10:00:00

Kosmetycznie: Bania Agafii - Maska do twarzy niebieska - oczyszczająca

Kosmetycznie: Bania Agafii - Maska do twarzy niebieska - oczyszczająca
Hej;)
Bardzo przepraszam, że jest mnie mniej na innych blogach i na moim - jednakże obrona się zbliża wielkimi krokami... dzisiaj idę do Promotora i mam nadzieję, że zaakceptuje wszystkie moje kody, abym mogła już puścić symulację i tylko pisać pracę. W wolnej chwili na pewno nadrobię zaległości! 

Oczyszczanie skóry twarzy jest podstawową czynnością, jaką powinien wykonywać każdy dwa razy dziennie! Szczególnie o oczyszczeniu  powinny pamiętać osoby z cerą mieszaną czy trądzikową, którą trudniej jest  oczyścić chociażby z powodu nadmiaru sebum. Ja lubię 1-2 razy w tygodniu wspomagać oczyszczanie buzi maseczką oczyszczającą do twarzy. Dziś chciałabym opowiedzieć o maseczce, która w ostatnim czasie mi towarzyszy ;) 

10:00:00

Kosmetycznie: Pielęgnacja dłoni z Yves Rocher!

Kosmetycznie: Pielęgnacja dłoni z Yves Rocher!
Hej!
Będąc w domu rodzinnym mogę w ogóle  nie używać kremów do rąk - nic się z nimi nie dzieje, no chyba, że zimą, kiedy zapomnę rękawiczek ;) Sytuacja zmienia się o 180 stopni kiedy wracam do Krakowa - krakowska woda nie służy mojej skórze dłoni i ręce bardzo szybko się wysuszają.  Z tego powodu już parę dni przed przyjazdem do Krakowa w październiku zaczęłam używać kremu do rąk oraz peelingu do ciała (który pełnił u mnie rolę peelingu do dłoni) od Yves Rocher. Czy ten duet pozwolił mi się cieszyć z nawilżonej, gładkiej skóry? Zaraz się dowiesz:)


Od producenta

Moja opinia:
Moja wersja peelingu jest minaturową, pełnowymiarowa ma 150 ml, ta zaś 75 ml, więc jest o połowę mniejsza. Nie ma problemu z wydobyciem peelingu na zewnątrz nawet przy końcówce, gdyż peeling stoi na otwarciu. Peeling stosowałam średnio dwa razy w tygodniu. 


Peeling miałby naprawdę piękny zapach, gdyż pachnie naturalną morelą, ale z nutą alkoholową, która niszczy końcowy zapach. Sam peeling jest gęsty i ma w sobie drobinki peelingujące. Mając w przeszłości inne peeling o podobnej konsystencji, nie byłam z nich zadowolona z powodu niskiej wydajności  oraz słabszej mocy zdzierania w porównaniu do peelingów solnych czy cukrowych, ale w przypadku dłoni mi to nie przeszkadza, bo mniejsza powierzchnia ciała, to i tak niewiele trzeba.


Peeling polecam stosować na suchą skórę - złuszczanie wówczas jest mocniejsze i nie jest potrzebna tak duża ilość produktu, jak w przypadku wilgotnej skóry. Po każdym zastosowaniu tego kosmetyku moje dłonie są wygładzone,  miękkie i lepiej wchłaniają krem do rąk


Od producenta:

Krem do rąk znajduje się również w tubie o pojemności 75 ml i również nie ma problemu z dozowaniem kosmetyku. 


