23:53:00

Pierwszego listopada...

1 listopad - Dzień Wszystkich Świętych. Zjeżdża się cała Polska w różne części kraju po to, aby oddać zmarłym cześć i postawić na grobie znicz i ewentualnie chryzantemy. Nocą cmentarze wyglądają świetnie, oświetlone, piękne, a my mamy spokój ducha, bo odwiedziliśmy groby najbliższych, a w wielu przypadkach jest to wizyta raz w roku.

Kiedyś, kiedy byłam mniejsza i nie rozumiałam tego co się wokół dzieje, chętnie jeździłam na groby, lubiłam patrzeć jak rodzice zapalają znicz i lubiłam też nocą jechać przez miasto i podziwiać świecące kolory naokoło. Poza tym tyle świeżych, pięknych chryzantem wokół. 

Teraz jestem dużo starsza, bogatsza w doświadczenia, wiele widzę i wiele rozumiem i wiem, że życie nie zawsze jest kolorowe. Że są rzeczy ważne i ważniejsze. Że liczy się tu i teraz. Że najważniejsza jest nie kasa czy kariera, ale rodzina, miłość oraz zdrowie. Tego nie kupimy za żadne pieniądze! Jestem świadoma ile cierpienia jest naokoło i jakie to życie jest niesprawiedliwe. Matki chowają dzieci, ludzie ciężko chorują, niektórzy umierają w samotności, bo nie mają rodziny, albo rodzina się od nich odwróciła i to naprawdę jest mało istotne, z jakiego powodu... A kiedy spotyka się takich ludzi i pomyśli się, co oni przeżywają, to samemu w sercu czuje się taki żal.

Kochani, życzę Wam przede wszystkim tego, abyście mieli z kim dzielić te lepsze i gorsze dni, abyście mieli do kogo się uśmiechać i przede wszystkim, abyście byli zdrowi. Zdrowia i ukochanych nie kupicie za żadne pieniądze!
A osobom, które odeszły z tego świata, spokoju duszy.

Bywajcie zdrów, a jutro już post kosmetyczny. 

10 komentarzy:

  1. Mimo wszystko lubię ten dzień spotkanie się z rodziną, odwiedzenie zmarłych ... ten klimat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki dzień na pewno jest potrzebny, człowieka nachodzą refleksje :)

      Usuń
  2. Chętnie odwiedzam groby w ten dzień, to też okazja do spotkań z dalszą rodziną i znajomymi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również tak uważam :) Mimo wszystko to też dzień zadumy.

      Usuń
    2. Ja tam wolę od spotkań ze znajomymi czy dalszą rodziną, posiedzieć i przemyśleć kilka spraw samotnie.

      Usuń
  3. Zdrowie i rodzina to podstawa i bez nich życie jest bardzo ciężkie. Pierwszy listopada to zdecydowanie dzień wielu przemyśleń i zadumy.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie lubię tego święta, bo wg mnie jest pełne obłudy. Liczy się kto kupi większy wieniec, kto bardziej kolorowy znicz itp. A o zmarłych pamiętać powinniśmy częściej, niż raz w roku.

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to każde święto można nazwać obłudnym. Ja np. nie lubię Bożego Narodzenia, właśnie przez to, że zostało tak skomercjalizowane... biegają jakieś czerwone pajace po mieście, reklamy zabawek w tv, szał zakupów, a ludzie zapominają o najważniejszym...

      Usuń
  5. Ja na groby zawsze idę 2, w dzień zaduszny. Miłego listopada ;)

    OdpowiedzUsuń