środa, 5 października 2016

* Nowości września * + LBA

Cześć!

Na samym wstępie powiem, że zapisałam się do dodatkowej szkoły, także posty mogą się rzadziej pojawiać, tak jak i ja - jednak nauka jest najważniejsza i nie mogę tego zawalić. Ale będę się starała jak najczęściej Was odwiedzać, oczywiście w miarę moich możliwości ;).


Muszę powiedzieć, że jestem naprawdę z siebie dumna - udało mi się we wrześniu nie szaleć, jeżeli chodzi o zakupy kosmetyczne. Z racji tego, że październik już zawitał, nastał czas, aby pokazać Wam, co ciekawego do mnie trafiło.

Ponadto na końcu znajdują się moje odpowiedzi na pytania zadane przez autorkę bloga beatthebm, Martynę. Tak jak Martyna, bardzo lubię ten projekt, ponieważ dzięki niemu można lepiej poznać osobę po drugiej stronie monitora. I Was także zachęcam do odpowiedzenia na te pytania - podczas mojego pierwszego LBA nominowałam kilka blogerek do wyzwania, teraz tego nie robię, bo wiem, że nie każdy te wyzwanie lubi. 
A więc... zaczynajmy!


W Biedronce były dostępne plastry do depilacji ciała od Joanny. Obecnie, dzięki Iwonie, mam możliwość regulacji brwi dzięki plastrom z woskiem, ciekawa więc byłam, jak taki produkt spisałby się na całe ciało. Nie umiałam się zdecydować, którą wersję zakupić, więc wzięłam oba warianty :P. I ten "różowy" już zdenkowałam. Powiem tak - bardzo mi się podoba ten sposób depilacji nóg, ale... jedno opakowanie starczyło mi zaledwie na dwie łydki, także taki sposób depilacji ciała tani nie jest. Cieszę się, że taki zabieg wykonałam, z efektów zadowolona jestem, ale plastry nie będą stanowiły u mnie podstawy depilacji ciała.


W Rossmannie była promocja na antyperspiranty, po które sięgam najczęściej, więc do koszyka wpadły aż dwa egzemplarze. Jest to produkt, który stale gości w mojej łazience, więc nie uważam, abym w tym przypadku zaszalała.

 

Vita jest dla mnie gazetą dosyć znaną, czasem ją kupuję, np. ze względu na fajne dodatki albo żeby mieć co poczytać w pociągu. Kiedy zobaczyłam, że dodatkiem jest mleczko do demakijażu od Vianka, musiałam kupić. I w sumie zaoszczędziłam kilka zł + mam co czytać. 


Kiedy tylko dostałam sms o treści "jeden kosmetyk -50% i 10 pieczątek gratis za zakup", poszłam do YR po płyn dwufazowy do demakijażu oczu. Nie jest on taki fajny, jak ten fioletowy (ale go niestety wycofano :x), ale dobrze sobie radzi z demakijażem oczu. 


Dzięki Dominice mam  możliwość poznania kosmetyków marki Weleda, która jest dla mnie nieznana. W przesyłce znajdowało się mleczko do ciała oraz krem do rąk.

No to tyle z moich wrześniowych nowości, patrząc na czerwiec, lipiec, sierpień jest tego naprawdę niewiele. I oby tak było nadal, portfel trochę odpocznie, a zapasy zaczną znikać.


Przyszedł czas na odpowiedzenie na pytania zadane przez Martynę. Przypomnę - Liebster Blog Award jest nagrodą przyznawaną blogerowi przez innego blogera za dobrze wykonaną robotę. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 10 pytań, a następnie nominować 10 blogerów (nie wolno nominować osoby, która Cie nominowała) i zadać im 10 pytań. Jak wspomniałam, tym razem daruję sobie nominowanie blogerów - zrobiłam to za pierwszym razem. Ale zachęcam do zabawy - chętnie przeczytam Wasze odpowiedzi na pytania zadane przez Martynę! ;)

1. Dlaczego robisz rzeczy, których nie lubisz?
Bo zwyczajnie muszę. Dom się sam nie odkurzy, naczynia się same nie pozmywają, egzamin się sam nie zda. Nie robię nigdy takich rzeczy, których robić nie muszę, ale jest kilka takich, których wykonywanie jest moim obowiązkiem - nie będę przecież w syfie żyła.

 2. Czy marzenia mają dla Ciebie jakieś znaczenie?
Na pewno. One często wyznaczają jakiś cel. Często są niedostępne od razu, ale dzięki nim ma się jakiś sens w życiu, łatwiej jest do czegoś dążyć, mając tę motywację, jaką dają marzenia.

3. Czy jest coś, co robisz gorzej, lepiej lub po prostu inaczej niż inni ludzie?
Hmm... na pewno są rzeczy, które robię lepiej bądź gorzej - ale mistrzem w żadną stronę nie jestem. Czy inaczej niż inni ludzie... trudne pytanie, bo nie znam wszystkich ludzi, nie znam ich przyzwyczajeń, możliwe, że ktoś robi różne rzeczy tak samo jak ja :P.

4. Są ludzie, którzy Cię lubią. Jak myślisz, za co?
Nie mam bladego pojęcia. Mam przecież taki ciężki i okropny charakter :P.

5. Na co teraz czekasz?
Czekam z utęsknieniem na 20 października, kiedy po raz kolejny będę mogła posłuchać mojej kochanej Charlotty na żywo <3.

6. Jaki jest najlepszy kosmetyk do pielęgnacji twarzy, jakiego kiedykolwiek używałaś/łeś?
Jakiegoś swojego ulubieńca, KWC w kwestii pielęgnacji twarzy nie mam, ale obecnie bardzo się polubiłam z maseczką-peeling do twarzy od Vianka.

7. Trądzik trzeba, można, czy wręcz nie powinno się przykrywać podkładem i/lub pudrem?
To już zależy od osoby, której ten problem dotyka. Jeżeli umie wykonać ładny makijaż, bez tony podkładu i innych makijażowych specyfików (efekt maski), a potem go dokładnie z twarzy usunąć, to niech się maluje. Mi tylko przykro się patrzy na te dziewczyny, które chodzą z toną tapety wyglądającą jak maska albo tylko w miejsce pryszczy (co wygląda komicznie), a następnie niedokładnie go z twarzy zmywają... a potem dziwią się, czemu zamiast mniej, jest więcej niedoskonałości...

 8. Czy znasz podkład, który utrzymuje się na twarzy cały dzień i nie brudzi ubrań ani telefonu?
Niestety jeszcze takiego nie znalazłam.

 9. Czy znalazłaś/łeś kosmetyk lub zabieg, który faktycznie sprawia, że masz piękne, zregenerowane i zdrowsze włosy?
Olej migdałowy! Ostatnio moje włosy się bardzo z nim polubiły! Olejuję 30-60 minut przed myciem włosów i efekty są świetne - włosy są odżywione i lśniące.

10. Jakie są najwygodniejsze buty na świecie?
Oczywiście adidasy :) Na sportowo zawsze najwygodniej.

Na dzisiaj to tyle, pozdrawiam
Ola

52 komentarze:

  1. Miło przeczytać o Tobie coś więcej. Jaką szkołę wybrałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego względu bardzo lubię czytać takie posty u innych :).
      Wybrałam cosinus technik informatyk - myślałam o drugim kierunku, ale 1. są bardzo duże progi na moim wydziale, a nigdzie indziej nie chciałam 2. ciężko jest na dwóch kierunkach 3. po zrobieniu inż. z biomedu i tak mogę iść na informatykę, więc stwierdziłam, że zapisanie się do szkoły sprawi, że jeżeli jednak pójdę na tę informatykę, będzie mi zwyczajnie łatwiej. Tym bardziej, że w liceum miałam wyłącznie technologię informatyczną, czyli sam office...

      Usuń
  2. To mleczko do demakijażu mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leć do kiosku, może jeszcze jest gazeta z dodatkiem w sprzedaży :P

      Usuń
  3. Miałam tylko antyperspirant z Nivea ;) A mój ulubiony póki co, olej to włosów, to awokadowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, czytałam dzisiaj u Ciebie post o nim :). Ja na razie olejowałam włosy olejem migdałowym, ale na pewno w przyszłości i inne oleje sprawdzę;)

      Usuń
  4. Plastry do ciągłego użytku to zdecydowanie droższa opcja niż maszynka jednorazowa, ale muszę przyznać, że uwielbiam ich efekt. Skóra jest gładka, nawilżona, a efekt utrzymywany jest przez jakieś 1,5 tygodnia. Jest to super opcja jeżeli ktoś wyjeżdża na urlop lub wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podoba efekt, jaki mi dały. Jednak stosowanie na dłuższą metę jest nieopłacalne cenowo, lepiej zainwestować w dobry depilator :). Pewnie czasem wrócę do tych plastrów, ale nie będą one u mnie podstawą depilacji ciała:P.

      Usuń
  5. Uwielbiam ten płyn dwufazowy do demakijażu od Yves Rocher. Jest świetny. Nie podrażnia w ogóle i mogę zmywać nim śmiało nawet makijaż oczu.
    A co do LBA to mam podobne zdanie na temat marzeń - wyznaczają cel i motywują do działania.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolałam ten fioletowy - ten płyn robi mi lekką mgłę, ale jednak mgłę :(

      Usuń
  6. Po te dezodoranty ( ale w kulce) sięgam bardzo często :) Lubię je ! Zapewniają ochronę i nie brudzą ubrań :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie lubię tej formy, wolę "szpreje" :D

      Usuń
  7. Też mam mleczko + Vita :) Powodzenia w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też stosowałam te plastry do depilacji i są ok, ale racja, ta metoda wychodzi trochę drogo w porównaniu do maszynek. Mogę Ci polecić te z Isany, jest ich więcej, często w promocji i bardzo dobre jakościowo:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo polubiłam antyperspirant Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaszalałaś z zakupami.:-D ja na razie sie powstrzymuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Olej migdałowy znam i uwielbiają moje włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oooo, ile wyszła gazetka z Viankiem? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawił mnie ten antyperspirant od Nivea. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Twoich nowości mam jedynie antyperspirant ale w wersji kulkowej ;) Zapraszam na rozdanie - do wygrania lakiery hybrydowe HYCO - nowość na polskim rynku oraz Mostek SEMILAC ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne te nowości - miłego testowania :]

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie też mało nowości ;) Też skorzystałam z tych dodatkowych pieczątek :) Powodzenia w nauce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oby produkty dobrze się u Ciebie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pff zawsze dobre kosmetyki wycofują nie kumam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też... a te złe są w dalszym ciągu w sprzedaży

      Usuń
  19. Podobają mi się te pytania! Chyba je podkradnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, też mi się podobają, więc odpowiedziałam na wyzwanie:)

      Usuń
  20. Lubię te dezodoranty, używam ich naprzemiennie z garnierem:)

    + obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś kupiłam te plastry do depilacji i masz rację jedno opakowanie wystarcza na pół nogi :/ nie opłaca się dlatego zostanę przy depilatorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest ich największy minus niestety :/

      Usuń
  22. Powodzenia kochana! Miło przeczytać ciekawe informacje, lepiej się poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Podziwiam Cię za te plastry. U mnie jesień/zima to czas.. futerka :D hah.

    Miło Cię poznać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze wf na uczelni, więc wiesz :D

      Usuń
  24. fajne nowosci i ciekawe odpowiedzi!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę sprawdzić, czy ta gazeta jest jeszcze u mnie w kiosku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam się z Tobą, na sportowo najwygodniej:D Uwielbiam buty sportowe i właśnie w takich mogłabym chodzić cały rok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na zmianę trampki i adidasy :D Chociaż i sandały (pod warunkiem, że się uda znaleźć wygodne - mi się tylko dwa razy tak super poszczęściło) są ok latem :D

      Usuń
  27. Bardzo fajne nowości u Ciebie zawitały, życzę miłych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też nie szalałam z zakupami i też jestem z siebie dumna! Ostatnio w ogóle nie kupuję kosmetyków i dobrze mi z tym :D

    Co do LBA - podoba mi się Twoja odpowiedź o makijażu osób z trądzikiem. Sama mam ten problem i nie wynika on z niedokładnego oczyszczania twarzy czy nawet żywienia, a z nierównej walki z hormonami. Maluję się lekko, dokładnie wykonuję później demakijaż i nie zauważyłam, aby stan mojej cery pogorszył się przez to, że stosuję drogeryjne podkłady. A tapety też nie potrafię zdzierżyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to dla mnie tapeta jest brzydka zarówno na twarzy gładkiej, bez żadnego pryszczu jak i na twarzy z trądzikiem, zaskórnikami. Jeżeli dana dziewczyna chce się malować i zakryć swoje niedoskonałości - niech to robi, ale w umiejętny sposób i niech później to dobrze domywa :D Ja makijaż teraz zmywam płynem dwufazowym, płynem micelarnym a potem jeszcze żelem do mycia twarzy, bo wiem, że nawet jak odrobinka mi zostanie, to w nocy mnie zapcha i nieszczęście gotowe :P Makijaż sam w sobie zły nie jest, ale można samemu sobie nim krzywdę wyrządzić - zarówno, jak nie umiesz się umalować jak i wtedy, kiedy nawalisz za dużo :P

      Usuń
  29. Super post ;) Lubię czytać takie wpisy, gdyż dużo można się dowiedzieć o innych blogerach ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. przegapiłam tę gazetkę z dodatkiem...

    OdpowiedzUsuń
  31. Z YR uwielbiam płyn dwufazowy do oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja swego czasu uwielbiałam dwufazę YR :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale Ci się trafiło z tym mleczkiem z Vianka - sama bym zakupiła tą gazetę.

    OdpowiedzUsuń
  34. Latem często sięgam po antyperspiranty Dove lub właśnie te Nivea :)

    OdpowiedzUsuń