Konsystencja jest gęsta, a sam krem potrzebuje czasu, aby się wchłonąć. Pozostawia na skórze lekki film. Jeżeli chodzi o zapach, to krem śmierdzi, a jego woń kojarzy mi się z... niemowlakami, a dokładniej z jakimś kremem, który kiedyś ciocia używała. Dziwne, prawda?;)


Muszę dodać, że z racji tego, że nie lubię w ciągu dnia uczucia filmu na skórze, po kremy do rąk sięgam raz dziennie, przed snem, więc oczekuję świetnego działania nawilżającego. Krem nawilżał skórę, ale krótkotrwale - w połączeniu z peelingiem dawał radę nawilżyć skórę na 24 godziny. Kiedy skaleczyłam sobie dłoń i na tydzień zrezygnowałam z używania peelingu, już pod koniec dnia czułam, że skóra potrzebuje nawilżenia. A najbardziej było widać, że krem działał dopiero wówczas, kiedy się skończył - wystarczyło zaledwie 5 dni, ażeby skóra stała się sucha, szorstka i popękana - ale o tym napiszę przy recenzji innego kremu do rąk, który jak możesz się domyśleć, jest bublem ;). 


Krem do rąk kosztuje 11,90 zł, zaś peeling oo standardowej pojemności aż 33 zł - w życiu bym tyle nie dała patrząc na skład oraz wydajność ;).


Podsumowując, ten duet całkiem nieźle się spisał - oczywiście używany razem, gdyż krem do rąk solo nie do końca dawał radę. Szczególnie w działaniu przypadł mi do gustu peeling. Mam jeszcze jedno opakowanie, które chętnie zużyję, ale powrotów nie będzie, bo jest za drogi (no chyba, że trafię na rewelacyjną promocję, to się zastanowię). Krem działał, choć zarówno nawilżenie, jak i skład oraz zapach mogłyby być lepsze. 

Czy też masz problematyczne dłonie?
W jaki sposób dbasz o skórę rąk zimą?

WAŻNE!
JEŚLI NIE CZYTAŁAŚ JEDNEGO Z NOWSZYCH WPISÓW NA MOIM PROFILU NA FB, KONIECZNIE PRZECZYTAJ - PISZĘ W NIM O TYM, JAK NIEKTÓRZY PRÓBUJĄ Z LUDZI ZROBIĆ IDIOTÓW...
KLIK.

Pozdrawiam,
Ola

14:00:00

Kosmetycznie: Vianek odżywia okolice oczu! Krem pod oczy

Kosmetycznie: Vianek odżywia okolice oczu! Krem pod oczy
Hej;)
O nawilżenie okolic oczu najlepiej jest zadbać jak najwcześniej - znajduje się tam cieńsza skóra, niż na innej części twarzy, więc pierwsze oznaki starzenia w pierwszej kolejności będą widoczne właśnie pod oczami. Dodatkowo niektórzy, w tym i ja, zmagają się z cieniami pod oczami czy też innymi niepożądanymi rzeczami, także krem pod oczy to podstawa - przynajmniej u mnie ;) w ostatnim czasie zużyłam dwie buteleczki kremu pod oczy z serii odżywczej Vianka, którą lubię, także koniecznie zobacz, czy się z nim polubiłam!:)


10:00:00

Kosmetycznie: Truskawka & guawa od Organique - czy to na pewno balsam do ciała?

Kosmetycznie: Truskawka & guawa od Organique - czy to na pewno balsam do ciała?
Hej!
Semestr nieubłaganie się kończy, zaraz święta, a potem obrona... z jednej strony chcę to już mieć za sobą, z drugiej zaś bardzo się stresuję.
Jednym z ostatnio stosowanych produktów do ciała był "balsam" o zapachu truskawki i guawy od Organique. Sprawdź koniecznie, czy mi się spodobał! :) 

14:00:00

Nowości października i listopada

Nowości października i listopada
Hej ;)
Z racji tego, że około 99% nowych rzeczy, jakie pojawiły się u mnie w październiku, było pokazane w poście z darami losu, nie widziałam sensu pisania osobnego postu na temat "nowości października" - dlatego też dzisiaj post zawierający podsumowanie nowości z ostatnich dwóch miesięcy. Koniecznie zobacz, co do mnie trafiło! :)

