15:11:00

Kosmetycznie: Oczyszczanie twarzy z Etre Belle

Cześć.
Moim zdaniem piękna twarz, to przede wszystkim oczyszczona twarz. Nie widzę sensu nakładania na twarz maseczek, kremów nawilżających/przeciwstarzeniowych, serum, jeżeli twarz jest brudna/niedomyta. Trudno, aby aktywne składniki w każdym z kosmetyków dało radę wchłonąć w głąb skóry, kiedy na drodze napotykają kusz, sebum, makijaż... Jestem w stanie darować sobie nałożenie kremu, kiedy mocno się śpieszę i chcę zaoszczędzić na czasie, ale nigdy nie zrezygnuje z umycia twarzy.


Od rodziców na gwiazdkę otrzymałam zestaw składający się ze szczoteczki sonicznej, pianki do mycia twarzy oraz toniku. Całość kosztowała 200 zł w sklepie internetowym Etre Belle. 
Czy zestaw świetnie oczyścił moją twarz z zanieczyszczeń czy wręcz przeciwnie? O tym już za chwilę...

Od producenta:
3814 HYALURONIC CLEANSING SET - Hialuronowy zestaw ze szczoteczką oczyszczającą
Zestaw kosmetyków na bazie kwasu hialuronowego ze szczoteczką elektryczną
PODSTAWA SKUTECZNEGO OCZYSZCZENIA I PIELĘGNACJI

Zestaw zawiera preparaty z linii HIALURONIC TRIPLE EFFECT: 
3812 CLEANSING MOUSSE / Hialuronowa pianka oczyszczająca 100 ml 
Kremowa pianka do łagodnego oczyszczenia skóry wspomagająca ochronę przed utratą nawilżenia. Forma pianki pozwala na oczyszczenie skóry z pozostałości makijażu nie podrażniając odwodnionej skóry.
Wskazania: Do codziennego oczyszczania dla każdego typu cery.
Substancje aktywne: kwas hialuronowy, kwas mlekowy

3813 HYALURONIC TONIC MOUSSE / Hialuronowy tonik w piance - 100 ml 
Tonik w formie pianki przywracający odpowiednie pH skóry. Dzięki zawartości kwasu hialuronowego i ekstraktu z kiwi wstępnie przywracający nawilżenie naskórka. Ekstrakt z jęczmienia nawilża, dostarcza naturalnych witamin i mikroelementów.
Wskazania: Codzienna tonizacja odwodnionej skóry.
Substancje aktywne: kwas hialuronowy, ekstrakt z kiwi, rumianek, oczar wirginijski, jęczmień

SZCZOTECZKA OCZYSZCZAJĄCA (2 prędkości low & high + baterie w zestawie) 
Codzienne oczyszczenie skóry preparatami HYALURONIC w połączeniu z obrotowymi ruchami szczoteczki daje NOWY WYMIAR DEMAKIJAŻU. Szczoteczka usuwa zanieczyszczenia i pozostałości makijażu nawet 5x dokładniej niż tradycyjne metody oczyszczania i daje o 50% lepszą wchłanialność produktów pielęgnacyjnych.
ZASTOSOWANIE: Szczoteczkę stosujemy 1-2 razy w tygodniu, przez około 1 minutę

Więcej informacji TUTAJ.


Moja opinia:
Kiedy mama zapytała, co chciałabym otrzymać na święta, stwierdziłam, że może szczoteczkę do oczyszczania skóry twarzy. Nigdy takiego gadżetu nie miałam, a słyszałam bardzo dobre opinie na temat takiego oczyszczania twarzy. Przeglądałam kilka marek, ale stwierdziłam, że na sam początek nie chcę niczego drogiego - co, jak moja skóra nie polubiłaby takiego sposobu oczyszczania? Byłyby to pieniądze wyrzucone w błoto, a nie o to przecież chodzi ;). Ten zestaw wydał mi się o tyle fajny, że sprzedawany był z  dwoma pełnowymiarowymi kosmetykami, a w internecie pełno było pozytywnych opinii na jego temat.


Zestaw zapakowany jest  w pudełko, na którym znajdują się najważniejsze informacje - niestety nie w języku polskim. 

Mimo tego, że zestaw już miałam na początku roku, pierwszy raz użyłam go pod koniec lutego - zaliczenia, sesja sprawiły, że nie bardzo miałam czas wprowadzać coś nowego w mojej pielęgnacji i myłam twarz tak, jak zawsze - czyli żelem i dłonią. Od marca zestawu używałam średnio raz w tygodniu, podczas wieczornej toalety - nie chciałam częściej, bowiem chciałam skórę przygotować do takiego sposobu oczyszczania i z obawy, że skóra mogłaby zostać podrażniona. No i też producent informuje o tym, żeby szczoteczki używać 1-2 razy w tygodniu. Od lipca używam regularnie najczęściej co drugi dzień. I to właśnie na przełomie lipca i sierpnia najlepiej mogłam ocenić skuteczność zarówno szczoteczki jak i kosmetyków. 

Szczotka jest niewielkich rozmiarów, idealnie się ją trzyma w dłoni i operuje. Ma wymienną szczoteczkę, którą zaleca się, aby zmieniać co trzy miesiące, co jest zrozumiałe - w trakcie eksploatacji zużywanie się jest rzeczą naturalną. Mamy do dyspozycji dwie prędkości czyszczenia - low i high. Za pierwszym razem użyłam opcji low i skóra nie została podrażniona, więc następnym razem wzięłam opcję high. Tu po czyszczeniu skóra twarzy była podrażniona, ale po paru razach przyzwyczaiła się do tej prędkości, która okazała się być dla niej idealna.

Szczotkowanie twarzy zaczynam od czoła i kieruje się ku dołowi. Uważam na okolice oczu, bowiem tam skóra jest cienka - najlepiej w ogóle tam nie kierować szczoteczki. Myślę, że wystarczy minuta, aby dobrze oczyścić twarz - niestety szczoteczka nie ma wbudowanego timera, więc nie jestem w stanie dokładnie określić, jak długi ma ona kontakt ze skórą. 


Z czasem użytkowania szczoteczka nadal działa tak samo dobrze, a każde mocniejsze dociśnięcie głowicy do skóry nie spowalnia pracy silniczka

Minusem dla mnie jest to, że nie mamy dodatkowego etui, w którym trzymalibyśmy szczoteczkę. Póki co, trzymam w pudełku, w którym owa szczoteczka była, ale planuję kupno małej kosmetyczki, która by ją pomieściła. Produkt nie jest wodoodporny, ale ja używam go przy umywalce, a nie pod prysznicem, więc dla mnie nie jest to wadą.

Przejdźmy może do kosmetyków. W zestawie znajdujemy piankę do mycia twarzy oraz tonik - też w postaci pianki. 


Pianka do mycia twarzy ma w składzie kwas hialuronowy, co się chwali. Produkt jest łagodny, nie szczypie, nie podrażnia. Nie ma problemu z aplikacją na twarz, a potem ze zmywaniem go z niej. 

Po oczyszczaniu trzeba pamiętać o tonizacji skóry - co u mnie jest podstawą, zaraz po umyciu twarzy. W tym celu używamy tonik - ja dozuję 1,5  - 2 pompki na wacik i przecieram nim twarz. Po jego użyciu czuję lekkie ściągnięcie skóry, ale chwile później to uczucie znika.

Oba kosmetyki są bardzo wydajne.

Zarówno tonik, jak i piankę myjącą możemy dostać oddzielnie w sklepie Etre Belle. Oba są obecnie w cenie 129 zł za sztukę, a za cały zestaw do oczyszczania twarzy rodzice zapłacili 200 zł. Bez promocji zestaw kosztuje 279 zł, więc koszt szczoteczki to zaledwie  21 zł, a więc niewiele. Z kolei w cenie promocyjnej można by rzec, że szczoteczkę dostałam gratis. 

Po zastosowaniu zestawu mogę powiedzieć tylko jedno - twarz jest promienna i  dobrze oczyszczona! Doskonale to widać chociażby na nosie, gdzie pory są dużo mniej widoczne. A makijaż na takiej oczyszczonej twarzy wygląda po prostu pięknie. 

Podsumowując, jestem zadowolona z zestawu. Za 200 zł mam szczoteczkę soniczną do mycia twarzy + dwa kosmetyki do oczyszczania skóry o łącznej wartości 258 zł. Sama osobiście nie kupiłabym ani toniku ani pianki myjącej za tą cenę, gdyż są zdecydowanie za drogie jak na mój budżet. I chociaż są bardzo wydajne, to jednak nie polubiłam ich na tyle, aby w nie inwestować - obecnie można znaleźć dużo świetnych produktów za dużo niższą cenę. Z kolei uważam za dobre rozwiązanie kupienie całego zestawu. Dzięki tym kosmetykom oraz szczoteczce moja twarz jest oczyszczona, promienna. Dodatkowo można powiedzieć, że szczoteczka wykonuje  swego rodzaju peeling twarzy, więc automatycznie pobudza krążenie krwi. Plusem jest też to, że ma cicho pracujący silnik. Z kolei neutralne jest to, że szczoteczka nie jest wodoodporna - chociaż może to być wadą dla osób chcących używać jej pod prysznicem. Minusem jest  brak etui oraz timera, ale jakoś nigdy nie zdarzyło mi się przesadzić z długością oczyszczania twarzy - wiadomo, na samym początku, dopóki skóra się nie przyzwyczaiła, zaczerwienienia się zdarzały, ale obecnie nie ma ich wcale.

Skład pianki myjącej i toniku (kliknij, aby powiększyć zdjęcie):






5/5

Znacie? 
Jaki sposób oczyszczania twarzy jest Waszym ulubionym? 
Jaki produkt do mycia twarzy polecacie w parze ze szczoteczką soniczną?

Pozdrawiam, Ola

53 komentarze:

  1. Mnie ciekawi taka szczoteczka do mycia twarzy,może kiedyś w jakąś zainwestuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ciekawiła od dłuższego czasu, padło na tą i nie żałuję zakupu :). Warto, polecam :)

      Usuń
  2. Markę kojarzę tylko z jakiś miniaturek z boxów:) Super, że zestaw daje radę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tych produktów, szczoteczka do twarzy super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama również od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zakupem podobnej szczoteczki:-) Te kosmetyki faktycznie są trochę drogie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie za drogie na moją studencką kieszeń... Jeżeli miałabym je kupować, to wyłącznie w zestawie z szczoteczką :)

      Usuń
  5. miałam szczoteczkę calypso, teraz testuje silikonową z biedronki. ale moim hitem i tak jest silikonowa manualna ;) calypso z dużą szczotką służy myciu ciała.
    po roku ze szczotką jakąkolwiek w łazience nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez niej ;)

    zapraszam na mały konkurs na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam żadnej z nich :D Szczotka od Etre Belle jest pierwszą i ostatnią u mnie jak na razie :D

      Usuń
  6. niezły ten zestaw, fajnie że tak dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam zupełnie tej marki, a zestaw bardzo ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja wybierajac szczoteczke wybralam niewielka silikonową, bo właśnie praktyczność zwyciężyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę z Biedry czy jakąś inną? Ja z mojej szczoteczki zadowolona jestem bardzo, ale nie wykluczam, że w przyszłości nie wypróbuję innych :)

      Usuń
  9. Miałam kiedyś szczoteczkę elektryczną z Biedronki, ale zaliczyła kilka spotkań z podłożem i przestała działać. A szkoda, bo dawała fajne efekty.

    OdpowiedzUsuń
  10. To prawda na rynku można znaleźć mnóstwo toników w przystępniejszych cenach

    OdpowiedzUsuń
  11. Tą szczoteczkę z chęcią bym przygarnęła:) W przyszłości chciałabym zainwestować w coś takiego:) Kosmetyki rzeczywiście drogie, ale fajnie, że mogłaś je wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu ich pewnie nie kupiłabym oddzielnie - zbyt drogie na moją skromną, studencką kieszeń :P

      Usuń
  12. Mam dwie szczoteczki z Biedronki i jestem zadowolona :) twojej nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. szczota jak mały uroczy karabin maszynowy wygląda:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze chciałam używać takiej szczotki, ale boje się że podrażni mi skórę. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najlepiej będzie zainwestować w coś taniego, bez różnych bajerów, aby zauważyć, jak na taki sposób oczyszczania reaguje skóra :)

      Usuń
  15. Ja w duecie ze swoją szczoteczką aktualnie używam żel z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja w duecie ze swoją szczoteczką aktualnie używam żel z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie słyszałam o tej marce, jestem ciekawa jak sprawdziła by się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prawdę mówiąc też nie słyszałam, dopóki nie szukałam szczoteczki :) Ale z tego, co widziałam na ich stronie, to mają całkiem ciekawy asortyment. :)

      Usuń
  18. Bardzo ciekawy zestaw. Uwielbiam oczyszczać skórę przy pomocy szczotki, daje genialne efekty!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam podobną szczotke z wymiennymi końcówkami np masażerem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny zestaw i cieszę się, że się u Ciebie sprawdził. Jak będą chciała wybrać szczoteczkę do mycia twarzy to posłużę się Twoją recenzją!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam szczoteczkę soniczną, ale silikonową i też jestem z niej bardzo zadowolona. Odkąd jej używam mam na buzi mniej zaskórników i suchych skórek, a to dla mnie wielki sukces bo zawsze miałam problem z tymi niedoskonałościami.

    Co do żeli - ja wybieram różne, raz bardziej naturalny, raz mniej - oby był bez granulek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O silikonową może poproszę na kolejną gwiazdkę? :P Bo jeszcze takiej nie mam :P Ale jeżeli sprawdza się super, to nic tylko inwestować w takie gadżety - a potem nasza twarz za tę chwilę relaksu nam się odwdzięcza pięknym wyglądem;)

      Usuń
  22. Nie mam w domu takiej szczoteczki, jednak już nieraz się do nich przymierzałam. Jakoś tak schodzi... Kupię z chęcią w najbliższej przyszłości :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z tej marki miałem preparat punktowy i byłem z niego zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam teraz szczoteczkę soniczną z Biedry i na razie jestem zadowolona ale w przyszłości nie wykluczam sięgnięcia po ten zabieg :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaciekawiła mnie ta szczoteczka do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szczoteczka rewelacyjna ! Z chęcią sama przetestowalabym taki zestaw :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zupełnie nie znam tej marki produktów, ale bardzo zaciekawiła mnie Twoja opinia na jej temat ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Może skuszę się na taki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie, że szczoteczka się sprawdziła :) Ja miałam manualną i kurde narobiła mi kłopotów, więc teraz podchodzę bardzo ostrożnie do tych wynalazków ;) póki co używam silikonową co kilka dni....

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwszy raz go widzę, ale podoba mi się - fajny taki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam, ale też przykładam ogromną wagę do oczyszczania twarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, nawet ostatnio przeglądałam u Ciebie wpisy o OCM ;) Bo co raz częściej się zastanawiam, czy by nie spróbować tej metody ;)

      Usuń
  33. łał jaki sprzęcior! Chętnie bym taki kupiła!

    OdpowiedzUsuń