piątek, 22 kwietnia 2016

Kosmetycznie: Pięknie pachnące mleczko do ciała

Hej!
Jak zapewne część z Was wie, uwielbiam wszelkie mazidła do ciała. Mam skórę normalną z tendencją do wysuszenia, także dla mnie używanie balsamów to nie tylko przyjemność i masaż, ale także dbanie o nawilżanie skóry. 
Odżywcze mleczko do ciała od Yves Rocher stoi jedną nogą w denku, zatem mam już wyrażone na jego temat zdanie i chciałabym się nim z Wami podzielić ;).

'

Od producenta:
Culture Bio
Odżywcze mleczko do ciała miód & muesli Bio 200 ml.
Przywróć skórze komfort oraz zapewnij długotrwałe odżywianie. Mleczko o bogatej, aksamitnej konsystencji przywraca skórze miękkość i gładkość dzięki odżywczym i regenerującym właściwościom miodu akacjowego, oleju słonecznikowego, wyciągu z kasztanowca i owsa. Stosować codziennie na ciało.
Posiada certyfikat Ecocert, 98,9% składników naturalnych, 12,5% składników z ekologicznych upraw.



Moja opinia:
Mleczko otrzymujemy w smukłej, plastikowej butelce.  Mleczko jest aksamitne, ma konsystencję gęstą i kremową, jest barwy białej. Przez to, ale także z racji tego, że plastik jest twardy, ciężko wydobywa się produkt, dlatego też dokupiłam pompkę. A jak pachnie? Obłędnie. Zapach kojarzy mi się z miodem, marcepanem, zbożem. W zapachu się zakochałam! 

Wystarczy nieduża ilość produktu, aby rozsmarować go dobrze na ciało. Mleczko trochę bieli skórę, ale dosyć szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, przez co można szybko się ubrać. ;)


A jak z jego działaniem, czy faktycznie odżywia? Ja mam skórę normalną z tendencją do wysuszenia. Na swoim ciele nie zauważyłam żadnych oznak wysuszenia podczas stosowania tego balsamu. Skóra jest miękka, a nawilżenie utrzymuje się dość długo. Nie wiem, czy by sprawdził się dla posiadaczek skóry suchej, ja byłam zadowolona z działania u siebie. 

Skład:

Podsumowując, odżywcze mleczko u mnie świetnie się sprawdziło. Stosowanie jego to czysta przyjemność - super działanie i piękny zapach. Wydajność u mnie jest standardowa przy takiej pojemności mleczka - na trzy tygodnie codziennego stosowania powinno wystarczyć.  Szkoda tylko, że 200 ml tego produktu kosztuje 39 zł, przez  co na razie wstrzymam się z zakupem kolejnego opakowania. Poczekam na jakiś dobry kod  w sklepie internetowym :). Bo do mleczka na pewno wrócę! Produkt sprawił, że jestem zainteresowana innymi kosmetykami z serii Culture Bio i na pewno prędzej czy później zagoszczą one u mnie w łazience :). 

4,5/5
Znacie? Lubicie?

84 komentarze:

  1. Nie miałam z nim jeszcze styczności, ale bardzo mnie nim zainteresowałaś. W szczególności tym zapachem. Nie wiem czemu, ale pierwsze skojarzenia pokierowała w stronę owsianki śniadaniowej :) Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest genialny :) Mi właśnie najbardziej się kojarzy z marcepanem, słodki, ale bez przesady ;)

      Usuń
  2. Ta seria ma fajne składy :) Miałam kiedyś pomadkę z z tej serii i pamiętam że byłam z niej zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie z tej serii najbardziej ciekawi krem do rąk, ale pomadkę pewnie też sobie kiedyś sprawię :)

      Usuń
  3. Nie miałam styczności z tym mleczkiem, ale moje mazidło do ciała musi być głęboko nawilżające i/lub tłuste także u mnie pewnie by się nie sprawdziło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to masełka ;) Ja bardzo je lubię, a szczególnie zimą

      Usuń
  4. Uwielbiam konfiguracje zapachowe z miodem ^^, chętnie bym takie mleczko widział wśród moich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na YR ma całkiem dobry skład, aż się miło zaskoczyłam. Nigdy go nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kosmetyki YR, aczkolwiek tego mleczka jeszcze nie miałam. Cena jak zwykle trochę wysoka, ale dobrze że są promocje ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest niestety straszna ;). Ale jak będzie korzystna promocja w sklepie internetowym, to na pewno się w mleczko zaopatrzę ;)

      Usuń
  7. Lubię ładnie pachnące kosmetyki do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go i trochę jak dla mnie za drogi, więc na razie się chyba nie skuszę ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe mleczko, chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam mleczka ani też innych kosmetyków z tej firm nie testowałam... A czytam o nich wieele pozytywnych opinii;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że ja potrzebuję czegoś bardziej spektakularnego, mam duże problemy z suchą skórą :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie nawilżenie byłoby w sam raz, ze względu na ten zapach brałabym w ciemno :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekaj na promocję i kupuj :D

      Usuń
  13. z tej serii miałam żel pod prysznic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się sprawdził? :)

      Usuń
    2. spoko ale zapach jakoś nie zachwycał toteż nie kupię...

