piątek, 5 maja 2017

Kosmetycznie: Jadwiga mówi papa nieproszonym gościom!

Hej!
Pogoda nie spisała się na majówkę - nie pamiętam, kiedy ostatnio był tak brzydki początek maja. Wyobrażałam sobie trochę inaczej wolne, ale z drugiej zaś strony, zabrałam się za pisanie projektów... już coraz bliżej czerwiec, sesja, deadline... aż nie chce mi się o tym myśleć.

Dzisiaj chciałam opowiedzieć o papce od Jadwigi, która ciekawiła mnie od pewnego czasu, a dzięki wzięciu udziału w blogowych mikołajkach miałam możliwość poznać jej działanie na sobie. 


Od producenta:
DZIAŁANIE: przeciwtrądzikowe, preparat przeznaczony szczególnie dla cer tłustych i trądzikowych. preparat nie drażni, nie uczula. Posiada wybitne działanie odtłuszczające, przeciwtrądzikowe; normalizuje funkcje skóry tłustej, z trądzikiem. Zmniejsza przebarwienia i blizny potrądzikowe, powoduje zwężenie nadmierne rozszerzonych ujść gruczołów łojowych. 

ZASTOSOWANIE: punktowo na zmiany na skórze, raz lub kilka razy dziennie; płaszczyznowo na noc na skórę twarzy lub ciała po umyciu skóry MLECZKIEM KOSMETYCZNYM i stonizowaniu TONIKIEM ZIOŁOWYM; na dzień połączyć PAPKĘ z MASECZKĄ BIONAWILŻAJĄCĄ nagietkową.


Moja opinia:
W kartonowym opakowaniu znalazłam małą, białą buteleczce, w której znajduje się Jadwigowa papka do cery trądzikowej. Polecam przez użyciem wstrząsnąć produkt, ponieważ w innym wypadku wyleci nam wszystko, co rzadkie, a dzięki wymieszaniu wszystkiego, z opakowania wydostaje się jednolita, biała papka, którą nakładam bezpośrednio na skórę. Kosmetyk ma charakterystyczny zapach, który nie przeszkadza mi podczas aplikacji i chwilę później już go nie czuję.


Produkt używam punktowo, wyłącznie na wypryski i wyłącznie na noc - papka niestety po wyschnięciu się kruszy, co nie jest komfortowe. Podczas nałożenia na świeżą niespodziankę, czasem potrafi lekko zapiec, ale to pewnie ze względu na obecność alkoholu w składzie. Muszę powiedzieć, że przyśpieszała gojenie się wyprysków, z tym że nie było spektakularnych efektów w przypadku nieprzyjaciół podskórnych - pamiętam, że kiedy zaczęłam ją stosować, miałam dwa takie na brodzie i pomimo codziennego smarowania ich papką, nie chciały zniknąć. Z innymi, mniejszymi, pojedynczymi pryszczami radziła sobie znacznie lepiej - przyspieszała ich usuwanie. Ponadto w żaden sposób nie zaszkodziła skórze twarzy oraz jej nie podrażniła.


Koszt papki to około 30 zł za 30 ml bądź 52,50 zł za 110 ml. Ja mam mniejszą wersję, ale myślę o zakupie większego opakowania, tym bardziej, że ma krótki i przyjemny skład!


Podsumowując, polubiłam się z tą papką. Myślę, że warto mieć taki kosmetyk w kosmetyczce na gorszy  dzień. Z podskórnymi gulami nie do końca sobie radziła, ale z nieprzyjacielami, które wyskakiwały np. przed miesiączką czy po kakao, jak najbardziej. ;)

Z okazji zbliżających się moich urodzin, postanowiłam zorganizować mały konkurs. Zachęcam do udziału! Szczegóły TUTAJ.

Pozdrawiam,
Ola

46 komentarzy:

  1. Kilka lat temu, kiedy zaczynałam oglądać filmy urodowe na YT, to ta papka królowała na salonach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na zajęciach w szkole stosujemy produkty tej firmy :) Byłam też na szkoleniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie mam problemów ze skórą, ale warto wiedzieć, że dobry i sprawdzony produkt istnieje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na szczęście nie mam większych problemów z nieprzyjaciółmi

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam już wcześniej ten produkt. Myślałam, że to coś podobnego do maseczki. Jakoś nie kusi mnie ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś próbkę, ale z tego co pamiętam, szału nie było, choć ja mało kiedy miewam problemy tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Stosuję ją jedynie punktowo i bardzo się z nią polubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie produkty punktowe się nie sprawdzają. Wolę produkty złuszczające na całą noc, dużo lepiej sobie radzą nawet z tymi pojedynczymi niespodziankami.

