wtorek, 8 listopada 2016

Kosmetycznie: Pomarańczowy peeling do ciała od Nacomi

Cześć! 
Pamiętacie o regularnym usuwaniu naskórka? Mi jeszcze niedawno w tej czynności towarzyszył peeling marki Nacomi o zapachu pomarańczy, który znalazłam w grudniowym Chillboxie. 
Ciekawi jesteście, czy go polubiłam? 


Od producenta:
Silne działanie antycellulitowe, stymulacja procesów oczyszczających organizm z toksyn i pobudzający aromat świeżych pomarańczy - doskonałe połączenie aktywnych składników dla kobiet dbających o jędrną i smukłą sylwetkę.
Peeling pomarańczowy Nacomi jest produktem w  100 % naturalnym. Kosmetyk na bazie naturalnego masła shea jest przeznaczony do pielęgnacji całego ciała. Szczególnie polecany jest on dla kobiet walczących z cellulitem oraz skórą, która utraciła dawną jędrność. 
Peeling Nacomi nie zawiera sztucznych konserwantów ani  parabenów, dlatego może być stosowany przez osoby ze skłonnością do podrażnień.


Moja opinia:
Produkt otrzymujemy w małym, dosyć zgrabnym słoiczku, który ma dodatkowe zabezpieczenie przez co peeling chronimy podwójnie przed otaczającym go środowiskiem - po odkręceniu słoiczka bowiem znajdujemy plastikowe wieczko. Opakowanie jest śliczne, dobrze wykonane, zawarto na nim najważniejsze informacje takie jak opis produktu, skład.

Kosmetyk można kupić w dwóch pojemnościach - 100 i 200 ml, ja mam te mniejsze. Martwiłam się, że przez małą pojemność nie zdążę ocenić kosmetyku, ale okazało się, że jest bardzo wydajny - starczył na miesiąc regularnego stosowania. Konsystencja jest dość zbita, pod palcami czuć małe drobinki cukru, które pomału się topią, przez co nie musimy co chwilę nabierać kolejnej porcji. Kolor peelingu jest jasnożółty, a zapach ładny, czuję naturalną pomarańcz, za co duży plus, gdyż ja bardzo często boję się sięgać po zapachy cytrusowe, obawiając się, że będzie to zapach rodem z WC.  


Peeling świetnie usuwa martwy naskórek. Dobre proporcje cukru do masła shea oraz olejków sprawia, że peeling pomału się rozpuszcza, nie ścieka z ciała, dobrze zdziera i jednocześnie nawilża. Siłę zdzierania możemy ustanowić sami, to wszystko zależy od tego, jak bardzo wilgotną mamy skórę, zatem moc może być od średniej do dużej, chociaż mimo to jest słabszym peelingiem od peelingu solnego, który niedawno recenzowałam. Jestem bardzo zadowolona z działania tego produktu, ponieważ świetnie sobie radzi z moją skórą, sprawiając, że jest gładka, a bogactwo olejków i masła shea dodatkowo ją nawilżają. Przez co nie sięgałam potem po balsamy do ciała, chociaż uwielbiam ten etap pielęgnacji - zwyczajnie po użyciu peelingu nie czułam potrzeby smarowania skóry. 


Skład: Sucrose, Buytrospermum Parkii Butter, Macadamia Ternifolia seed Oil, Cocas Nucifera Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Citrus Dulcis Oil, Limonene, Linalool, Citral , Citronellol

Podsumowując, peeling gorąco polecam każdemu, który lubi peelingi cukrowe i zapach pomarańczy. Produkt świetnie się sprawdzi u osób, które nie lubią bądź nie mają czasu na balsamowanie ciała, gdyż kosmetyk proponowany przez Nacomi nie dość, że usunie martwy naskórek, to jednocześnie nawilży skórę. Jedynym minusem może być cena, bo za pojemność 100 ml idzie nam zapłacić około 16 zł, ale zważywszy na skład bogaty w drogocenne składniki cena nie jest taka zła. Gorąco polecam, a sama w przyszłości pewnie sięgnę po inne wersje zapachowe peelingów od Nacomi. 

Znacie? Lubicie?