14:00:00

Warsztaty makijażu z marką Lorigine Minerals

Warsztaty makijażu z marką Lorigine Minerals
Cześć!
12.11.2017 r. były organizowane warsztaty makijażu kosmetykami Lorigine Minerals przez Przedstawicieli marki oraz Cracow Beauty Event's.  Nie znałam wcześniej tych kosmetyków, a dodatkowo możliwość nauczenia się czegoś na temat makijażu i to kosmetykami, w których nazwie widnieje słowo "minerals" oraz ciekawe towarzystwo skutecznie mnie zachęciło do wzięcia udziału w warsztatach. Dzisiaj chcę podzielić się z Tobą moimi wrażeniami ze spotkania.

10:00:00

Kosmetycznie: Vianek - Normalizujący krem do twarzy na dzień

Kosmetycznie: Vianek - Normalizujący krem do twarzy na dzień
Hej!
Ostatnio recenzowany przeze mnie produkt Vianka wypadł bardzo słabo... ale czy z normalizującym kremem do twarzy na dzień będzie tak samo? Sprawdź w dzisiejszej recenzji! 

12:24:00

Black Friday w klubie Rossmann - 1+1 na zapachy, zestawy świąteczne. Tylko Online.

Black Friday w klubie Rossmann - 1+1 na zapachy, zestawy świąteczne. Tylko Online.
Hej ;)
Dostałam dzisiaj maila, że w dniach 24-27 listopada z okazji Black Friday, w Rossmannie organizowana jest promocja 1+1 na zapachy i zestawy świąteczne. Myślę, że promocja jest całkiem ciekawa, zważywszy na zbliżające się święta, więc chcę o niej krótko napisać.


14:00:00

Kosmetycznie: Czy naturalny dezodorant jest w stanie zwalczyć brzydki zapach potu? Lanzaloe - dezodorant.

Kosmetycznie: Czy naturalny dezodorant jest w stanie zwalczyć brzydki zapach potu? Lanzaloe - dezodorant.
Hej!
Stopniowo przechodząc na naturalną pielęgnacje, warto było także zastąpić produkty pod pachy na coś z pięknym składem. Dotychczas najczęściej sięgałam po antyperspirant od Nivea, który był niezawodny! Dlatego też będąc wiosną na eko targach postanowiłam sięgnąć po dezodorant nieznanej mi dotąd marki Lanzaloe. Czy nasze spotkanie było udane?


10:00:00

Kosmetycznie: Energetyzujący tonik z komórkami macierzystymi dla cery suchej i dojrzałej!

Kosmetycznie: Energetyzujący tonik z komórkami macierzystymi dla cery suchej i dojrzałej!
Hej!
Produkt myjący do twarzy oraz tonik są podstawowymi kosmetykami w mojej pielęgnacji twarzy. Dzisiaj chciałabym przedstawić recenzję wygranego w konkursie kosmetyku, którego jakiś czas temu używałam do przywrócenia skórze odpowiedniego pH. Koniecznie przeczytaj wpis do końca, aby sprawdzić, czy tonik proponowany przez markę Nikel sprawdził się na mojej cerze!


Opis produktu:

Moja opinia:
Tonik znajduje się w matowym opakowaniu z atomizerem, a dodatkowo zapakowany jest w kartonik. W środku znajduje się 125 ml produktu. Atomizer się nie zacina, dopiero jak zostały resztki produktu, należało go odkręcić i aplikować bezpośrednio na wacik/dłoń. Mgiełka była dosyć przyjemna, więc zdecydowanie częściej aplikowałam bezpośrednio na twarz, gdyż na wacik trzeba było nieźle się napsikać.


Tonik jest na bazie wody z róży damasceńskiej, dlatego też ma różany zapach. Na szczęście, nie jest to intensywny zapach, więc nie przeszkadzał mi szczególnie - ale patrząc na to, że parę miesięcy temu stosowałam inny tonik o zapachu róż, chyba coraz bardziej się do niego przyzwyczajam i może w końcu będę w stanie kupić wodę różaną, która kusi ze względu na właściwości, ale odstrasza zapachem. 


