poniedziałek, 6 lutego 2017

*Nowości stycznia!*

Cześć! :)
Sesja zdana, jestem już w swoim rodzinnym mieście. Trzy tygodnie ferii - tak dobrze to jeszcze nigdy nie miałam. Sobotę spędziłam w bardzo miłym towarzystwie, spotkałam się bowiem z dziewczynami, z którymi łączy mnie wspólna pasja - blogowanie i uroda - postaram się napisać relację ze spotkania jak najszybciej. Dziś póki co, będę się chwalić nowościami stycznia. Na szczęście było skromnie, w odróżnieniu od poprzednich miesięcy. :)


Część z Was pewnie kojarzy, że święta obchodzę w styczniu. Od ukochanego dostałam w prezencie grudniowego Pretty Boxa, o którym możecie przeczytać w tym poście. Dodatkowo w środku znalazła się czekolada i kostki do kąpieli w kształcie Minionków. :)


Siostra kupiła mi uroczą poduszkę z kotkami, zaś od rodziców dostałam szczotkę elektryczną do mycia zębów.


W Pigmencie kupiłam swój pierwszy peeling marki Organic Shop. Od dawna marzyłam o tych peelingach i w końcu go mam. Nawet już raz go użyłam i kojarzy mi się on z karmelem - zarówno kolor jak i konsystencja. Kupiłam także kurację z olejkiem arganowym od Marion, który będę używać na końcówki  oraz tonik od Baikal Herbals.


Do Yves Rocher poszłam głównie ze względu na gratisowy kalendarz, ale stwierdziłam, że kupię także odżywkę do włosów - miałam ją kiedyś, ale w starym opakowaniu. Jest fajna, tylko szkoda, że podrożała. Drugim gratisem, tym razem za dowolny zakup, był balsam do ciała - wybrałam zapach waniliowy.

Na tym kończą się moje nowości. Skromnie, prawda? Jestem z siebie dumna. Na kosmetyki wydałam 49,89 zł i liczę na to, że w kolejnych miesiącach także nie będę szalała z nowościami, a kupowała wyłącznie produkty, które mi się kończą.

Pozdrawiam,
Ola

70 komentarzy:

  1. Świetne nowości ;) Jestem ciekawa tego peelingu z Organic Shop ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sis sprawiła Ci najfajniejszą niespodziankę, ta poducha jest obłędna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Peeling od Organic bardzo kusi. Ich kosmetyki mają takie fajne opinie w blogosferze, że aż chciałabym spróbować. Natomiast ta waniliowa rozkosz od Yves Rocher musi pachnieć obłędnie ;)
    Pozdrawiam poniedziałkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo rozsądne zakupy, gratuluję! Świetną promocję trafiłaś w Yves Rocher, jestem bardzo ciekawa tej odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja jestem jednak rozrzutna za bardzo :-) poduszka jest śliczna ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że ja też potrafię! :D

      Usuń
  6. Fajne nowości :) Miłego używania :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko świetne, oby Ci służyło :) Ja bym się bała zrobić podsumowanie pieniężne miesiąca haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stwierdziłam, że zacznę - może to pozwoli mi bardziej kontrolować wydatki :P

      Usuń
  8. Gratuluję zdanej sesji ! :) poduszka jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo nowości, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te kostki do kąpieli Minionki są urocze <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele osób zachwala zapach waniliowego balsamu YR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, czy i mi się spodoba:)

      Usuń
  12. Świetna poduszka;) I ciekawa jestem toniku i tego balsamu z YR;) Gratuluję zdanej sesji:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już w domu, czyli powietrze inne, spokój itd? :) Udanych ferii.
    Poducha świetna! Szczoteczkę mam taką samą i teraz nie wyobrażam sobie myć inną. Jak gdzieś jadę, to zabieram tradycyjną i później mam wrażenie, że zęby są za słabo wymyte ;)
    Fajnie było Cię poznać :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - cisza, spokój. Tak mi się świetnie spało, płuca mogą odpocząć.
      Mi też miło było Cię poznać!:* Super popołudnie spędziłyśmy w udanym towarzystwie. Wszystko dzięki Ani! :)

      Usuń
  14. Muszę w końcu kupić coś do włosów z YR :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne zakupy, minionki są świetne, a balsam waniliowy to byłby dla mnie rarytas. Uwielbiam wanilię. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję zdania sesji, u mnie też zdana :) szalenie się cieszę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam peeeling od tej firmy - czekoladowy. Był taki... zwyczajny XD Siostrze zapach się nie podobał zupełnie, a ja zauważyłam jedynie, że jest nieco bardziej wydajny od tych, które miałam wcześniej, nic więcej też nie robił :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Peeling organic shop i olejek Mariona uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię ten olejek Mariona :) Używam na końcówki włosów i jest mega wydajny!

      Usuń
  19. Ja mam podobny system odnośnie zakupów kosmetycznych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję zaliczonej sesji!
    Poduszka z kotami świetna :)))) moja córka ma bzika na punkcie kotów :D
    Peelingi organic shop kocham od dawna, mam nadzieję, że i Tobie się spodobają.
    Miłego relaksu i odpoczynku *:

    OdpowiedzUsuń
  21. Kuracja z olejkiem arganowym pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pozazdrościć silnej woli :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam tą odżywkę z YR w starym opakowaniu i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. te koty podbiły moje serduszko i też mam już kilka rzeczy o tym wzorze, ale nie znalazłam jeszcze poduszki. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne nowosci. Życzę udanego odpoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratulacje z zaliczonej sesji i życzę udanego wypoczynku.
    Już widzę będzie trochę rzeczy do przetestowania!
    Nie mogę doczekać się recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne te minionkowe kostki do kąpieli:)

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie odżywka do włosów YR się nie sprawdziła, ale raczej jestem w mniejszości :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Poduszka w kotki jest genialna! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Super nowości! Poduszka jest świetna :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe nowości :) Też planuję mniej kupić a dziś się skusiłam na kolorówkę bo likwidowali szafę w Daily ;))
    Minionki są świetne, moja córka sie zainteresowała mocno i zanim przeczytałam powiedziałam jej, że to czekoladki ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pogardziłabym czekoladkami Minionkowymi:D

      Usuń
  32. Nie znam niczego oprócz czekolady którą kocham.

    OdpowiedzUsuń
  33. miałam ten peeling z organic shopu - fajnie tak słodko pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajne nowości. Ja dzisiaj byłam w YR :)

    OdpowiedzUsuń
  35. minionki uśmiechają się do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję zdanej sesji, u mnie też już wszystko zaliczone :D Mam nadzieję, że uda mi się w końcu kupić coś z YR, po nieprzyjemnej sytuacji zraziłam się do ich sklepu stacjonarnego, a jednego kosmetyku zamawiać mi się nie chce :P

    Minionki wyglądają słodko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, a co się stało w stacjonarce?
      Już dzisiaj jeden Minionek się ze mną kąpał:P

      Usuń
  37. Uwielbiam peelingi z Organic Shop :D Poduszka jest śliczna :) Życzę miłego odpoczynku !

    OdpowiedzUsuń
  38. Może i skromnie, ale za to jak owocnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Zakochalam sie w tej poduszce, przycmila produkty;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam taką samą szczoteczkę :) Świetnie się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Minionkowe kostki do kąpieli są urocze! Chyba najbardziej mi się spodobały :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam peelingi Organic Shop. Dobrze ścierają martwy naskórek, mają świetne składy i nie zostawiają na skórze tłustego filmu. Ach, no i te zapachy... :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Minionki mega, mega mega ♥ :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja też staram się mniej wydawać na kosmetyki i na razie dobrze mi idzie :)

    OdpowiedzUsuń