23:40:00

Kosmetycznie: Avon. PLANET SPA: Odżywcze masło do ciała z masłem shea


Hej!
Szczęśliwie udało mi się skończyć ten semestr. Z poprawkami, ale dzisiaj dowiedziałam się, że zdałam ostatni egzamin i do poniedziałku mam wolne. Zatem po podróży z Krakowa, przed pójściem spać, zapraszam Was na recenzję Avonowskiego masła do ciała z linii Planet Spa!


Od producenta:
Odżywcze masło do ciała z afrykańskim masłem shea. Jego lekka, puszysta konsystencja, nawilża skórę i nadaje jej jedwabistą gładkość.

Moja opinia:
Odżywcze masło do ciała z masłem shea otrzymujemy w plastikowym, okrągłym opakowaniu z zakrętką. Jest ono o tyle praktyczne, że bez problemu można wydobyć cały produkt. Szata minimalistyczna, logo charakterystyczne dla serii Planet Spa, najważniejsze informacje są na nim zawarte. Masło zostało zabezpieczone folią, stąd mamy pewność, że dostajemy jeszcze niezmacany kosmetyk. W opakowaniu mamy 200 ml produktu.


Masło jest koloru białego, konsystencja tłusta i taka jakby puszysta. Ciężko jest mi się wypowiedzieć na temat zapachu... kojarzy mi się on z jakimiś karmelem, jest bardzo słodki... aż za słodki. Lubię słodkie zapachy, ale nie popadajmy w skrajność - to masło jest tak słodkie, że aż mdłe. Niestety nie polubiłam się z tym zapachem, chociaż z czasem się przyzwyczaiłam i już mnie tak po nim nie mdliło. ;)

Masło z racji tłustej konsystencji długo się wchłania i pozostawia na skórze tłusty film. Spowodowane jest to zapewne występowaniem na drugim miejscu mineral oil. Zatem nie polecam ubierania się bezpośrednio po wysmarowaniu ciała.  Ja używam tego masełka po kąpieli, kiedy to aplikuję je na suche, czyste ciało i czekam, aż się wchłonie. Wydajność średnia. Oceniam, że opakowanie starczy mi na jakiś miesiąc. Stosowałam je przez 2 tygodnie ferii świątecznych i teraz przez tydzień i zostało mi odrobinę.


A jakie działanie ma to mazidło? Świetne. Świetnie nawilża i odżywia ciało. Plusem jest występowania masła shea już na czwartym miejscu, a jak doskonale wiemy, Avon nie słynie z jakiś specjalnie dobrych składów, a tutaj shea jest dość wysoko. Co prawda po mineral i canola oil, ale nie jest gdzieś na samym końcu. Czasem nawet stosowałam masła co drugi dzień, bo nie miałam potrzeby smarować nim ciało częściej. ;)

Cena standardowa tego masła to 33 zł, czyli dosyć sporo jak na niewielkie opakowanie, ale zdecydowanie jest wart zakupu, kiedy są na niego promocje.

Skład:


Podsumowując, masło się dobrze stosuje, nie ma problemu ani z wydobyciem produktu, ani z jego rozprowadzeniem, działa i to niekrótkotrwale, jest to zdecydowanie najlepszy produkt do ciała z Avonu, jaki kiedykolwiek miałam, minusem jest jak dla mnie zapach i to, że długo się wchłania, ale w końcu to masło,  więc mu wybaczam. Podoba mi się to, że nie dość, że nawilża  to też  odżywia skórę i mogę się cieszyć gładką i nawilżoną skórą. Idealne na zimę! Polecam kupować na promocji, mi samej udało się go kupić za grosze i zdecydowanie nie żałuję zakupu. Czy kupię ponownie? Nie wiem. Jest wiele produktów do ciała, których nie miałam, a niespecjalnie podszedł mi zapach. Niemniej jednak, kiedy masło będzie w zachęcającej cenie w granicach 10 zł, to może się skuszę na ponowny zakup. ;)

4/5

Znacie? Lubicie?

Pozdrawiam:*

61 komentarzy:

  1. Chyba nie chciałabym czegoś aż tak słodkiego.

    Dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam to "masełko" do ciała. Stosowałam go przez jakiś czas. Byłam zadowolona, bo dobrze nawilża i pięknie pachnie. W ogóle czasami kupuję produkty Avonu. Lubię je. U mnie się sprawdzają. W związku z tym, że asortyment Avonu jest duży sięgałam często po coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko dodałabym do listy moich ulubionych kosmetyków, gdyby nie zbyt słodki zapach niestety. To moje pierwsze masełko z Avonu, wcześniej z tej firmy kupowałam wyłącznie balsamy z serii Naturals i to bardziej dla zapachu niżeli działania;)

      Usuń
  3. Uwielbiam w pielęgnacji masło shea <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się marzy w końcu kupić czyste masło shea, ale... poczekam aż zapasy się zmniejszą :P

