piątek, 1 stycznia 2016

Nowości grudnia i podsumowanie roku

Cześć! :)
Post planowałam opublikować wczoraj, ale z braku czasu nie udało mi się. Także witam Was wszystkich w Nowym, 2016 roku :).
Chciałabym się pochwalić nowościami grudnia. Nie ma tego wiele, ponieważ nie chciałam szaleć - w końcu prezenty najbliższym trzeba było kupić jakieś fajne, poza tym mam trochę kosmetyków w zapasach:)



W Rossmannie zakupiłam same najpotrzebniejsze rzeczy:
Płyn do soczewek, ReNu
Suchy szampon Batiste - u mnie nowość ;) Raz stosowałam, jest całkiem fajny
Antyperspirant Rexona
W chińczyku skusiłam się na zakup lakieru od Editt 


Na blogu klik udało mi się wygrać wodę micelarną od Colway. Jeszcze jej nie stosowałam, czeka na swoją kolej, wydaje się być ciekawa ;>.

Z racji tego, że w grudniu są mikołajki, otrzymałam aż trzy prezenty. Jednym z nich był Miś, którego zdjęcia nie mam, a że obecnie jestem w domu, a Miś został na stancji, nie mam jak go sfotografować. Drugim prezentem była podkładka pod laptop, a ostatni... kosmetyki od Wellness&Beauty od Mikołaja aż z Poznania :D


Peeling i olejek do ciała. Już nie mogę się doczekać, kiedy je zacznę używać, a nie powiem, kusiła mnie ta marka od pewnego czasu.

Prezentów pod choinką nie znalazłam żadnych, ponieważ... jeszcze nie mam choinki w domu :D. Większość mojej rodziny obchodzi święta według obrządku wschodniego, więc Boże Narodzenie dopiero będę obchodzić :)

Chciałabym także podsumować miniony rok ;)
Pomysł na bloga zrodził się, kiedy nudząc się na wakacjach przeglądałam internet i postanowiłam podzielić się z innymi moją opinią na temat testowanych przeze mnie rzeczy. To nie jest mój pierwszy blog, ale pierwszy o tej kategorii. Szczerze mówiąc nie wiem, czy nie poszerzyć trochę tematyki o inne, typowo kobiece sprawy ;)
Łącznie z dzisiejszym postem napisałam: 34 posty od lipca.
Obserwatorzy: 76 (nie spodziewałam się tak dużej ilości, bardzo mnie to cieszy i motywuje)
Studiuję już na 2 roku i... coraz mniej mi się to wszystko podoba, ale trochę szkoda jest mi rzucać szkołę i zaczynać wszystko od zera... 
Od października będąc na "diecie", jak ją nazywam, udało mi się zrzucić już  5 kg, prawdę mówiąc, bez jakiegoś większego wysiłku- jem mniej, ale częściej. Nauczyłam się zdrowiej komponować posiłki, chociaż... czasami wcinam kostkę czekolady, której pewnie przy sesji nie zabraknie ;). Ale wtedy będzie pokarm dla mózgu, nie ciała, więc sobie pozwolę :D 

Czy mam jakieś postanowienia w Nowym Roku? Nie. Chcę zacząć żyć tak, jakby jutro miało nie nadejść, a postanowienia są kiepskie, bo kiedy człowiekowi coś nie pójdzie, często z nich rezygnuje. Ja chciałabym wiele zdziałać i co ma być, to oczywiście będzie. Nic na siłę, pomału będę dążyć do swoich celów i marzeń i uczyć się cieszyć z tego, co mam. Bo chociaż dużo chciałabym, jak chociażby zgrabniejszej figury, dobrych ocen w indeksie czy super wycieczki zagranicznej, to jednak mam rzeczy, których na pewno mi inni zazdroszczą.

Także w Nowym, 2016 Roku, życzę Wam przede wszystkim zdrowia, bo bez zdrowia inne rzeczy nie są już ważne oraz powodów do uśmiechu.
Gorąco pozdrawiam! :)

81 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że polubię i ja :D!

      Usuń
  2. Kosmetyki Wellness mnie ciekawią.
    Wszystkiego dobrego w nowym roku!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, Mikołaj jakimś cudem się dowiedział o moim malutkim marzeniu :D
      Wszystkiego dobrego:)

      Usuń
  3. U mnie suche szampony totalnie się nie sprawdzają, moim włosom nic tak nie pomaga jak po prostu umycie ich. :) Fajnie gdybyś poszerzyła tematykę także o typowo kobiece sprawy, oprócz kosmetyków miło poczytać także coś na różne tematy :) Gratulacje jeśli chodzi o pozbycie się kilogramów i dobrze że nie dałaś się zwariować, ja też mimo zdrowszego odżywiania pozwalam sobie na coś słodkiego :) Wszystkiego dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to nowość :) Chciałam sprawdzić, czy ta forma oczyszczania włosów u mnie się sprawdzi, chociaż wiem, że na pewno nie zrezygnuję ze zwykłego mycia ich wodą i szamponem :)
      Myślę, że jakoś po sesji, jeśli już, poszerzę swoją tematykę, jakieś przepisy, przeglądy, książki, inspiracje wydają mi się ciekawymi tematami do pisania.
      Dziękuję Ci ślicznie! Wiem, że to dopiero początek, bo chciałabym jeszcze parę kilogramów schudnąć, a co do słodyczy... z własnego doświadczenia wiem, że odmawianie sobie wszystkiego źle skutkuje, bo w chwili słabości człowiek rzuca się dosłownie na wszystko. A na dobrą sprawę kostka czekolady czy jakiś dietetyczny batonik (znalazłam taki fajny w biedronce, czasami kupuje na uczelnie, kiedy trzeba coś zjeść, a czasu na to brak, coś koło 160kcal/40g), krzywdy mi nie zrobią :)

      Usuń
  4. Z przyjemnością przeczytałam Twój post,płyn do soczewek, to dla mnie również ważny kosmetyk.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Chciałoby się jeszcze -12 kg do lipca, 2 kg na miesiąc jest moim zdaniem całkiem zdrowo i możliwe, ale co będzie, to będzie, każdy dekagram mniej już mnie cieszy :D

      Usuń
  6. Batiste lubię na wyjątkowe sytuacje i wtedy go używam, dlatego zawsze stoi w mojej łazience tak na zaś :) tropical miałam, ale dopiero oriental podbił zapachem moje serce :)
    Kupiłam z polecenia koleżanki deo Rexona i kompletnie się u mnie nie spisuje, nie ma to jak mój niezastąpiony Dove :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie na takie sytuacje go sobie kupiłam. Jest to u mnie nowość, gdyż włosy zawsze myłam tradycyjnymi szamponami.
      Ja najczęściej kupuję mój ulubiony antyperspirant Nivea, ale że nie było go na promocji, to skusiłam się na Rexonę. Oby działał przyzwoicie! :)

      Usuń
  7. Też zakupiłam Batiste i na razie fajnie się sprawdza. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raz jak na razie użyłam i dziwny, aczkolwiek wygodny sposób aplikacji i mycia :D

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Zachęciła mnie cena na promocji i to, że jeszcze suchych szamponów nie miałam ;)

      Usuń
  9. Ale świetne kapciuchy :D Też chce takie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz oo misiu? To jest poduszka :D W domu robi za modela do zdjęć, w sumie może w Krakowie zacznę do sesji fotograficznych na blogu wykorzystywać nowego Misia Franciszka? xD

      Usuń
  10. Kosmetyki kosmetykami ale ten misiu jest boski. <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor lakieru do paznokci! Słodki misiu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanka ma podobny i mi się spodobał ;d

      Usuń
  12. Cieszę się, że udało ci się schudnąć bez większego wysiłku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wellness lubię i muszę zakupić bo wykończylam już.
    to wesołych swiat;) w sumie o taki post świąteczny Z Waszymi zwyczajami bym się nie pogniewala ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm, w sumie to jest myśl :) O tym nie pomyślałam ;)

      Usuń
  14. No pieknie Ci idzie z redukcją wagi! PS. PRzypomniałaś mi o zbliżającej się sesji wrrr... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja coś czuję, że będzie to moja najgorsza sesja w życiu... :<

      Usuń
  15. kiedyś używałam ReNu i nabawiłam się zapalenia spojówek, bo jak mi powiedziała Pani doktor, to straszny jakościowo płyn :p no ale co sprawdza się u jednego, u innego nie musi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie teraz nastraszyłaś! Ja najczęściej kupuję Bio True, które lubię, ale czasami chcę sprawdzić też inne płyny ;p

      Usuń
  16. Mam olejek z Wellness&Beauty ale nie przepadam za nim bo długo się wchłania

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciągle zastanawiam się nad tym suchym szamponem. Czy jest on dobry i faktycznie działa na awaryjne sytuacje ? :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym roku ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się na razie ciężko wypowiedzieć, bo tylko raz go używałam :)

      Usuń
  18. Jestem ciekawa tego peeingu z Wellness, ale mam mały zapas i n razie jakoś nie decyduję się na jego kupno ;)
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja na razie też miałam odpuszczać zakupy, a tu proszę, Mikołaj mnie rozpieścił :)

      Usuń
  19. Fajne nowości.
    Wszystkiego dobrego w nowym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie suche szampony odpadają. Wolę wcześniej zaplanować mycie włosów niż używać ss. U mnie i obfite prezenty (musiałam się pochwalić na blogu) i też udało mi się jako-tako podsumować kilka miesięcy na blogu. ;) Tobie życzę, aby jutro nadchodziło codziennie ;) i żeby studia jednak Cię zaciekawiły. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyżej zacznę drugie studia, no trudno. Największy błąd jaki popełniłam, to chyba kierowanie się, że skoro mam ścisły umysł, to powinnam iść do szkoły technicznej ;>

      Usuń
  21. Zawsze mam suchy szampon w pogotowiu na gorszy dzień lub po prostu żeby podnieść troszeczkę włosy. Ciekawe jak sprawdzi się peeling :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno o nim coś kiedyś napiszę :)

      Usuń
  22. Jestem bardzo ciekawa micela Colway, jakie będzie miał działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, tym bardziej, że kompletnie nie znam tej firmy ;) Może dzięki niemu polubię micele, bo na razie to tak słabo lubię :(

      Usuń
  23. Też nie robię noworocznych postanowień.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam kosmetyków Wellness, ale suchy szampon Batiste lubię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja też nie robię noworocznych postanowień:P po prostu muszę ogarnąć swoją magisterkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też magisterka. :-)

      Usuń
    2. Dziewczyny, dacie radę! Ja z kolei muszę ogarnąć jak na razie dwa przedmioty, żeby z warunkami nie zostać :(

      Usuń
    3. to trzymamy kciuki by było dobrze!

      Usuń
  26. mam ten sam suchy szampon ale jakos nie stal sie moim ulubiencem, chociaz tyle dziewczyn go zachwala... ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana wszystkiego co dobre w Nowym Roku ! :) Happy New Year ! :):D

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię Batiste oraz olejki do ciała z Wellness&Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana rozumiem Cię co masz na myśli pisząc, że "coraz mniej podoba Ci się kierunek studiów". Pisałam ostatnio o tym na swoim blogu, skomentowałaś ten wpis. Moja droga, życie to sztuka wyborów- nie zawsze tych trafionych. Uważam, że pora na wybieranie swojej ścieżki życiowej przychodzi zbyt szybko, po liceum czy techników mało kto wie kim chce być i jaki zawód chce w swoim życiu wykonywać. Ja po rachunkowości wybrałam się na mgr z administracji, niby inny kierunek, ale zbieżny i przydatny w życiu (czyt. łatwiej po takich studiach znaleźć pracę). Niemniej jednak nie przestanę na tym, również było mi szkoda zacząć wszystko od nowa, dlatego dopiero na mgr przeniosłam się na inny kierunek. Pomyśl o tym.

    Zapraszam do mnie na najnowszy wpis, jestem ciekawa co Ty myślisz o klasycznym kremie NIVEA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam doskonale ten wpis ;). Właśnie pocieszam się mówiąc "byle do magisterki", potem mogę sobie wybrać spośród takich kierunków jak np. informatyka czy automatyka. Informatyka od zawsze była dla mnie nudna, ale zważywszy na to, że duża część osób po moim kierunku, ma zatrudnienie w firmach IT, to może faktycznie lepiej byłoby studiować czystą informatykę. ;) Zastanawiam się także nad drugim kierunkiem, ale bardziej podobają mi się kierunki w innych miastach, albo na te kierunki w Krk ciężej byłoby mi się dostać z moimi maturami (np. startowałam w tamtym roku na prawo na UMSC z maturą z matematyki i się udało, albo dietetyka - w Białymstoku wystarczy mi tylko chemia, na UJ chcą także biologii, której nie mam). Ale o tym bardziej pomyślę w maju/czerwcu, kiedy zaczną się rekrutacje.

      Usuń
  30. wellnes&beauty swietna linia od Rossmana :)

    OdpowiedzUsuń
  31. To chyba powinnam napisać Wesołych Świąt skoro te dopiero przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Też mam tego Batiste i jest niezastąpiony w trudnych sytuacjach ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ostatnio pierwszy raz zdecydowałam się na Batiste, tylko na inną wersję i jak narazie jetem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa jestem tych ksometyków Wellness, bo ostatnie miałam kilka lat temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam nigdy właśnie, więc chętnie je sprawdzę na sobie ;)

      Usuń
  36. Wellness&beauty jest świetny, muszę znów kupić :))Batiste też świetne.
    Szczęścia w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Szampon Batiste jest chyba najlepszy z dostęnych suchych szamponów;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o nim dobre opinie + promocja w Rossmannie przeważyła o jego kupnie :D

      Usuń
  38. lubię Batiste, ale ten akurat zapach nie należy do moich ulubionych ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten peeling Wellness&Beauty jest po prostu świetny, uwielbiam każdą wersję zapachową! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Tobie również zdrowia i szczęścia w Nowym Roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten peeling z olejkiem też mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo lubię szampon Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  43. uwielbiam suche szampony Batiste - mój ulubiony to Eden, zauważyłam że jest dużo lepszy od pozostałych albo może wszystkie się polepszyły :)

    OdpowiedzUsuń
  44. batiste są rewelacyjne ;)

    Pozdrawiam i wszystkiego co najlepsze w 2016 ! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. zawsze chciałam spróbować tego szamponu, ale jakos nigdy go nie kupiłam - chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Rexonę lubię :)
    Postanowień Noworocznych nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. bardzo lubię Wellness & Beauty, szczególnie ich peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Z Rexony antyperspirant mam taki sam i lubie:

    OdpowiedzUsuń
  49. Batiste, mój stały gość w łazience :D

    OdpowiedzUsuń