Kosmetyk szybko się wchłania, a jego wydajność to 1,5 miesiąca codziennego stosowania. 



Tonik stosowałam rano i wieczorem po oczyszczeniu twarzy i przed nałożeniem maseczki/kremu do twarzy. Od toniku oczekuję tego, że przywróci prawidłowe pH skóry i przygotuje ją do dalszych etapów pielęgnacyjnych.


Energetyzujący tonik z komórkami macierzystymi jabłoni radzi sobie z tym zadaniem idealnie! Kremy/maseczki szybko się wchłaniają, dodatkowo tonik nie podrażnia, nie wysusza, nie powoduje alergii.


Ze względu na zawartość wody z róży damasceńskiej i komórek macierzystych jabłoni, tonik powinien się świetnie spisać w przypadku cery suchej i dojrzałej. Ja mam cerę mieszaną, młodą (mam 22,5 lat), więc nie mam co narzekać na produkcję kolagenu i zmarszczki ;). Niemniej jednak warto już w tym wieku dbać o nawilżenie i dobrą kondycję skóry, gdyż kosmetyki nie są   w stanie usunąć zmarszczek - mogą jedynie opóźnić ich pojawianie się. Za tonik należy zapłacić 79,90 zł w drogerii Ekodrogeria


Podsumowując, z samego działania toniku jestem jak najbardziej zadowolona. Przywraca skórze prawidłowe pH, nie podrażnia, nie uczula, nie wysusza. Tonik jak najbardziej poprawił moje nie najlepsze pierwsze wrażenie o marce, spowodowaną przez krem do twarzy, którym byłam rozczarowana. Ale czy sięgnę po niego ponownie? Szczerze wątpię. 80 zł na 1,5 miesiąca stosowania to jest zarówno za drogo jak na moje możliwości, jak i w ogóle duża cena - dobry tonik o podobnym składzie myślę, że znajdę 4 razy taniej, dlatego też szkoda wydawać sporo na kosmetyk, który poza tonnizacją skóry niewiele robi :).

Znasz kosmetyki marki Nikel? 
Jaki tonik obecnie używasz?
Lubisz zawartość wody z róży w kosmetykach?

Pozdrawiam,
Ola

14:00:00

Kosmetycznie: Organic Shop - Organiczny balsam do włosów - Winogronowy miód. Hit?

Kosmetycznie: Organic Shop - Organiczny balsam do włosów - Winogronowy miód. Hit?
Hej!
Doceniłam regularne stosowanie odżywek/masek/olejów do włosów. Moje włosy są ładne, gładkie, nawilżone i się nie puszą. Niestety, nie każdy kosmetyk działa na moje kosmyki tak, jak obiecuje producent i jak ja tego oczekuję. Czy organiczny balsam do włosów od Organic Shop zadowolił mnie?


10:39:00

OPENBOX: Chillbox listopad 2017 r.

OPENBOX: Chillbox listopad 2017 r.
Hej!
Jeśli mnie czytasz już długo, to wiesz, że jestem ogromną fanką Chillboxa - nie każdego miałam, ale większość mi się bardzo podobała. Żadne inne pudełko kosmetyczne (a znam część z nich) nigdy mnie tak nie cieszyło, jak Chillbox, właśnie przez to, że często  znajdują się w nim nieznane kosmetyki, które ciężko jest znaleźć w drogeriach, różne gadżety, książka. Dziewczyny zrobiły roczną przerwę, ale nareszcie wróciły i wiedziałam, że to pudełko musi być moje, więc pożyczyłam specjalnie kasę od chłopaka, aby je kupić :D Także M. dziękuję:*. Nie ukrywam także, że marzę też i o grudniowym pudełku i że mój kochany święty Mikołaj mi go sprawi :D. 
Ciekawa jesteś, co znalazło się w środku? Przewiń dalej! 