Pozdrawiam,
Ola

84 komentarze:

  1. Spotkałam się już z pozytywnymi opiniami na temat tego peelingu. Sama jeszcze go nie wypróbowałam, ale coraz bardziej mam na niego ochotę. Zapach pomarańczy oraz wszelkich innych cytrusów jak najbardziej jest dla mnie więc z pewnością szybko bym go polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro lubisz zapachy cytrusów, to jest to peeling dla Ciebie! Naturalny skład, działanie świetne, czego chcieć więcej? Może trochę niższej ceny, ale jak na produkt o takim dobrym składzie, nie jest znowu wygórowana ;)

      Usuń
  2. Bardzo lubię takie peelingi. Mam zaufanie do marki Nacomi. Jeszcze nie zawiodłam się na ich kosmetykach i mam nadzieję, że tak zostanie. Niech tylko skończę swój peeeling to chętnie rozejrzę się za tym. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, a co polecasz? Ja mam na swojej chciej-liście krem pod oczy i peeling do rąk, ale chętnie poznam Twoich ulubieńców tej marki ;)

      Usuń
  3. Z nacomi miałam peeling cukrowy do rąk i rownież bardzo dobrze je wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ on musi pachnieć! Nie znam jeszcze kosmetyków Nacomi, ale przymierzam się do zakupu maseczek do twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie chcę trochę uszczuplić zapas maseczek, ale chętnie i bym po te z Nacomi sięgnęła w przyszłości.

      Usuń
    2. Ja podobnie jak Mariola, planuję zakup ich maseczek do twarzy :)

      Usuń
  5. Miałam go i naprawdę go polecam :D Zapach ma dokładnie taki jak go opisujesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałam się zapachu, a tu się okazał, że jest jednym z największych zalet tego produktu :D

      Usuń
  6. Mam podobnie z zapachami cytrusowymi. Ostatnio miałam odżywkę do włosów, która waliła kostką do wc... :/ Fajnie, że ten peeling dobrze pachnie i co najważniejsze działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz używam odżywki aloesowej, która śmierdzi jak środki do sprzątania [!]. Ale efekty daje całkiem fajne...

      Usuń
  7. Nie miałam tego peelingu :) Lubię takie delikatne zapachy z czego wnioskuję, że ten produkt przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz sięgnąć po niego w przyszłości :)

      Usuń
  8. Gdyby nie zapach to już jutro byłby mój, ale niestety nie lubię zapachów cytrusowych w kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak z zapachami kwiatowymi... są ludzie, którzy je lubią, mój nosek nieszczególnie. Co do zapachów cytrusowych, to nie lubię tych sztucznych, chemicznych, rodem kostka od WC :D.

      Usuń
  9. Pomarańcza... Peeling... Ulubiony kosmetyk! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ze względu na zapach, jest to zdecydowanie produkt dla mnie :). Lubię tego typu produkty, fajne i z pięknym, cytrusowym zapachem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To leć po niego :P Zima idzie, będzie to najlepszy zapach na tę porę roku ;))

      Usuń
  11. Koniecznie muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja lubię takie peelingi, po których nie trzeba używać dodatkowych kosmetyków pielęgnacyjnych. Przynajmniej mój czas zostaje oszczędzony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię się balsamować, ale po tym peelingu już nie czułam potrzeby ;P

      Usuń
  13. Marka Nacomi kusi mnie od dłuższego czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wciąż zapominam o peelingu, a przecież lubię robić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wciąż zapominam o peelingu, a przecież lubię robić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. warto teraz dbać o skórę i robić częste peelingi, bo wtedy ta skóra nam się odwdzięczy w lecie ładna opalenizną, jeśli ktoś wystawi swoje ciało na promienie słoneczne, i gładkością.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawiłaś mnie tym produktem. Lubie peelingi cukrowe, a zapach pomarańczy też jak najbardziej na plus. Zwłaszcza teraz, gdy zbliża się pełnia sezonu na te owoce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zimę będzie w sam raz! Ładny, zimowy zapach oraz fakt, że zostawia po sobie przyjemny, olejowy film na skórze :D

      Usuń
  18. Oj mnie kusi, lubię naturalne peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki byś mi najbardziej poleciła? :) Będę musiała za jakiś miesiąc uzupełnić półkę o jakiś peeling;)

      Usuń
  19. Gładka i nawilżona skóra jednocześnie, a do tego zapach pomarańczy, więc koniecznie muszę wypróbować:) Ogólnie ta firma ma wiele fajnych, naturalnych kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety jeszcze marki nie znam zbyt dobrze, ale planuję to zmienić :)

      Usuń
  20. Nigdy nie miałam jeszcze peelingów tej firmy, ale chyba zacznę stawiać na robione własnoręcznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja albo nie mam czasu albo jestem zbyt leniwa :P

      Usuń
  21. Lubię pomarańczowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sporo dobrego o tej marce słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie przepadam za peelingami cukrowymi bo bardzo podrażniają mi skórę. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie preferujesz najbardziej :)?