    OdpowiedzUsuń
  9. po kakao haha, dobre :D ja odpukać nie mam takich problemów skórnych więc ona nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, niestety tak mam :D Dlatego sięgam tylko podczas smutków czy sesji :D

      Usuń
  10. może bratu bym ofiarowała;p niech się zapapkuje będzie piękniejszy;p

    OdpowiedzUsuń
  11. nie jest to produkt do mojej cery choć może na nagłe wypadki sprawdziłby się ale to już musiałabym spróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ją lata temu i miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kusiła mnie ta papka, ale teraz jakby mniej... ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kilka próbek tej papki, była bardzo fajna, chociaż zapach był straszny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zapach nie przeszkadza, ale fakt - nie jest dla każdego;)

      Usuń
  15. Fajna ta papka i coś takiego by mi się przydało, bo niestety moja cera nie jest za ładna w ostatnim czasie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam kosmetyków tej marki, ale szukam alternatywy dla maści z antybiotykiem i taka papka mogłaby mi się przydać. Szkoda tylko, że nie bardzo radzi sobie z podskórnymi niedoskonałościami, bo takie chyba pojawiają się u mnie częściej :C

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno temu już o niej słyszałam, ale się nie kupowałam. Szkoda, że nie radzi sobie z dużymi nieprzyjaciółmi :( Chyba jednak nie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ją kiedyś i dobrze się u mnie sprawdziła:) Teraz mam jeszcze jedną w zapasie bo jakiś czas temu była w shinyboxie:)
    Chociaż jakiś czas temu "odkryłam" coś podobnego, ale lepszego. Papkę recepturową przepisaną przez dermatologa. Kosztuje 10zł i uporała się z moimi syfkami, które zachciało mi się wyciskać i w efekcie potem nic nie pomagało:P Dopiero ten lek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie między innymi przez Twoją recenzję byłam jej bardzo ciekawa :)

      Usuń
  19. O coś do mojej skóry :) Nie znam, ale chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ah ja nie mam takich dużych problemów z trądzikiem, na szczęście. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi się nie przyda, ale ciekawy preparat :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie używałam takiej papki. Brzmi naprawdę ciekawie. Z chęcią bym spróbowała. A może akurat stałaby się moim wielkim ulubieńcem? Na gorszy dzień - super!
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz o niej słyszę, ale chyba coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Skład ma faktycznie fajny i można by było coś podobnego samemu zrobić :P Jakoś do mnie nie przemawia nazwa ,,papka" :P Nie wiem czemu sama haha. Dobrze, że radzi sobie jak należy z mniejszymi problemami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że dla osób lubiących się bawić w diy lepiej będzie ją zrobić aniżeli kupić:)

      Usuń
  25. krótki i prosty składa do mega duży plus :-) Słyszałam już o tej papce równie dobre recenzje :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oo, coś ciekawego :) Przed okresem moje czoło bywa okropne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak najbardziej papka się przyda :)

      Usuń
  27. JA się leczę izotekiem więc nie mam problemu z trądzikiem tfu tfu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mnie na wszelkie niespodzianki najlepszy jest Tormentiol, świetnie przyspiesza gojenie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Coś dla mnie, biorąc pod uwagę fakt ze mam problemy z trądzikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. fajny ten kosmetyk, dobrze że się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawa sprawka ;) Przyznam, że pierwsze słyszę :D

    OdpowiedzUsuń
  32. uuu no prosze a zatem trzeba zakupić ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Papkę mam w domu, ale jeszcze nie miałam okazji się za nią zabrać. Na szczęście ostatnio moja skóra rzadko kiedy płata mi figle :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zanim przeczytałam post zrobiłam sobie zapas preparatów na trądzik, które mi się kończyły, ale będę pamiętała o papce następnym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa ta papka, skład całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Póki co było mi z nią nie po drodze, może kiedyś spróbuje, choć szkoda, że ma alkohol....

    OdpowiedzUsuń
  37. "Polska papka" jaka czaderska nazwa hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Mojej kolezance pomogła z uporczywymi stanami zapalnymi.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja na wypryski stosuje pastę cynkową, ale szukam czegoś na te grutki pod skórne.

    OdpowiedzUsuń