14:00:00

Kosmetycznie: Kawa o zapachu kokosa jako propozycja Nacomi na złuszczenie naskórka

Kosmetycznie: Kawa o zapachu kokosa jako propozycja Nacomi na złuszczenie naskórka
Hej!
Peeling na bazie kawy, cukru czy soli? Ja bardzo lubię cukrowe, ale kawowe są równie ciekawe. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o sypkim, kawowym peelingu o zapachu kokosa od Nacomi. Czy polubiłam go tak samo jak wersję truskawkową? :)


14:00:00

Kosmetycznie: Planeta Organica - Szampon Aleppo - odżywczy do wszystkich rodzajów włosów

Kosmetycznie: Planeta Organica - Szampon Aleppo - odżywczy do wszystkich rodzajów włosów
Hej!
Dzisiaj chciałabym zachęcić Cię  do przeczytania recenzji na temat szamponu do włosów od marki Planeta Organica - czy ta ładna buteleczka skrywa w sobie coś wartościowego dla włosów? Dowiesz się  tego za chwilę:) 

14:00:00

Kosmetycznie: Czy nawilżająca emulsja od Vianka dobrze oczyszcza skórę twarzy?

Kosmetycznie: Czy nawilżająca emulsja od Vianka dobrze oczyszcza skórę twarzy?
Hej!
Oczyszczanie skóry powino być pierwszym i najważniejszym krokiem w pielęgnacji twarzy! Nie ma sensu nakładać na nią kremów czy maseczek bez oczyszczania jej, ponieważ składnikom aktywnym ciężko będzie wniknąć w skórę, mając po drodze kurz, sebum, makijaż. W celu oczyszczenia twarzy stosowałam w ostatnim czasie emulsję myjącą do twarzy od Vianka. Czy dobrze się sprawdziła w moim pierwszym kroku pielęgnacyjnym? Przekonasz się, czytając dalej! 

14:00:00

Upominki od partnerów Krakowskiego Spotkania Bloggerek

Upominki od partnerów Krakowskiego Spotkania Bloggerek
Hej!
Kto nie czytał poprzedniego wpisu, to gorąco zachęcam - znajduje się tam fotorelacja ze spotkania bloggerek w Krakowie, w którym uczestniczyłam. Natomiast dzisiaj w tym poście pochwalę się tym, co otrzymałam na spotkaniu od partnerów spotkania. Będzie tego sporo, a ja dzień po spotkaniu czułam zakwasy w ramionach! Zobaczywszy ilość rzeczy w torbach śmieję się, że święty Mikołaj przybył za wcześnie :P 

14:00:00

Krakowskie Spotkanie Bloggerek - 22.10.2017 r. - Fotorelacja

Krakowskie Spotkanie Bloggerek - 22.10.2017 r. - Fotorelacja
Cześć!
W niedzielę, 22 października, zostałam zaproszona na spotkanie bloggerek organizowane przez trzy sympatyczne dziewczyny. Bardzo lubię tego typu spotkania, ponieważ dzięki nim mam możliwość osobiście poznać osoby, które wcześniej kojarzyłam wyłącznie z blogosfery. Zachęcam do obejrzenia fotorelacji i przeczytania krótkiego sprawozdania ze spotkania!

14:00:00

Kulturalnie: Książka Kimberly Derling - "Ukryte"

Kulturalnie: Książka Kimberly Derling -  "Ukryte"
Hej!
Czytanie książek na ostatnim semestrze studiów - czy to jest w ogóle możliwe? Okazało się, że jednak. Odkąd studiuję najczęściej książki czytałam w wakacje lub w pociągu, choć nie zawsze, bo zdarzało mi się w nim słuchać muzyki czy uczyć się. Niestety, mam jeden bardzo nudny i bardzo kiepsko prowadzony przedmiot obowiązkowy - filozofię, na której przeczytałam praktycznie całą książkę Kiberly Derling - potem się nudziłam w pociągu jak wracałam na weekend do domu,  a z domu wzięłam dwie książki, na zaś :D 

Ciekaw zatem jesteś, czy książka Ukryte przypadła mi do gustu?   

14:00:00

Kosmetycznie: Czy balsamowi do ciała z mango od Venus Nature jest blisko do natury?

Kosmetycznie: Czy balsamowi do ciała z mango od Venus Nature jest blisko do natury?
Hej!
Jeśli stale mnie czytasz, wiesz, że jestem balsamocholikiem. Jeśli nie - wiedź, że lubię sięgać po wszelkie balsamy, mleczka czy masła w celu wykonania masażu ciała i dania mu odpowiedniej dawki nawilżenia. A jeszcze jak produkt przepięknie pachnie, to jest idealnie! 
Czy balsam do ciała proponowany przez markę Venus można nazwać naturalnym i idealnym w działaniu? Dowiesz się tego z dzisiejszej recenzji! 

14:00:00

#17 Projekt - denko. Sierpień - wrzesień

#17 Projekt - denko. Sierpień - wrzesień
Hej!
Wczoraj się dowiedziałam, co w związku z moim projektem inżynierskim muszę zrobić, na razie do końca października, a jutro widzę się z wyjątkowymi dziewczynami. Grafik mam dosyć napięty, ale będę musiała spiąć tyłek, więc nie miejcie mi za złe, że jestem tu rzadko ;) Na szczęście mam napisanych kilka postów na przód, mam nadzieję, że tyle póki co wystarczy...
Tydzień przed wyjazdem do Krakowa, pozbierałam swoje śmieci i jeszcze niedokończone kosmetyki, które lada dzień miały się skończyć i zrobiłam małą „sesję zdjęciową”. Jesteś zainteresowany, co wykończyłam w ciągu ostatnich dwóch miesięcy? Koniecznie czytaj dalej!

Ciało:

14:00:00

Kosmetycznie: Czy maska oczyszczająca od Yves Rocher dobrze oczyszcza?

Kosmetycznie: Czy maska oczyszczająca od Yves Rocher dobrze oczyszcza?
Cześć!
Nieważne, czy posiada się cerę suchą, normalną czy też tłustą - każdą trzeba oczyszczać. W tym celu używa się żeli czy też pianek, bo nie ma nic gorszego, niż zanieczyszczona skóra! Ja, z racji tego, że mam cerę mieszaną, lubię też nakładać na twarz średnio 1-2 razy w tygodniu maseczkę oczyszczającą. Czy ta od Yves Rocher dobrze sobie radzi z oczyszczeniem mojej skóry?


14:00:00

*Nowości września*

*Nowości września*
Hej!
Miało być skromnie, a wyszło jak zawsze... ale tym razem nie przesadzałam z zakupami, serio! Dużo nowości zawdzięczam dziewczynom! :)

14:00:00

Kosmetycznie: Hit wśród miceli? Relaksująca woda micelarna Clochee!

Kosmetycznie: Hit wśród miceli? Relaksująca woda micelarna Clochee!
Hej!
Z micelami nigdy nie było mi po drodze... Moje pierwsze tego typu produkty do demakijażu nie sprawdzały się, przez co nie miałam ochoty eksperymentować i szukać dalej. Niemniej jednak z różnych okazji dostawałam coraz to nowe produkty z czego każdy kolejny był coraz lepszy od poprzedniego, lecz nie na tyle dobry, abym chciała dawać mu ponowną szansę i go kupować. Z wodą micelarną marki Clochee było identycznie - gdybym nie otrzymała jej w ramach upominku mikołajkowego z okazji bloggerskiej akcji, sama z siebie bym go nie kupiła. Ale skoro już ją dostałam, to zaczęłam testy, tym bardziej, że jest to naturalna, polska marka. Czy opłacało się? Czy kosmetyk stał się ideałem czy może średniakiem/bublem jak poprzednie tego typu produkty? O tym dowiesz się, czytając dalej! 

14:00:00

Kulinarnie: Jajecznica z fetą i cukinią!

Kulinarnie: Jajecznica z fetą i cukinią!
Cześć!
Dosyć dawno pisałam na blogu, że chciałabym wprowadzić dodatkową tematykę, a mianowicie publikować raz na jakiś czas szybkie, smaczne pomysły na posiłki. Póki co udało mi się opublikować jeden [!] przepis i to ponad rok temu, a że zdjęcia do proponowanej dzisiaj jajecznicy zrobiłam już ponad pół roku temu, warto, aby w końcu ujrzały światło dzienne;). Kto ma ochotę na jajko z dodatkiem fety i cukinii?


14:00:00

Kosmetycznie: Sprawdź, czy łagodzący krem pod oczy od Sylveco świetnie nawilża okolice oczu!

Kosmetycznie: Sprawdź, czy łagodzący krem pod oczy od Sylveco świetnie nawilża okolice oczu!
Hej!
Dbasz o okolice oczu? Jestem zdania, że o tę skórę należy zadbać jak najwcześniej - jest najcieńsza, więc łatwiej ją wysuszyć i to na niej pojawiają się pierwsze zmarszczki, które nie są przez nikogo pożądane ;) poza tym wolę zapobiegać, niż leczyć. Sprawdź, jak krem od Sylveco poradził sobie z moją 22 letnią, skórą z cieniami pod oczami ;) 

14:00:00

Kosmetycznie: Nikel - Krem do cery trądzikowej z zieloną herbatą.

Kosmetycznie: Nikel - Krem do cery trądzikowej z zieloną herbatą.
Hej!
Wygrywając konkurs organizowanym na jednym blogu, w paczce znalazłam krem do twarzy dla cery trądzikowej. Ja mam cerę mieszaną z tendencją do powstawania niedoskonałości, więc uważałam, że produkt powinien się świetnie sprawdzić. Ale jak było naprawdę? 


14:00:00

Kosmetycznie: Syoss - Intensywnie wzmacniająca maska do włosów

Kosmetycznie: Syoss - Intensywnie wzmacniająca maska do włosów
Cześć!
Kosmetyki do włosów to grupa kosmetyków pielęgnacyjnych, których zużywanie idzie mi najwolniej - ale wcale nie jest to związane z tym, że ich nie używam. Po każdym myciu sięgam po odżywki, co jakiś czas je olejuje i nakładam maskę na włosy - i dzięki temu już pożegnałam się z przesuszonymi kudłami, jakie miałam parę lat temu ;). Dzisiaj chciałabym wspomnieć o masce do włosów marki Syoss, którą znalazłam w jednym z Beauty boxów... 


14:00:00

Kosmetycznie: Sprawdź, czy maska-lifting do twarzy od Bania Agafii świetnie ujędrnia skórę!

Kosmetycznie: Sprawdź, czy maska-lifting do twarzy od Bania Agafii świetnie ujędrnia skórę!
Hej!
Bardzo lubię rozpieszczać swoją twarz nakładając na nią maseczki - czy to oczyszczające, czy też nawilżające. Średnio 2-3 razy w tygodniu je aplikuję na skórę, a najczęściej otwarte mam jednocześnie 2-3 opakowania. Dzisiaj chciałabym napisać o produkcie nazwanym "maską-lifting" - czy faktycznie 10 minut trzymania jej na twarzy da efekt liftingu? Koniecznie czytaj dalej!

14:00:00

Kosmetycznie: Balea - Balsam do ciała

Kosmetycznie: Balea - Balsam do ciała
Hej!
Znasz kosmetyki marki Balea? Ja jak na razie mam za sobą trzy z nich, a dzisiaj chciałabym o jednym opowiedzieć - będzie tu mowa o balsamie do ciała, których używam wręcz hurtowo ;) Jesteś ciekawa, jak ten produkt spisał się w nawilżeniu mojej skóry?


Moja opinia:
W miękkiej tubie stojącej na zamknięciu znajduje się balsam do ciała marki Balea. Materiał jest rewelacyjny, ponieważ nie ma najmniejszego problemu z dozowaniem produktu na skórę. No i sam design opakowania - bardzo ładny i przykuwający wzrok! 


Konsystencja balsamu jest lekka i przyjemna - nie ma problemu z rozsmarowaniem go na skórze, a sam balsam niemalże błyskawicznie się wchłania. Zaś jeśli chodzi o zapach, to mnie rozczarował - tyle czytałam na blogosferze, że produkty od Balea pięknie, intensywnie pachną... no ale nie powiem - ten produkt ma ładny zapach, ale nieintensywny - muszę się skupić, aby go wyczuć. Rozczarował mnie tym, bo spodziewałam się, że piękny aromat będzie czuć z daleka :( 


Jeśli chodzi o działanie, to jest dla mnie wystarczające na obecną porę roku. Balsam daje nawilżenie na najbliższe 24 godziny, lecz nie wiem, jak sprawdziłby się w przypadku skóry wysuszonej. Natomiast u reszty osób powinien się sprawdzić dobrze. Wydajność tradycyjna u mnie jak na produkty o tej wielkości  - ja go stosowałam przed okres 3 tygodni. 

Kosmetyki Balea można zakupić w DM, ale także na polskim allegro. Nie orientuję się w cenach w DM, ale choćby w tej aukcji produkt kosztuje 9,95 zł. Uważam, że ma bardzo przyjemny skład, jak na produkt drogeryjny. 


Podsumowując, balsam od Balea działa poprawnie - na aktualne potrzeby mojej skóry spisał się rewelacyjnie. Natomiast rozczarował mnie, jeżeli chodzi o zapach, a raczej intensywność - lubię, jak w parze z nawilżeniem idzie piękny zapach, a tu, żeby się nim cieszyć, musiałabym chyba posmarować nos ;). Jeśli będę miała kiedyś możliwość, chętnie sięgnę po inne wersje zapachowe balsamów Balea, ale do tego na pewno już nie wrócę.

Pozdrawiam,
Ola

14:00:00

Kosmetycznie: Czy peelingi enzymatyczne są lepsze od tych mechanicznych? Sylveco - peeling enzymatyczny

Kosmetycznie: Czy peelingi enzymatyczne są lepsze od tych mechanicznych? Sylveco - peeling enzymatyczny
Hej!
Wrzesień do ostatni miesiąc moich ostatnich wakacji przed obroną, która już w styczniu. Z tego powodu stwierdziłam, że od teraz posty będą się pojawiały dwa razy w tygodniu (wtorek i sobota), no chyba, że koniecznie będę się chciała z Tobą czymś podzielić, wówczas opublikuję coś ekstra. Jakby nie patrzeć na dzień dzisiejszy ważniejsze dla mnie jest pisanie pracy inżynierskiej, więc nie mogę spędzać na blogu 24h/dobę kosztem projektu. Ale nie przeciągając, wróćmy do dzisiejszego tematu posta...
Preferujesz peelingi mechaniczne czy enzymatyczne do twarzy? Ja dopóki nie poznałam produktu od Sylveco, znałam wyłącznie te mechaniczne, ale nie udało mi się wśród nich znaleźć swojego ideału. Czy może tym ideałem będzie to różowe cudo od Sylveco?

14:00:00

*Nowości sierpnia*

*Nowości sierpnia*
Hej!
Nie przeciągając długo, chciałabym pochwalić się moimi zakupami (i jedną przesyłką) kosmetycznymi, których dokonałam w sierpniu. Nie ma tego dużo, ale myślę, że produkty, które pokażę, są bardzo ciekawe. Zapraszam do oglądania! :)