      Usuń
  24. Miałam kiedyś peeling cukrowy o zapachu pomarańczy i w sumie jedyna rzecz która mi w nim przeszkadzała to... zapach :) nie przepadam za zapachem cytrusów :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam wersję z różą i jestem bardzo zadowolona. Świetnie peelinguje i nawilża, nie mam mu nic do zarzucenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że wersję z różą mogłabym nie polubić ze względu na zapach

      Usuń
  26. Słyszałam o nim same plusy :) Myślę,że czas najwyższy go kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam :) Jak kupisz, to koniecznie daj znać, jak się u Ciebie sprawdza! :D

      Usuń
  27. pomarancz teraz na topie:) właściwie cały rok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz, Filiżanko, to czemu nie? :)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  28. Mam i uwielbiam też właśnie będę sięgać też po inne wersje zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pewnie bym pokochała za zapach pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam produkty o takich zapachach, od razu pobudzają do działania rano :))

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo dobrze, ze naturalny i nie podraznia skory, to najwazniejsze dla mnie:) bo inaczj to jestem mega czerwona;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj, widzę, że masz wymagającą i problematyczną skórę :(

      Usuń
  32. Ciekawy, ale zapachu pomarańczy w kosmetykach nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwilebiam peelingi, tego jeszcze nie próbowałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie się na niego skuszę, bo lubię peelingi o czym pisałam kilkukrotnie u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam już kilkanaście kosmetyków tej marki i większość bardzo dobrze się u mnie sprawdzała :) Peelingu jeszcze nie miałam, aktualnie jestem w trakcie zużywanie ostatniego z moich zapasów, więc może ten będzie kolejny :) Podoba mi się, że pachniał naturalnie - mi też cytrusowe zapachy kojarzą się z toaletą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się właśnie kończą peelingi - aktualnie w zapasach mam jeden :D

      Usuń
  36. Nie znam produktów Naomi, ale uwielbiam peelingi, więc nie wykluczam, że kiedyś skuszę się np. na ten... :) No i ten zapach pomarańczy.... uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uwielbiasz zapach pomarańczy, to na pewno polubiłabyś ten produkt :)

      Usuń
  37. Ja za rzadko sięgam po peelingi, leniuszek jestem. Muszę to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  38. Cena nie jest wygórowana. Skład, działanie na plus!

    OdpowiedzUsuń
  39. Musi nieziemsko pachniec, chetnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  40. Lubię peelingi, czasem kupuję - szczególnie do twarzy, a do ciała często robię sama :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Póki co stosuję peeling z czarnym węglem, ale później przyda się mi jakiś o ładnym zapachu. A jak pomarańcze to święta, więc akurat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czarnym węglem jeszcze nie miałam!:)

      Usuń
  42. Nie znałam, ale czuję, że mogłabym polubić :) bardzo ciekawy kosmetyk i ten zapach pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Z przyjemnością go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  44. zapach pomarańczy wpada w me gusta ;D

    OdpowiedzUsuń
  45. Do peelingów cukrowych nadal mam mieszane uczucia, ale zapach może być fajny i pewnie jak wpadnie mi w ręce wypróbuje, może mnie przekona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz - jak to mówią;)

      Usuń
  46. Ja właśnie nie lubię zapachu pomarańczy w kosmetykach, strasznie mi on przeszkadza, nie wiem czemu, może faktycznie przez te skojarzenia z WC. Ale skoro działa, to może warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach jest bardzo naturalny, nie kojarzy mi się z WC, więc może akurat by Ci nie przeszkadzał ;) Ale to byś już musiała sama sprawdzić na swoim nosie :D

      Usuń
  47. Bardzo lubię cytrusowe kosmetyki, tego jeszcze nie miałam, ale ta firma kusi mnie już od dawna i koniecznie muszę wypróbowac ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Hmmm... Wygląda fajnie, zwłaszcza, że nie ma potem potrzeby smarowania balsamem. Czasem brak czasu na spędzanie godziny w łazience i smarowanie się tymi wszystkimi mazidłami, a tu praktycznie dwa w jednym, czyli szybko i na temat. Tak lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Muszę go sprawdzić, kocham peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Kosmetyki Nacomi bardzo mnie ciekawią. Co prawda miałam dopiero dwa produkty, ale naczytałam się o tej firmie tylko pozytywnych opinii, że chciałabym mieć ich coraz więcej w swojej półce :)

    OdpowiedzUsuń