niedziela, 10 lipca 2016

Kosmetycznie: Czekoladowa rozkosz z Dresdner Essenz

Cześć!
Dzisiaj chciałabym wspomnieć o produkcie, który otrzymałam w listopadowym Chillboxie, a mianowicie o żelu o zapachu czekolady z żurawiną. Jest to zapach typowo zimowy, ale kiedy tylko przeczytałam, że produkt może służyć zarówno do mycia ciała jak i włosów, zostawiłam go sobie na wiosnę, kiedy miałam zajęcia na basenie w ramach WF. Zawsze to jeden kosmetyk mniej w plecaku, a po basenie miałam laboratoria, więc też nie chciałam na nie chodzić przeładowana ;). Czy produkt od Dresdner Essenz spisał się na medal pod basenowym prysznicem? 


Od producenta:
Kremowy żel pod prysznic czekolada/żurawina o zmysłowym zapachu, delikatnie oczyszcza włosy, skórę i jednocześnie chroni przed utratą wilgoci. Zawiera cenne oleje i masło kakaowe, które sprawia, że skóra jest aksamitnie gładka. 
Sposób użycia: używaj pod prysznicem, rano, wieczorem, w ciągu dnia, zawsze wtedy, kiedy masz na to ochotę! Rozpieszczaj swoje ciało i umysł. Produkt przeznaczony do mycia ciała i włosów. Bez detergentów syntetycznych, SLES, bez emulgatorów PEG, bez olejków mineralnych i silikonowych, bez alkalicznego mydła. Produkt przebadany dermatologicznie. Tylko do użytku zewnętrznego. 



Moja opinia:
Produkt otrzymujemy w 200 ml białej tubie.Otwarcie na zatrzask, które było zabezpieczone folią, więc miałam pewność, że produkt nie był wcześniej macany. Na opakowaniu mamy logo firmy, rysunek czekolady (aż zamarzyło się mieć taką kosteczkę w ustach :D), nazwa napisana w języku niemieckim. Na odwrocie znajduje się opis produktu (też w języku niemieckim) oraz skład. Polski dystrybutor zadbał o to, aby znalazł się tekst w języku polskim, więc przykleił naklejkę na tyle opakowania. Plusem jest to, że ta kartka jest na tyle wytrzymała, że nadal ani się nie odkleiła ani się nie zniekształciła - a nie oszukujmy się, pod prysznicem nigdy nie jest sucho ;). Dzięki temu, że żel stoi na główce, nie mamy problemu z dozowaniem produktu. Dziura jest idealna, a otwarcie się nie brudzi.
Żel jest koloru białego, a zapach ma intensywny. Pachnie czekoladą i żurawiną tak pięknie, aż szkoda było mi go zmywać z ciała, a dziewczyny pod prysznicem zastanawiały się, kto to tak ładnie pachnie, po czym mówiły, że zazdroszczą tak pachnącego produktu. Dobrze, że producent poinformował, że żel jest do użytku zewnętrznego, bo zapach kusi do zjedzenia. :D


Żel stosowałam zarówno do mycia ciała jak i włosów. I do obu się nadawał. Żel dobrze się pieni, oczyszcza skórę z zanieczyszczeń. Gorzej jest z włosami - bardzo je plącze i użycie odżywki jest tu koniecznością. Żadnej innej krzywdy im nie zrobił.
Obecnie zostało mi go jeszcze trochę i używam go do mycia ciała - jakoś wygodniej mi w domu myć włosy tradycyjnym szamponem, niż tym żelem, a poza tym zapach mi nijak nie pasuje do włosów, natomiast bardzo relaksuje podczas brania prysznicu. Jak wspominałam, zapach jest typowo zimowy, więc używam go na zmianę z innym, bardziej "letnim" żelem i ten układ mi bardzo odpowiada. Produkt jest świetny zarówno do oczyszczania ciała, jak i rozpieszczania duszy ;). 

Skład (kliknij zdjęcie, aby powiększyć):

Podsumowując, firma Dresdner Essenz dała nam produkt 2 w 1, który można użyć zarówno do ciała jak i włosów, zatem świetnie znajdzie zastosowanie albo po zajęciach na basenie/siłowni, kiedy chcemy się po nich od razu umyć, jak i podczas wakacyjnych wyjazdów. Żel dobrze się pieni, oczyszcza skórę, nie wysuszając jej, a zapach rozpieszcza duszę. Jestem ciekawa innych wersji zapachowych tego produktu i możliwe, że kiedy zużyję obecne zapasy, jakiś ich produkt wpadnie w moje łapki. ;)

5/5

Miałyście? 
Lubiłyście? 
Czym teraz myjecie ciało i włosy?
 Co myślicie o produktach 2 w 1?