      Usuń
  14. Myślę, że bardzo dobrze nadawałoby się na lato. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydaję, że jednak lepiej na jesień - ze względu na zapach ;)

      Usuń
  15. Ja jestem balsamowym leniuszkiem ;p natomiast takiej formy mleczka do ciała jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie przepadam za mleczkami ;) ale zmuszam się żeby ich używać, bo moja skóra jest sucha . Te z yves rzeczywiscie sa warte uwagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię i mleczka i balsamy i masła :D. Ja z Yves jeszcze miałam http://www.yves-rocher.pl/mleczko_odbudowujace_do_skory_bardzo_suchej i też było fajne, ale to miodowe zdecydowanie wygrywa przez zapach!:)

      Usuń
  17. Nie miałam takiego produktu ale z chęcią bym przetestowała :) Za to uwielbiam wszelakiego rodzaju balsamy do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiś szczególnie być mi poleciła? Jest na rynku sporo tego typu produktów, a ja najchętniej spróbowałabym wszystkich:)

      Usuń
  18. Muszę sobie kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapach pewnie piękny :) ja jednak wole te mega nawilżające, bo moja skóra na okrągło jest wysuszona :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie spisał się na medal, ale nie mam mega wysuszonej skóry, tylko z tendencją do wysuszenia, więc nie wiem jakby się u Ciebie sprawdził ;)

      Usuń
  20. Przed chwilą o nim czytałam gdzie ale ogólnie to go nie znam ;):*

    OdpowiedzUsuń
  21. Avena Sativa w składzie, czyli u mnie już odpada w przedbiegach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że uczulona na owies jesteś.

      Usuń
  22. Plus z pompkę :) ale ja wolę masła i oleje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pompkę sama kupowałam, co napisałam w poście...

      Usuń
  23. Miałam kiedyś balsam z Yves Rocher, ale nie dawał rady z moją suchą skórą... polecam kokosowego Palmer'sa - obłędny zapach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokosowe kosmetyki uwielbiam, muszę koniecznie spróbować! :D

      Usuń
  24. Nie znam tego produktu. Rzadko kupuję w YR. Na pewno wielki plus za wchłanianie, natomiast minus za brak pompki.

    OdpowiedzUsuń
  25. od dawna nie używałam kosmetyków YR :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Odpowiedzi
    1. a nie ma jakiś innych misiowych ziomków obok siebie?:D

      Usuń
    2. Jest króliczek u mnie w domu :D

      Usuń
  27. Nie miałam jeszcze od nich żadnego balsamu ani mleczka do ciała, będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie stosowałam tego mleczka, ale lubię takie praktyczne opakowania kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest niestety mało praktyczne, bo przez twardy plastik ciężko dozować, więc zakupiłam pompkę, o której pisałam w poście.

      Usuń
  29. fajna ta buteleczka :) a pompka przydatna

    OdpowiedzUsuń
  30. od niedawna kupuję yr ale na balsamy jestem za leniwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz potrzeby ich stosowania, to leniwa być możesz ;D

      Usuń
  31. fajnie że jesteś zadowolona, ja osobiście nie znam tego mleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam kilka balsamów/mleczek z YR i byłam z nich bardzo zadowolona. Zdecydowanie oczarowują swoimi zapachami!

    OdpowiedzUsuń
  33. Mleczka bardziej sprzyjają mojej skórze w słoneczne lato.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mleczka też bardziej wolę w lato, chociaż to przez zapach mogę stosować cały rok!

      Usuń
  34. Nie znam, ale po przeczytaniu tak zachęcającego wpisu na pewno się nim zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Z YR miałam tylko szampon do włosów, ale to mazidło jest całkiem kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam szampon, ale był... kiepski

      Usuń
  36. Tego jeszcze nie miałam, aktualnie używam nowego z aloesem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nowości jeszcze nie oglądałam w stacjonarce;)

      Usuń
  37. a ja nadal nie miałam chyba nic z YR nie wiedzieć czemu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. jeszcze do tej pory niczego nie próbowałam z YR :P

    OdpowiedzUsuń
  39. kosmetyki YR są mi mało znane :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie znam, ale fajny misio :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie znam tej firmy, ale bardzo lubie kiedy kosmetyki mają jakiś zapach :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Znam zapach tej serii i przyznaję, że to kompletnie nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdy nie miałam kosmetyków Yves Rocher, ale skoro ten ma ładny zapach to na pewno by mi się spodobał :D Muszę kiedyś bliżej się im przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W stacjonarce zawsze możesz powąchać, dzięki czemu przed zakupem będziesz wiedziała, czy zapach się podoba czy też nie :D

      Usuń
  44. Nie miałam jeszcze z tej firmy mleczka ale widzę ze to kwestia czasu :-D

    OdpowiedzUsuń
  45. Cena wysoka, ale jeśli kosmetyk jest dobry to warto zainwestować. Nie znam tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. bede musiałą kiedyś i sprawdzić na sobie

    OdpowiedzUsuń
  47. Lubię różne balsamy, chociaż od jakiegoś czasu używam ze względu na moją skórę, tylko takich, które zawierają w składzie mocznik ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Coś czuję, że mleczko by mi się spodobało ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie miałam jeszcze, ale może czas najwyższy to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń