16:09:00

Mój pierwszy Pretty Box!

Cześć!
Z małym poślizgiem, ale jest - chciałabym pochwalić się zawartością najnowszego, czerwcowego Pretty Boxa. Myślałam, że uda mi się napisać posta we wtorek, niestety, na paczuszkę czekałam do późnego popołudnia, a z racji tego, że miałam bardzo ciężką środę (3 kolokwia pisałam - jedno zdałam, ale liczę na to, że to najważniejsze, pisane o godzinie 19:15 (nie wiem, kto takie głupie godziny wymyśla), też udało mi się zaliczyć). Warunku nie chciałabym mieć, a z tego przedmiotu o niego najłatwiej. No i we wtorek wieczorem jeszcze z współlokatorami jeździliśmy oglądać mieszkanie, bo niestety, będziemy zmieniać stancję na nowy rok akademicki :(.
Kończąc małą dygresję, zapraszam na OPEN BOX!



Jest to moje pierwsze pudełko od p. Magdy i p. Piotra. Obserwowałam już od pewnego czasu ten beauty box zarówno na fb jak i na blogach/vlogach i czasem miał gorsze, a czasem lepsze pudełka. Czyli w sumie jak każdy box kosmetyczny ;). Jest to jeden z tych pudełek, w których nie znajdziemy produktów drogeryjnych, a raczej te trudniej dostępne. Z obecnych, co wyszły, bardzo podobało mi się majowe, styczniowe i grudniowe. 
Miałam postanowienie - nie kupować więcej boxów kosmetycznych, tylko zużywać zapasy, niestety złamałam je po raz kolejny :P. Kiedy tylko się dowiedziałam, że czerwcowy box będzie wyjątkowy, bo współtworzony z Agatą z kanału Daily life by M., moja intuicja podpowiadała mi, że to może być hit. Przez tydzień się głowiłam, kupić, nie kupić, aż puściłam zamówienie. Czy było warto? Czy żałuję wydanych 65 zł? Już za chwilę...

/tekst pisany kursywą pochodzi z karteczki z opisami produktów, która została dołączona w pudełku/


Planeta Organica - Żel pod prysznic: olej rotnika arktycznego 
Żel pod prysznic o działaniu regenerującym i zmiękczającym skórę. Opóźnia oznaki starzenia się skóry, daje uczucie świeżości i poprawia nastrój.
Cena: 15 zł
Żelu pod prysznic prawdę mówiąc się nie spodziewałam. A jeszcze bardziej się nie spodziewałam, że będzie to żel tej samej firmy, który pojawił się w majowym Chillboxie, który otrzymałam na urodziny. Ale chwilę później pomyślałam, że przecież załoga Pretty Boxa mogła zamówić już u dostawcy zapas tego żelu, zanim była znana zawartość Chilla. 
Produkt na pewno zużyję i ostatecznie cieszę się z jego obecności w boxie.

Planeta Organica - Czarna marokańska maska przeciw wypadaniu włosów z olejem

Planeta Organica - Czarna marokańska maska przeciw wypadaniu włosów z olejem
Czarna marokańska maska przeciw wypadaniu włosów została stworzona na bazie cennego organicznego oleju arganowego - jednego z najrzadszych i najdroższych na świecie. Olej zawiera wysoki procent witamin E i F, intensywnie odżywia i pielęgnuje osłabione włosy. Olej neroli przywraca włosom elastyczność, pozostawia wykwintny niepowtarzalny zapach. Olej laurowy jest źródłem witamin dla skóry głowy i włosów oraz naturalną ochroną przed zanieczyszczonym środowiskiem, wzmacnia cebulki i zapobiega wypadaniom włosów. Czarna oliwka zawiera 16 podstawowych aminokwasów, które są niezbędne włosom i skórze. Oliwa z oliwek odżywia włosy, nawilża je i dodaje miękkości.
Cena: 25,90 zł
Jest to produkt lubiany i polecany przez Agatę. Nigdy nie miałam żadnych masek do włosów od Planety Organica, a słyszałam o nich bardzo wiele dobrego, więc z przyjemnością zacznę testować ten produkt. 

Eco Plant - Tonik do twarzy różany do skóry wrażliwej

Eco Plant - Tonik do twarzy różany do skóry wrażliwej
Tonik dokładnie oczyszcza i orzeźwia skórę twarzy oraz dekoltu. Zawarty w składzie ekstrakt z róży damacejskiej posiada wysokie właściwości pielęgnacyjne. Łagodzi i dezynfekuje podrażnienia oraz przyspiesza gojenie mikrouszkodzeń skóry. Ten unikalny składnik spowalnia procesy starzenia stymulując odnowę komórkową. Jego silne antyoksydacujne działanie stanowi skuteczną broń w codziennej walce przeciwko wolnym rodnikom. Dodatek pantenolu poprawia poziom nawilżenia skóry i barierę lipidową naskórka.
Cena: 22 zł
Wiadomo było, że w pudełku znajdzie się tonik różany, ale miał on mieć większą objętość i miał być od firmy Born to Bio. Niestety, z pewnych przyczyn, Magda i Piotrek byli zmuszeni zmienić produkt. Szkoda, bo zależało mi, aby poznać kolejny produkt od Born to Bio, ale plus za to, że poinformowali o tym fakcie na fb i była możliwość zrezygnowania z pudełka. :)
Opakowanie niewielkie, więc tonik zostawię sobie na wyjazd wakacyjny - do walizki będzie jak znalazł ;)

Kąpiel Agafii - dziegciowa maska do twarzy oczyszczająca do łaźni parowej

Kąpiel Agafii - dziegciowa maska do twarzy oczyszczająca do łaźni parowej
Maska dziegciowa głęboko oczyszcza skórę twarzy, otwiera pory i kontroluje pracę gruczołów łojowych. Naturalne komponenty wchoidzące w skład maski koją podrażnienia, przywracając skórze zdrowy i zadbany wygląd.
Cena: 7,62 zł
Miałam już jedną maskę od Agafii, która bardzo mi się spodobała. Miałam w planach zakupić i poznać pozostałe maski. Dzięki Pretty Box, mogę już jedną z nich wykreślić z wishlisty. 

Napój Brisa Maracuja

Napój Brisa Maracuja
Pierwszy na świecie napój na podstawie czystego soku z marakui. Jest wykonany z fioletowego soku owocowego i uzdatnionej wody lekko gazowanej. Nie posiada żadnych barwników. Dodatkowo napój wzbogacony jest w witaminę C, co sprawia, że jest jeszcze bardziej atrakcyjny.
Cena: 3,50 zł
Napój wypiłam podczas pisania tego postu :D. Jest smaczny, orzeźwiający, słodki. Na co dzień nie pijam takich napojów, ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić. Szkoda tylko, że tak szybko się skończył! 

Produkty wymienne
Natura Bella - Płyn do mycia twarzy

Natura Bella - Płyn do mycia twarzy
Niezbwykle delikatny płyn myjący z wyciagiem z organicznych liści oliwnych i substancją myjącą z protein przenic.
Cena: 18,39 zł

Dezodorant Born to Bio kwiat wanilii/zmrożony imbir
Naturalne dezodoranty o oryginalnych zapachach i naturalnym składzie ukoją i nawilżą Twoją skórę, dając Ci przy tym maksymalną ochronę.
Cena: 21,22 zł

Był problem z dostępnością produktu, więc ostatecznie część otrzymała płyn do mycia twarzy, a część dezodorant. Mi trafił się pierwszy wariant. Gdybym wiedziała, że w pudełku znajdzie się produkt do oczyszczania twarzy, to nie kupowałabym w weekend żelu :P. Bo obecny w sam raz we wtorek skończył swój żywot i musiałam mieć coś do oczyszczania buźki. 
Z dezodorantu pewnie byłabym równie zadowolona, jak z płynu, gdyż jeszcze nie miałam naturalnego produktu do pach :D. 

Wartość mojego pudełka to 92,41 zł, czyli zaoszczędziłam 27,41 zł. Czy jestem zadowolona z zawartości? Jak najbardziej tak. Pudełko wyszło rosyjskie, gdyż 3 z 5 kosmetyków, są właśnie z Rosji. Maseczkę od Agafii z przyjemnością będę nakładała na twarz, tak samo jak i maskę na włosy, która jest wg mnie najciekawszym produktem w czerwcowym Pretty Boxie. 
W pudełku otrzymujemy 3 produkty do twarzy, w tym dwa podstawowe w mojej łazience. 
W pudełku dużym zaskoczeniem dla mnie był żel do mycia twarzy i pod prysznic - prawdę mówiąc obstawiałam, że w pudełku znajdzie się peeling albo mleczko do ciała. :D 
Z każdego produktu jestem zadowolona i będę każdy chętnie testowała.

Na fb pisałam, że skusiłam się też na zakup najnowszego Joyboxa. Ale post z jego zawartością pojawi się najprawdopodobniej w nowościach czerwca. Spowodowane to jest tym, że  z racji tego, że będziemy wyprowadzać się do innego mieszkania w nowym roku akademickim, stwierdziłam, że zamówię na adres domowy. I już od paru godzin pudełeczko sobie na mnie czeka:P. A w domu nie będę wcześniej, niż w kolejny czwartek (o ile zdałam wczorajsze kolokwium, ale jestem dobrej myśli!).

Znacie coś z tego pudełka? Kupujecie beauty boxy? Podoba Wam się zawartość?
Pozdrawiam i wracam do biochemii! :)

53 komentarze:

  1. Niekoniecznie moje typy. Chyba najbardziej bym chciała wypróbować napój ;) Albo tę maskę do łaźni parowej :) Staram się zachowywać jaki taki minimalizm jeśli chodzi o kosmetyki, więc boxy to nie dla mnie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że jesteś zadowolona:) ja bym nie była zupełnie niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy produkt jest mi nieznany i ciekawy. Podejrzewałam, że będzie coś do pielęgnacji ciała i nawet na to liczyłam, ale żel też zużyję chętnie, więc patrząc na to pod kątem używania - zadowolenie 100%.
      Kochana, a widziałaś najnowszego Joyboxa? Podoba Ci się jego zawartość? ;)

      Usuń
  3. Zawartość ciekawa, aczkolwiek mnie nie kusi zamawianie takich pudełek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi zawartość przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne rzeczy :-D ja bym nie zalowala zakupu :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że Ci się spodobało :) ale czekaj a w chillu nie było natura siberica ? Ale tak zgadza się, pomysł na żel był za czym chill napisał podpowiedź. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne pudełko :) Nowy Joy Box też wygląda ciekawie, ale ja chwilowo mam boxowy detox :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem czy dla mnie taka zawartość byłaby satysfakcjonująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem fajna zawartość pudełka;) Też chyba najbardziej cieszyłabym się z tej maski rosyjskie do włosów no i tej do twarzy, którą osobiście bardzo lubię;) No i żel do twarzy wygląda na ciekawy produkt;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku myślałam, że to mydełko ;) Nigdy nie miałam żelu do twarzy w takim opakowaniu.

      Usuń
  10. Będę czekała na recenzje maski. Wyglada ciekawie, a ja mam problem z wypadającymi włosami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na wakacjach w takim razie będę musiała się wziąć za jej testowanie! :)

      Usuń
  11. Nic nie miałam z tych produktów. Ogólnie, jakoś nie kuszą mnie różne boxy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam nic z tych produktów ;) Z chęcią przeczytam recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłabym równie zadowolona jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. całkiem się postarali można rzec:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie kupuję. Czarna maska do włosów mnie Zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nie zdążyłam kupić niestety, ale maska do włosów którą poleca Daily life by M mnie bardzo ciekawi, może zrecenzujesz ją kiedyś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno ją zrecenzuję, tylko póki co nie wiem, kiedy zacznę jej używać. Mam duży zapas tych masek już :D

      Usuń
  17. w zasadzie nie lubię boxów :) ten też mnie nie zachwycił

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy box, mnie najbardziej ciekawi różany tonik.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawartość pudełka bardzo ciekawa :) Ciekawa jestem tej rosyjskiej maski do twarzy. W ostatnim czasie dużo się o niej mówi. Pierwsze słyszę na temat tego napoju do picia. Już nie mogę się doczekać postu o joy boxie ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go dopiero w czwartek zobaczę, bo wtedy wracam do domu :). Na pewno pochwalę się jego zawartością i tym, co wybrałam spośród produktów do wyboru.

      Usuń
  20. podoba mi się zawartość boxa, chociaż tonik nie jest dla mojej cery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mojej też nie, bo nie mam wrażliwej, ale chętnie sprawdzę działanie na sobie. Bardziej się martwię, czy zapach będzie dla mnie znośny, bo średnio lubię różane nuty

      Usuń
  21. Wow!
    Nawet nie wiedziałam, że jest taki box.
    Chyba co chwilę pojawiają się nowe na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie zamawiałam boxów, ale coraz bardziej przekonuje się do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajna zawartość, pewnie byłabym zadowolona, gdybym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie zamawiałam tego typu pudełek i raczej nie zdecyduję się nigdy na zamówienie.

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawa jestem tego toniku różanego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby zapach miał znośny. Bo tego się najbardziej obawiam

      Usuń
    2. nie lubisz zapachu różanego?

      Usuń
    3. Raczej nie. Tzn. dotychczas miałam dwa kosmetyki różane - "woda różana" z Avonu miała nawet znośny zapach, nie odrzucał mnie, z kolei zapach mleczka do ciała od Le Chatelard 1802 bardzo mi się nie podobał, kojarzył mi się z babcinymi kosmetykami.

      Usuń
  26. Zawartość całkiem niezła! Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie Ty dziewczyno byłaś, kiedy Cię nie było? :)

      Usuń
  27. Nie wiem czy kiedyś się skuszę i sama sobie zamówię takie pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba jedno z lepszych pudełek jakie widziałam. Niestety u mnie te wszystkie pudełka to ryzykowny biznes, bo jestem alergikiem.

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja byłabym bardzo zadowolona z takiego pudełka bo widze kosmetyku fajnych marek!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mi jako ogromnej fance róży oczywiście wpadł w oko tonik :))
    A całe pudełko bardo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Całkiem fajna zawartość, ja jednak spasowałam z boxami właśnie ze względu na posiadane zapasy.

    OdpowiedzUsuń
  32. dość ciekawa zawartość, daj znać jak sprawdza się maska do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam maskę z glinką od Agafii i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Podoba mi się zawartość. Ciekawe produkty, mniej znanych marek, aż się chce testować

    OdpowiedzUsuń