piątek, 6 stycznia 2017

Kosmetycznie: O oleju, który pokochały moje włosy!

Hej!
Wróciłam do domu po trzech dniach przebywania w Krakowie. Bardzo mnie męczą takie podróże, ale nic nie poradzę na to, że moja uczelnia postanowiła zacząć zajęcia od trzeciego stycznia... a że właśnie dzisiaj mam wigilię, a w weekend obchodzę prawosławne święta Bożego Narodzenia, no to wróciłam. PKP oczywiście niemiło zaskoczyło, pociąg z Krakowa wyjechał 40 minut później, a ten z relacji Szczecin-Białystok, na który się przesiadałam na Centralnym, postanowił pierwszy raz się nie spóźnić, przez co biegłam jak szalona. Ale dojechałam do domu i mogę teraz pomagać szykować żarcie. :P

Czy są tu jakieś fanki olejowania? Ja dzięki Martynie poznałam olej migdałowy, który szczególnie polubiły moje włosy! Jesteście ciekawi, co to za cudo i jakie inne korzyści (bądź wady) posiada?

Od producenta:
Olej migdałowy - finezja blasku
Doskonałe serum na rozświetlenie i blask o wysokiej zdolności penetracji. Olej ze słodkich migdałów certyfikowany przez ECO CERT, tłoczony na zimno, nierafinowany. Polecany dla skóry podrażnionej, wrażliwej, wymagającej. Zmiękcza naskórek, wzmacnia lipidową warstwę ochronną skóry, wygładza, nawilża, łagodzi podrażnienia, wyrównuje koloryt skóry. Polecany jako samodzielny kosmetyk i do masażu. Doskonały balsam po goleniu i depilacji ciała. Olej migdałowy dodany do gotowych kosmetyków, np. kremów, masek, mleczek, balsamów, odżywek itp. wzbogaci i spotęguje ich działanie. Czyni skórę miękką, ukojoną, pełną blasku.


Moja opinia:
Produkt marki Naturium jest pierwszym moim 100% olejem, jakim posiadam (nie licząc tych spożywczych, ma się rozumieć :P). Owszem, miałam kosmetyki na bazie olejów/olejków, ale taki 100% olej pierwszy raz miałam w łapce za sprawą wygranej na blogu Martyny.

Oleje od Naturium są dostępne w dwóch opakowaniach - albo w saszetkach, które sprawdzą się wówczas, gdy chcemy wstępnie poznać dany produkt bądź podczas wyjazdów, albo w przyciemnianej butelce z atomizerem, jaką ja posiadam. Otrzymałam w konkursie dwie buteleczki o pojemności 50 ml każda. Butelki są wykonane z ciemnego szkła, co chroni olej przed promieniami słonecznymi. Atomizer pozwala nam bezproblemowo dozować odpowiednią ilość produktu, chociaż niestety, pod koniec ciężko się olej wydobywa - ale wtedy po prostu odkręcam psikacz i leję olej bezpośrednio na dłoń. Opakowanie jest schludne, przyjemne dla oka, zawarte są na nim najważniejsze informacje. Niestety, opakowanie w trakcie używania brudzi się i wygląda mniej estetycznie, ale męczące jest nakładanie oleju, mycie dłoni i ponowna aplikacja oleju ;).


Olej ma bardzo przyjemny zapach, mi kojarzy się z płatkami zbożowymi - mniam! Bardzo podoba mi się ten zapach i dopóki olej jest na buzi/włosach, to go czuję.

Pierwsze, do czego użyłam oleju, to dodałam go do ryżowej maski-peeling z orkiszem bio, ogórkiem i... Produkt ten znalazłam w jednym z Chillboxów, więc postanowiłam go odrobiną zmieszać z olejem migdałowym i odrobinką wody, tworząc peeling do twarzy. Po takim zabiegu twarz była odświeżona, bardziej promienna i odżywiona. Efekt utrzymywał się kilka dni. Bardzo polubiłam tą maseczkę-peeling, a dzięki olejowi migdałowemu mogłam nacieszyć się pięknym zapachem oraz odżywieniem skóry.


Dwa razy stosowałam olej jako serum na noc. W tej kwestii nie do końca zdało to egzamin, gdyż olej bardzo pomału się wchłaniał - nawet dwie godziny po nałożeniu oleju czułam go na skórze. Następnego dnia co prawda twarz była promienna i odżywiona, niemniej jednak irytuje mnie to powolne wchłanianie, przez co produkt ulubieńcem w tym przypadku nie został.


Bardziej niż twarz, olej polubiły moje włosy. Dopóki nie zaczęłam czytać blogów kosmetycznych, nie znałam się za bardzo na włosowych zabiegach. Od dwóch lat regularnie używam odżywek, od roku masek, serum na końcówki, ale nigdy jeszcze ich nie olejowałam. Stwierdziłam, a co mi tam, spróbuję. Olej trzymam na włosach 30-60 minut, po czym następnie je myję i nakładam odżywkę/maskę. Po takim zabiegu włosy są odżywione, błyszczące, lśniące, miękkie w dotyku no i nie puszą się. Z puszeniem się włosów miałam czasem problemy i teraz znalazłam składnik, który sprawia, że przestały się puszyć.


Podsumowując, gorąco polecam Wam ten olej. Jest to produkt dosyć uniwersalny, można go stosować zarówno na twarz jak i ciało oraz włosy. Warto pamiętać, że oleje, jakie proponuje nam Naturium są certyfikowane przez ECO CERT, tłoczone na zimno i nierafinowane. Dodatkowo produkt nie jest drogi - za 50 ml zapłacimy 18 zł w sklepie producenta. Olej najbardziej polubiły moje włosy, zatem planuję w dalszym ciągu je olejować i dbać o ich dobrą kondycję, tym bardziej, że wiem, że nakładam na włosy produkt wysokiej jakości, będący 100% olejem. Do oleju migdałowego będę często wracać.

Olejujecie włosy, ciało? 
Lubicie oleje? 
Jakie i do czego najczęściej je używacie?

Pozdrawiam,
Ola

64 komentarze:

  1. Oleju migdałowego jeszcze nigdy nie próbowałam szczerze mówiąc. Znam tylko kokosowy i lniany.
    Chętnie poznam i ten zaprezentowany przez Ciebie 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Olej migdałowy naprawdę bardzo dobrze współgra z moimi włosami :) Lubię go :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja powoli przekonuje się do olejów ;)
    Ciekawy produkt, muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to samo, małymi kroczkami :) Uważam, że akurat ten konkretny jest bardzo fajny, a szczególnie do włosów ;) Bo wiadomo, każda cera lubi co innego i nie zawsze dany olej się spisze, a ten cudownie zadziałał na włosy ;)

      Usuń
  4. Ja ostatnio namiętnie używam oleju z vianka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię olejować włosy, bo od razu widać po tym efekty :D Oleju ze słodkich migdałów jeszcze nigdy nie używałam, ale słyszałam na jego temat wiele dobrego. Sama najczęściej wybieram mieszanki, bo wtedy mam pewność, że nic mi nie zaszkodzi i że nie zastanę rankiem siana na głowie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam od migdałowego :P mam jeszcze w zapasach arganowy, zobaczymy jak on się spisze :)

      Usuń
  6. Nie znam tego oleju, ale postanowiłam wrócić do olejowania i po prostu zużyć oleje, które mam.

    OdpowiedzUsuń
  7. najczęściej kupuje właśnie olej z słodkich migdałków. tej marki nie znam, widzę że mają ciekawy asortyment

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że i ja polubiłabym się z tym olejkiem :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam oleje! Kiedyś olejku migdałowego (ze słodkich migdałów) używałam do twarzy. Fajnie mi się sprawdzał. Jednak już daawnoo się skończył, a ja o nim zapomniałam :( Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go jednak wolę używać do włosów, ale co skóra/włosy, to trochę inne wymagania :)

      Usuń
  10. Strasznie zaciekawiłaś mnie zapachem tego olejku, hm... musi być naprawdę piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Używałam oleju migdałowego i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje włosy też lubią olejek migdałowy :) W sumie najlepiej się na nich sprawdza spośród wszystkich olejów z jakimi miałam do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie stosowałam tego oleju. Ale na pewno się słuszne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nigdy nasze drogi się nie spotkały :P. Forma aplikacji bardzo fajna i wygodna, choć czasami trochę brudząca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety - butelka nie wygląda pięknie po kilku aplikacjach :) a męczące jest jednak nakładanie na włosy, mycie rąk i kolejna aplikacja;p

      Usuń
  15. Niestety mam alergię na migdały, więc nie wypróbuję :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje włosy z czystymi olejami się nie lubią ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. tego oleju jeszcze nie miałam ale co mi się podoba w nim to działanie ale opakowanie również ::)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam w zapasach olej migdałowy więc może sprawdzę go do olejowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj, bo może akurat Twoje włosy też się z nim polubią tak samo jak moje :)

