piątek, 23 października 2015

Kosmetycznie: Avon: *Nawilżający scrub do ciała ze śródziemnomorską oliwą z oliwek*

Witajcie!
Na mojej uczelni robi się coraz gorzej, a najgorsze są poniedziałki - od 9 do 19:30 zajęć, wszystkie obowiązkowe :(. Dużo laboratoriów, co się wiąże z pisaniem przeróżnych sprawozdań, także nie mam wiele czasu, aby Was odwiedzać. :( W ten weekend czeka mnie napisanie dwóch sprawozdań, potem będzie pisać koleżanka. Na uczelni jak na razie podoba mi się tylko WF - mamy bardzo fajnego, aczkolwiek wymagającego prowadzącego i po pierwszym WF tyłek mnie bolał przez trzy dni, a to lubię w ćwiczeniach najbardziej. :) 
Ale przechodząc do właściwego tematu postu, chciałabym opowiedzieć Wam o pewnym peelingu...

Avon ma zarówno lepsze jak i gorsze kosmetyki, niemniej jednak seria Planet Spa należy do tej pierwszej kategorii. Zatem postanowiłam sprawdzić, jak owa seria spisze się na moim ciele i zakupiłam sobie oliwkowy peeling. 

niedziela, 18 października 2015

Kosmetycznie: BeBeauty: *żel pod prysznic: Turcja. Luffa i oliwa z oliwek*

Witajcie!:)
Kiedy w połowie maja kończył się mój żel pod prysznic, postanowiłam w Biedronce poszukać nowego myjadła o jak najbardziej neutralnym zapachu, aby pasował on zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn - mój chłopak przyjeżdżał pod koniec miesiąca i tym samym żelem mieliśmy się myć. Czy dobrze zrobiłam kupując oliwkowy żel pod prysznic?

Informacje od producenta:

czwartek, 15 października 2015

"Interendowy" Box - wygrana u Patrycji

Hej!
Jakże zimno i ponuro... W Krakowie w poniedziałek nawet padał śnieg! A ja codziennie, jak nie na 8, to na 7 na uczelnię. Już u mnie zajęcia zaczęły się na dobre, na szczęście 2 laboratoria i 2 ćwiczenia mam co drugi tydzień, więc przyszły tydzień będzie lżejszy. Przez to mogę się rzadziej pojawiać zarówno tutaj, jak i na Waszych blogach, bo jednak są rzeczy ważne i ważniejsze, a nie wypada mi zawalić zajęć. :) 

Na facebooku chwaliłam się już  przesyłką od Patrycji, więc teraz czas na blogu, tym bardziej, że obiecałam Wam, że pokażę zawartość. Dostałam od niej specjalnego - komentatorskiego boxa, którego zupełnie się nie spodziewałam i jest to niezwykle miłe wyróżnienie! Kochana dziękuję! :*
Koniecznie odwiedźcie Patrycje, gdyż bardzo ciekawie pisze, a ja najchętniej czytam przeróżne posty dotyczące azjatyckiej pielęgnacji - zaciekawiło mnie to i chociaż nadal bardzo się w tym wszystkim gubię, to warto poczytać i nauczyć się czegoś nowego. :)

piątek, 9 października 2015

Kosmetycznie: ISANA: *pomadka do ust intensywnie nawilżająca*

Witajcie. :)
Jak doskonale wiecie, pielęgnacja ust jest bardzo ważna. Szczególnie zimą, przebywając długo w klimatyzowanym miejscu, nad morzem. Ja najczęściej mam problem zimową porą, bo w mroźne dni moje usta pieką, pękają, są brzydkie, szorstkie. Ani do pokazania się, ani do całowania. Szukając zeszłej zimy jakiejś pomadki do ust, skusiłam się na zakup tej od Isany w Rossmannie. Czy to był dobry wybór? 

Źródło: klik

niedziela, 4 października 2015

#1 Projekt - denko.

Witajcie. ;)
Dzisiejszy post jest inspirowany postami z innych blogów, gdzie to autorki piszą o zużyciach miesiąca. Ja raczej będę się ograniczała do rzadszych wpisów niż raz na miesiąc, tym bardziej, że staram się otwierać jak najmniejszą ilość kosmetyków, żeby później nie wyrzucać niedokończonych, ale za to popsutych. :) 
W ogóle jest to świetna sprawa, gdyż wówczas można podsumować, jak dany produkt się sprawdził, czy warto kupić ponowny i zobaczyć, jak szybko kończą nam się zbiory. :P Zatem czas start! 

czwartek, 1 października 2015

Wrześniowe nowości kosmetyczne + LIEBSTER AWARD

Witajcie.
Ja jestem już w Krakowie, rozpoczęłam  zajęcia od testu z j. angielskiego. Trzeba nas jakoś podzielić na mniejsze grupy! Co do planu, to najbardziej zawalony mam poniedziałek, wtorek w sumie też, chociaż są to 4 wykłady, na które iść nie trzeba, laboratorium i chyba konserwatorium (albo laboratorium, nie wiem jak to jest na anatomii :P).
Wczorajszy dzień był bardzo męczący - 8 godzinna podróż, potem 4 godziny sprzątania, szybkie zakupy, aby było co jeść... nie lubię tych dni bez obiadów, ale w piątek wybieram się na porządne zakupy i zacznę sobie gotować. Rozmyślam też nad kupieniem już karnetu na siłownię. ;)
Często publikuję na blogu posty dotyczące moich zakupów, ale w tym miesiącu starałam się specjalnie nie szaleć, robiłam malutkie zakupy w różnych sklepach, więc stwierdziłam, że napiszę zbiorczą notkę na temat moich wrześniowych nowości kosmetycznych.
Zapraszam do czytania dalej :).