania łagodzącego

Moje opakowanie ma pojemność 100 ml i cena wynosi około 17 zł - jest to sympatyczna cena patrząc na bogaty, naturalny skład bez zbędnych dodatków.


Podsumowując, marka Nacomi po raz kolejny mnie nie zawodzi. Naturalne masło do ciała o zapachu pomarańczy zarówno pięknie pachnie, jak i ma świetne działanie nawilżające i odżywcze. Pewnie jeszcze sięgnę po inne masła tej marki, ale zimą.

Przypominam o konkursie na moim blogu - KLIK!

Pozdrawiam,
Ola

72 komentarze:

  1. miałam wersję z zieloną herbatą, super kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na takie masełko to ja się skuszę :) Ten zapach... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach świetny, naturalny, szkoda tylko, że szybko się ulatnia ;)

      Usuń
  3. Podoba mi się działanie tego masła, może się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masła nie miałam jeszcze z Nacomi :) ale peelingu używałam z tej serii i było ekstra ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling super, miałam dwa opakowania i pewnie jeszcze do niego kiedyś wrócę ;)

      Usuń
  5. Ja miałam dwa peelingi Nacomi, ale masła jeszcze żadnego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz to zmienić fanko balsamowania się! :D

      Usuń
  6. Jak widzę to masełko u Ciebie, to aż nabieram ochoty, żeby je mieć!
    To dopiero muszą być wspaniałości.
    Uwielbiam tę markę i ich produkty. Kusisz!
    Z chęcią bym wypróbowała.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny zapach zapewne :) Mnie Nacomi też nie zawiodło jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie - i oby to się nie zmieniło ;)

      Usuń
  8. Z tej marki mam jedynie olejek makadamia. Koniecznie muszę sięgnąć po coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten olejek - muszę pomyśleć, do czego go zastosować :)

      Usuń
  9. Miałam zwykłe masło shea i działanie super i też wolę maseł używać zimą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czystego masła shea jeszcze nigdy nie stosowałam

      Usuń
  10. jeszcze nic nie miałam z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam, ale sprawdzałam zapach i jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam nic z tej firmy. jakoś na razie zapasy mam;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Za pomarańczowymi zapachami nie przepadam ;) Ale samo masła wygląda ciekawie ;) Choć i tej firmy nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przy peelingu bałam zapachu, że będzie taki rodem z WC - a tu niespodzianka! Piękny, naturalny, soczysty zapach. Tak samo pachnie masło. Jednakże zapach to indywidualna cecha, ja mogę go chwalić,a Ty niekoniecznie musisz za nim przepadać ;)

      Usuń
  14. Większość produktów od Nacomi świetnie się u mnie sprawdza to masełko pewnie wypróbuję :) choć powiem ci że ostatnio trafiłam na strasznego bubla tej marki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, szkoda, że trafiłaś na bubelka. No ale nigdy nie ma idealnie, ważne, że reszta produktów się świetnie spisuje! :D

      Usuń
  15. Bardzo lubię masła Nacomi, świetne nawilżacze dla bardzo suchej skóry. A same zapachy to dla mnie mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno sięgnę po inne wersje zapachowe! :)

      Usuń
  16. Lubię produkty Nacomi i zazwyczaj się u mnie spisują, ale takie gęste masło chyba nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie, pogoda jest nie najlepsza ;(
    Kusisz tym balsamem ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Taka wersja zapachowa na pewno by mi odpowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz zapach pomarańczy - jak najbardziej! <3

      Usuń
  19. mam je (tzn to masło) na mojej kosmetycznej liście życzeń ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mus zimą spełnić tą listę;d

      Usuń
  20. Widzę, że dobry kosmetyk, a ja nie potrafię się przekonać do masełek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi tłuste formuły :(

      Usuń
  21. Szkoda, że zapach się nie utrzymuje, bo jednak uwielbiam trwałe zapaszki, ale .. grunt że działanie ma dobre, a przede wszystkim jest wydajny i naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak - działanie, wydajność i skład sprawiają, że jest to kosmetyk na pewno warty wypróbowania. No i dobrze, że chociaż podczas aplikacji pachnie, przyjemnie się wtedy po niego sięga;)

      Usuń
  22. Jeszcze nic nie miałam z tej firmy, może warto się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. miałąm lubiłam i chce kolejne ale mm większe ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak już zużyję swoje zapasy to może skuszę się na ten balsam

    OdpowiedzUsuń
  25. Kupię bo na pewno na zimę, też nie za bardzo lubię ciężkie masła używać latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lato konsystencja jest zdecydowanie za ciężka, ale zimą idealna!:)

      Usuń
  26. Marka jest naprawdę fajna, mają świetne składy i duży ciekawy asortyment

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie od nich kusi wszystko poza galaretkami :)

      Usuń
  27. z chęcią bym go spróbowała tym bardziej, że nacomi już od dawna mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  28. To już kolejna pozytywna recenzja produktu tej firmy. Może w końcu się na coś od nich skuszę. Zapach musi być bardzo przyjemny i relaksacyjny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest cudny tak samo jak i działanie:)

      Usuń
  29. Fajnie, że się sprawdziło. :) Ostatnio zainteresowałam sie też kosmetykami, które są reklamowane jako "naturalne" i często spoglądam na produkty od body shop, może w koncu się skuszę na coś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z TBS kosmetyki nie są takie naturalne, na jakie wyglądają... miałam masło do ciała i skład najlepszy nie był :)

      Usuń
  30. Bardzo lubię Nacomi i zarówno o ich masłach, jak i o peelingach słyszałam wiele pozytywnych opinii :D Szkoda, że zapach tak szybko się ulatnia, ale najważniejsze jest działanie i skład, a tutaj muszę przyznać temu masłu dwa duże plusy :D Zimą się nad nim zastanowię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach mógłby być bardziej intensywny, no ale skoro ma świetny skład i jeszcze lepsze działanie, to nie będę narzekać :D

      Usuń
  31. Muszę się skusić, lubię gęste konsystencje i takie piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też lubię Nacomi, a jeszcze mój ulubiony zapach... mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Z chęcią bym je wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię Nacomi, miałam ten pomarańczowy peeling i pachniał rzeczywiście bosko. Może na masło też się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na masło koniecznie - jest tak samo dobre jak peeling:)

      Usuń
  35. To masełko jest zdecydowanie zimowe, ale faktycznie pachnie tak pięknie jak peeling. Dla mnie jednak on będzie zdecydowanym ulubieńcem, bo do nawilżania ciała wolę lżejsze formuły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie cięższe formuły, ale zimą. Latem wolę zdecydowanie balsamy czy mleczka:)

      Usuń
  36. Jeszcze masła nie miałam, aktualnie mam krem pod oczy tej firmy i mam pozytywne odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem pod oczy jest na mojej wish-liście!:)

      Usuń