Pozdrawiam :) 



59 komentarzy:

  1. Nie miałam, ale jak czekolada to jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie smakowite produkty:) TEgo produkktu nie miałam ciało - mam kilka produktów które zamiennie używam, włosy loreal professionnel fioletowa wersja przeciw puszeniu.
    2w1 hmmm myśle każdy proukt inny i tak trzeba rozpatrywać, o ile sie sprawdza to spoko bo nie trzeba zbyt wiele dźwigać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli faktycznie się jakiś produkt sprawdza w kilku zastosowań, to na jakieś wyjazdy czy siłownię jest w sam raz ;). Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie zabieranie na tygodniowe wakacje połowy zawartości łazienki, więc szukanie alternatywy w postaci produktów 2 w 1 jest na duży + ;)

      Z L'Oreala dopiero poznaję kosmetyki do włosów ;) Tzn. jeden olejek w kremie już zaczęłam testować, mam jeszcze inny olejek, ale jestem ciekawa innych ich kosmetyków. Jak się ten szampon przeciw puszeniu u Ciebie sprawdza?

      Usuń
    2. jak na razie testuję go niedawno zaczęłam

      Usuń
    3. W takim razie czekam na jego recenzję na Twoim blogu. ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie smakiwite umilacze, tylko później jestem glodna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmm czekolada! Muszę zapolować na tego cudaka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, czekoladowe cudeńko. Kocham czekoladę! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest czekolada, czyli czuję się skuszona :D

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba nie wyszłabym z kąpieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam ten problem pod prysznicem, ale laboratoria wzywały :D

      Usuń
  8. Uwielbiam takie kosmetyki o zapachu czekolady :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musi pięknie pachnieć :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam go, ale mogę sobie tylko wyobrazić ten cudowny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam ale bardzo lubię taki kombinacje zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę,że również polubiłabym ten zapach:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z takich słodko pachnących produktów polecę od siebie peeling o zapachu szarlotki marki Sweet Secret - mega! A ten żel na pewno wypróbuję, bo uwielbiam takie słodkie zapachy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę o nim pamiętać - mogłabym go polubić jakoś zimą ;)

      Usuń
  14. Nie znam tej firmy, ale zapach czekolady wielbię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę go koniecznie kiedyś zakupić!
    Widzę zmiany na blogu - zdecydowanie na plus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - też jestem bardziej zadowolona z teraźniejszego wyglądu bloga;)

      Usuń
  16. Jestem bardzo ciekawa jego zapachu, zimą faktycznie byłby idealny!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nigdy takich produktów 2 w 1 nie używam do włosów, ale do mycia ciała jak najbardziej bym go zużyła. Lubię zapach czekolady w kosmetykach, o ile jest realistyczny, a nie "plastikowy" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja normalnie też nie używam, ale postanowiłam sprawdzić działanie tego żelu po zajęciach na basenie - i działał poprawnie. W domowej łazience już używałam wyłącznie jako żel do mycia ciała - bardziej w tej roli mi się podobał;)

      Usuń
  18. Lubię czekoladowe zapachy w kosmetykach, zresztą nie tylko czekoladowe. Słodka wanilia, kokos, orzech - jak najbardziej daje im się skusić :) Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszu raz go widzę, a szkoda bo chętnie bym kupiła dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. czekoladowe kosmetyki toleruję tylko późną jesienią ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Już wyobrażam sobie jego słodki zapach! Na pewno polubiłabym się z nim! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wooow nie znam go, a brzmi smakowicie ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam, nie znałam ale zapach czekolady mnie przyciągnął. Od dawna stosuję Ziaja masło kakaowe pod prysznic, ale ten dodatek żurawiny mnie zaciekawił. Chyba poczyt o nim dalej opinie. Http://bynitko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam balsam do ciała o takim zapachu i był super :D
    Tego żelu nie znam. Na wyjazdy czy na siłownię fajny pomysł z produktem jednocześnie do ciała i włosów

    OdpowiedzUsuń
  25. ja w tę porę roku wolę jednak lekkie rześkie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ooo czekoladowy to musi ładnie pachnieć ja ogólnie nie mam nic przeciwko produktom 2 w 1:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię czekoladowe kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że monitor nie pachnie :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Zadko spotykam kosmetyki pachnace czekolada :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czekolada z żurawiną brzmi kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, brzmi kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Tego typu kosmetyki bardzo lubię stosować na wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Też nie znam tego kosmetyku, ale lubię wszystko czekoladowe.

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię zapach czekolady :) Produkt może być całkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem bardzo ciekawa zapachu, bo rzadko można trafić na naprawdę dobry zapach czekolady. Zwykle są to nieudane chemiczne aromaty.

    OdpowiedzUsuń
  37. O to coś dla mnie, chociaż takie zapachy to ja wolę zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam zapachy czekoladowe.
    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Zapach zdecydowanie na tak, zwłaszcza dla takiego łasucha jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale kuszący, chciałabym mieć ten żel!

    OdpowiedzUsuń