      Usuń
  4. Ciekawa jestem czy zapach by mi się spodobał czy też uważałabym go za zbyt słodki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale chętnie się skuszę jak będzie w promocji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Po produkty Avon nie sięgam, tutaj widzę parafinę na drugim miejscu więc pytanie czy by mi przeszkadzała bardzo (gdybym jednak po to masło sięgnęła), bywa i tak, że w danym produkcie mimo, że znajduje się ona w składzie nie wadzi mi aż tak bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi parafinka nie zaszkodziła, nie zapchała mi skóry ;)

      Usuń
  7. Ja nie znam, rzadko sięgam po produkty z Avonu.. no chyba że po zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja mama stosuje i lubi, ja nie przepadam za Avon. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jak studiowałam to zazwyczaj trafiały mi się poprawki. A masełko wydaje się ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach jest nieziemski. Mam z tej serii peeling do ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny gust, mi niestety zapach nie podoba się.

      Usuń
  11. Ciekawe masełko, chętnie bym je wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  12. Cena standardowa jest za wysoka jak na skład. Miałam chyba kiedyś podobne masło z Avon, nawet lubiłam zapach, ale fakt, że na dłuższą metę taka słodycz może być męcząca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 33 w życiu bym za to masło nie dała. Do 10 zł z całym sumieniem mogę polecić kupić, o ile ktoś lubi jego zapach i nie przeszkadza mu parafina;)

      Usuń
  13. Kiedyś często używałam kosmetyków Planet Spa.Teraz moją skórę praktycznie wszystko uczula.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja raczej nie sięgam po produkty z AVON, ale masło shea moja skóra bardzo lubi. Idealnie nawilża, wygładza i odżywia. Najczęściej jednak wybieram po prostu zwykłe masło shea lub łączę je z innymi lubianymi przeze mnie masłami lub olejami i tworze swoje mazidełko do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie kupowałam czystego masła shea,będzie trzeba to zmienić, bo to masełko dobrze zadziałało i jestem pewna, że to zasługa shea;)

      Usuń
  15. Szkoda że nie jest zbyt wydajne. Miałam kiedyś odżywkę z tej serii i byłam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nie znam - a szkoda :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ma parafinę w składzie także dla mnie odpada :)) A linii PS z Avonu nie lubię za bardzo- zapachy nie są w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na razie póki co trafiam na niezbyt ładnie pachnące jak dla mnie kosmetyki z linii Planet Spa, a szkoda, bo niektóre kosmetyki za działanie polubiłam;)

      Usuń
  18. No proszę, jest tak dobre, że aż królik na nie patrzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia mi się udały, jestem z siebie dumna. :)

      Usuń
  19. Średnio lubię kosmetyki tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię miasło shea. Chętnie wypróbowałabym na sobie :)! Buziak na miły dzień :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam go ale jakoś mnie raczej niekusi :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Wydaje się być super! Muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Powiem Ci, że lubię to masło. Jedna z lepszych serii Avonu albo najlepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj ja jakoś tych serii Avonu nie lubiłam, zapachy mnie nie przekonują niestety. Ale każdy lubi co innego oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam w zestawie z maską do twarzy z oferty z Focusa za grosze. Cena kusiła, więc wzięłam w ciemno. Zapach mi się nie podoba, ale już przywykłam i tak mi nie przeszkadza, poza tym działanie rekompensuje wszystko ;)

      Usuń
  25. Miałam to masło tylko w tej brązowej wersji (ujędrniającej) i było dość fajne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej serii ;) Zapach był przyjemny?

      Usuń
  26. Gratuluję pomyślnie ukończonego semestru :)

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam masło shea, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie ufam dla Avonu, jak zawsze cieszyłam się że nic mnie nie uczula to Avon to szybko zmienił </3

    A co do komentarza Leona, raz chciałam ściągnąć piosenkę z ulub.pl bodajże i zamiast niej dostałam właśnie piosenkę "sobota sobota dziś imieniny kota" xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczuleń od Avonu nigdy nie miałam, ale zdarzało mi się mieć kosmetyk, który nie robił nic...

      Usuń
  29. Uwielbiam kosmetyki z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam kosmetyki z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Z serii Planet Spa uwielbiam maseczki do twarzy. Mazideł do ciała jeszcze nie próbowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Z planet spa miałam krem do rąk był całkiem fajny. =)

    OdpowiedzUsuń
  33. Testowałam u Teściowej i chyba na tym zakończę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. no nie bardzo podchodzi mi te maslo...

    OdpowiedzUsuń
  35. Oj bardzo dawno już nie sięgałam po kosmetyki tej marki:) ale pamiętam, że z tej linii lubiłam maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mi ten zapach w ogóle nie przypadł do gustu :p

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten zapach w ogóle nie przypadł mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń