14:53:00

Kosmetycznie: Czy peeling o zapachu Pina Colady od Perfekty świetnie złuszcza naskórek?

Cześć!


Czy Wy też lubicie to uczucie chwilę po wypilingowaniu się? Ja bardzo! Skóra jest wówczas przyjemnie gładka w dotyku, usuwamy martwy naskórek i możemy się cieszyć nowym. 
Dzisiaj chciałabym wspomnieć o takim jednym moim umilaczu w tej czynności :)

Od producenta:



Moja opinia:
Produkt otrzymujemy w odkręcanym pojemniczku o pojemności 225 g. Jest to moja ulubiona forma opakowań takich produktów jak np. peeling, bo bez problemu możemy zużyć całą zawartość. Opakowanie jest kuszące, od razu rzuciło mi się w oczy podczas zakupów, a że dodatkowo zapach pina colady uwielbiam, to peeling musiał być mój. 
Produkt pachnie przyjemnie, jak dla mnie wcale nie chemicznie. Zapach utrzymuje się na ciele po spłukaniu produktu


Peeling został zabezpieczony sreberkiem, więc mamy pewność, że nikt nie maczał w nim palców przed nami. Produkt ma barwę żółtą, tłustą, z zatopionymi w nim ziarenkami cukru i czerwonych drobinek.


Przejdźmy do najważniejszej kwestii, czyli działania. Peeling świetnie radzi sobie ze zdzieraniem naskórka. Drobinki cukru są dosyć sporawe i od razu się nie rozpuszczają, więc można pozwolić sobie na dłuższy, przyjemny masaż i to bez potrzeby podbierania coraz to większej porcji peelingu. Zostawia na skórze tłustą warstewkę, ale mi to osobiście nie przeszkadza - niemniej jednak przeciwnicy parafiny nie będą zachwyceni. O ile ten składnik przeszkadza mi w produktach do twarzy, tak w produktach do ciała niekoniecznie. Jedyny minus, jaki znalazłam, to tłusta wanna po nim - musiałam uważać, żeby się nie wywalić :D. 


Podsumowując, jest to jeden z lepszych peelingów, jakich do tej pory miałam. Nie jest słabym zdzierakiem, a cukier nie rozpuszcza się szybko, a zapach - boski! Uwielbiam zapach zarówno kokosa jak i ananasa w kosmetykach, a pina colada jest jednym ze smaczniejszych drinków, jakie piłam, więc tak bardzo ubolewam, że peeling się kończy:(. Peeling ma dosyć kiepski skład, ale niespecjalnie mi to przeszkadzało - krzywdy mojej skórze nie zrobił. Możliwe, że jeszcze w przyszłości do niego wrócę :-).

4/5

Znacie? Lubicie? Polecicie inną wersję zapachową peelingów od Perfecty?
Czym się teraz peelingujecie? 

53 komentarze:

  1. Kiedyś miałam ochotę kupić masełko i peeling z tej serii właśnie ze względu na zapach, ale skład mnie trochę rozczarował :C Raczej po nie nie sięgnę :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety skład nie jest najlepszy... na szczęście mi niespecjalnie przeszkadzał i przyjemnie mi się peeling używa;)

      Usuń
  2. Bardzo podobają mi się opakowania kosmetyków z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie zdzieranie to ja lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam masełko i peeling z serii pinacolada <3 podzielam Twoje zdanie, jest super a skóra mega gładka

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda mega zachęcająco, ja jednak wolę peelingi domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten peeling, ale z nowej odsłonie. Zapach jest cudowny :)
    Zapraszam do mnie na małe rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo kusi mnie ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię kosmetyki Perfecta, chętnie wypróbuję wszystko, co mają w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jak na razie ten peeling był najlepszym kosmetykiem od tej firmy ;)

      Usuń
  9. Miałam z tej serii balsam do ciała, czy masło. Pachniało bardzo słodziutko :) Tego produktu jakoś nie widziałam na drogeryjnych półkach ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawie prezentuje się ten peeling :)

    P.S. Czy mogłabym Cię prosić o poklikanie u mnie w poście? Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam z tej serii masło do ciała, dobrze je wspominam. Miało łądny zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach to największy atut tego produktu

      Usuń
  12. Czaję się na ten peeling od dłuższego czasu. Muszę się zebrać i w końcu go kupić. Z tej serii mam masło do ciała i jestem bardzo zadowolona. Dobrze nawilża, a piękny egzotyczny zapach utrzymuje się przez długi czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na masło pewnie się zdecyduję w przyszłości, bo zapach jest piękny. Recenzowany peeling jest chyba najładniej pachnącym peelingiem, jaki w ostatnim czasie używałam ;)

      Usuń
  13. miałam go, super zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Musze go wypróbować!
    Kocham peelingi do ciała. =)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie przepadam za zapachem tego masełka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że to peeling nie masełko :)

      Usuń
  16. Uwielbiam peelngi do cala :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie zapachowe zdzieraczki na lato.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie stosowałam, więc wszystko przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Mi w kosmetykach do ciała nie przeszkadza tak bardzo, ale dla osób nie lubiącej jej, jest to mega duży minus :(

      Usuń
  20. Nie miałam go jeszcze :) Ale szybko nie sięgnę, bo muszę wykorzystać zapasy :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja narazie używam tylko i wyłączni9e peelingów domowej roboty

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapach super, i właśnie mi przypomniałaś, że muszę kupić peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa, jaki znajdzie się w Twoim koszyku :)

      Usuń
  23. mm ich zapachy są do schrupania ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja tak nie do końca je lubię:) najbliższe sa mi peelingi organique i body boom:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę wypróbować, akurat szukam fajnego peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Akurat muszę zakupić peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam, ale bardzo chętnie to zminię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam peelingi ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. zapach nie dla mnie, ale sam peeling.. czemu nie :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam z tej serii masło do ciała i średnio się z nim polubiłam, ale może peeling kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja masełka jestem ciekawa,ale mam za duże zapasy :)

      Usuń
  31. Pewnie wypróbuje go dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne zapachy mają te peelengi ;) <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja obecnie mam peeling z scadinavia, ale jest to solny peeling i lubi szczypać :(

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie jest skreślony przez parafinę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zapachy tej firmy są nieziemskie :)

    OdpowiedzUsuń