      Usuń
  19. Tego oleju nie znam. Moje włosy jako tako tolerują arganowy. Nie cierpią się za to z kokosowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co słyszałam, że z kokosowym tak właśnie jest... albo go włosy uwielbiają albo nienawidzą

      Usuń
  20. Tego jeszcze nie miałam, ciekawe jak sprawiłby się na moich włosach, fajnie, że u Ciebie sie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No wyobrażam sobie, że na pewno pięknie pachnie :-) może spróbuje jak skończy mi się serum...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam takie oleje do włosów. Kończy mi się ten z orzechów włoskich, więc chyba migdałowy będzie kolejny :) Zwłaszcza, że zmagam się z puchem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak ten olej z orzechów włoskich Ci się sprawuje? Jeszcze tego nie miałam w swojej pielęgnacji :)

      Usuń
  23. Ja ostatnio pokochała olejowanie włosów! Wcześniej robiłam to dosyć rzadko. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje włosy również lubię olej migdałowy ;) A skórę twarzy niestety zapycha :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale super, że chociaż włosy lubią, to olej się nie zmarnuje :)

      Usuń
  25. Ja bardzo lubię wszelkiego rodzaju oleje i kiedy jest to możliwe, korzystam z nich :) tego nie testowałam, ale zrobiłabym to z miłą chęcią

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś bałam się takich produktów.. teraz stały się moją bazą do codziennej pielęgnacji :) z sprawdzonych mam olej z nasion konopi, olej z awokado :) póki co te dwa najbardziej polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnego nie znam :) Dopiero wprowadzam oleje do mojej pielęgnacji;)

      Usuń
  27. U mnie niestety migdałowy nie daje radę, ale ciekawa firma :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Olejowanie włosów potrafi czynić cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Moje włosy również lubią ten olej, ostatnio widziałam saszetki w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Podobają mi się jego właściwości, muszę się w końcu zmotywować i zacząć nakładać olejek na włosy .Myślę że sprawdziłby mi się również na twarz bo nie przeszkadza mi gdy coś długo się wchłania , jeśli nakładam to wieczorem .

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja z olejkami muszę uważać bo moje włosy średnio się z nimi lubią. Ale od czasu do czasu stosuję:) Tego akurat nie znam ale wydaję się być ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nie znalazłaś jeszcze odpowiedniego dla swoich włosów? :)

      Usuń
  32. ja na włosy olej arganowy, ale chętnie spróbuje czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Moje włosy zaś bardzo lubią olej arganowy. =)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam tego konkretnego, ale lubię takie specyfiki :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Spróbuję jego wykorzystać, przecież włosy są najważniejszym atutem kobiety! I trzeba o nie dbać!

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie używałam jeszcze nigdy, ale zakupię w najbliższym czasie i wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja nie stosuję olejków ze względu na to, że moje włosy bardzo mocno się przetłuszczają... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też się przetłuszczają, a może raczej przetłuszczały kiedyś. Jakie stosujesz szampony? :)

      Usuń
  38. moje włosy również bardzo lubią ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Olejek cudo :)) Stosowałam i moje włosy były zadowolone!

    Zapraszam na spotkanie blogerek w Białymstoku, które odbędzie się 25 lutego... Zapisy już niedługo :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, będę wtedy w domu rodzinnym! Czekam na więcej informacji! :)

      Usuń
    2. Super!
      Jutro ruszają zapisy :))

      Usuń
  40. Niestety nie miałam okazji używać tego oleju.

    OdpowiedzUsuń
  41. Olejku migdałowego jeszcze nie testowałam na moich włosach, ale jeżeli tak dobrze działa to muszę koniecznie dać mu szansę. Wcześniej muszę jednak zużyć wszystkie zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak będzie najlepiej, tym bardziej, że oleje mają krótką datę ważności;)

      Usuń
  42. Zaciekawiłaś mnie niezmiernie tym olejkiem :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Teraz zimą zaczęłam nakładać olejek Evree na ciało po kąpieli, a na włosy aplikuję różne oleje, najczęściej kokosowy.

    OdpowiedzUsuń
  44. Aktualnie do włosów używam oleju kokosowego, ale olej migdałowy też kiedyś chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja też pod koniec ubiegłego roku zaczęłam olejować włosy, zaczęłam od oleju Sesa, ale po takiej recenzji z przyjemnością wypróbuję też olej migdałowy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jeszcze jest jeden, który działa cuda - arachidowy. Migdałowy i arachidowy to w sumie dla mnie idealne zestawienie i moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń