piątek, 27 listopada 2015

Kosmetycznie: Kolastyna: *Refresh. Żel do mycia twarzy dla cery normalnej i mieszanej*

Hej!
Nawał obowiązków na uczelni i w życiu sprawia, że mam mniej czasu na pisanie i przeglądanie Waszych blogów. W każdej wolnej chwili staram się, ale wychodzi to różnie. Byle przeżyć najbliższy tydzień, który będzie katorgą, a potem już jakoś pójdzie... Nie przedłużając zapraszam na post, którego bohaterem jest żel do twarzy!

Kiedyś byłam bardzo zadowolona z żelu do twarzy dla nastolatek tej firmy, więc skoro już w mojej metryce występuje "2" z przodu, postanowiłam wypróbować żel adresowany dla kobiet w moim wieku. Czy jestem z niego tak samo zadowolona jak z tego dla nastolatek? 



Zanieczyszczenia, stres, makijaż... Warunki środowiska oraz tryb życia osłabiają kondycję skóry, przyczyniając się do jej odwodnienia, utraty elastyczności i zdrowego kolorytu. Kolastyna stanowi dla Twojej skóry tarczę ochronną oraz niezawodne towarzystwo podczas codziennych zabiegów pielęgnacyjnych. Nasze technicznie zaawansowane formuły wspomagają prawidłowe funkcjonowanie skóry każdego dnia.

Collasten complex unikalna kompozycja kolagenu, elastyny i glikogenu w połączeniu z minerałami (magnez, miedź, cynk) usprawnia metabolizm i proces dotlenienia komórek skóry. Alpantha complex optymalnie nawilża i wygładza, wspomaga proces odnowy naskórka.

Działanie:
Odświeżający żel idealnie usuwa zanieczyszczenia oraz makijaż, nie wysuszając naskórka.

Stosowanie:
Nakładać na zwilżoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Delikatnie masować, a następnie spłukać wodą.

Kolastyna Refresh chroni Twoje piękno. Produkty testowane dermatologicznie. Nie zawierają parabenów.


Moja opinia:
Żel zamknięty jest w 150 ml zielono-białej, pół transparentnej tubie. Opakowanie jest proste, ładne i praktyczne - wygodnie się dozuje odpowiednią ilości produktu. Na opakowaniu zawarte są najważniejsze informacje takie jak: opis produktu, skład, producent, PAO wynoszące 12 miesięcy. Ma konsystencję trochę żelową, trochę galaretkowatą, która po kontakcie z mokrą skórą delikatnie się pieni. Żel jest koloru transparentnego. Ma przyjemny, świeży zapach, który nie drażni podczas stosowania. 

Producent obiecuje odświeżenie, oczyszczenie. Czy spełnił obietnice? Absolutnie nie! O ile używanie tego żelu jest przyjemne, bo lekko się pieni i łatwo zmywa, to nie radzi sobie z brudem i zanieczyszczeniami twarzy zgromadzonymi po całym dniu. Makijaż zmywam mleczkiem, więc nie wiem, jak z nim sobie radzi, ale mój etap oczyszczania (kiedy nie mam makijażu) wygląda tak, że najpierw myję twarz żelem, a następnie tonizuję skórę i ewentualnie pozbywam się resztek brudu z twarzy. O ile na rano jest świetny do odświeżenia się, to o tyle wieczorem sobie kompletnie nie radzi i twarz ostatecznie domywam z brudu tonikiem.

A jak działa na moją mieszaną cerę? Mam wrażenie, że strefa T świeci mniej, niż zwykle, z kolei policzki są wysuszone i domagają się kremu nawilżającego. Skóra jest napięta i nieprzyjemna. W sumie żel ma w składzie SLES, więc można było się spodziewać takich skutków... Na szczęście nie zapchał moich porów, ale dobrego im też nic nie zrobił. 

Żel można dorwać w drogeriach za niewielką cenę.


Skład: aqua, sodium laureth sulfate, cocamidopropyl betaine, acrylates/palmeth-25 acrylate copolymer, soluble collagen, glycogen, hydrolized elastin, allantoin pathenol, peg-200, hydrogenated glycerin palmate, peg-7 glyceryl cocoate, zinc gluconate, magnesium aspartate, copper gluconate, tetrasodium edta, parfum, sodium hydroxide, ethylhexylglycerin, phenoxyethanol, sorbit acid, methylisothiazolinone, sodium succinate, glycerin

Podsumowując, żel do mycia twarzy Kolastyny jest tani, opakowanie przyjemne dla oka, ale nie radzi sobie z większym brudem oraz wysuszył mi skórę w okolicach policzków. Producent obiecywał wiele, a nawet podstawowej rzeczy - oczyszczenie twarzy, nie zagwarantował. A szkoda, bo kosmetyk przyjemnie się używa, tylko nie działa jak powinien...

2/5


Jaki żel do twarzy możecie polecić dla osoby z mieszaną cerą twarzy? ;)

70 komentarzy:

  1. Mam cerę mieszaną i przyznam mam z nią trochę problemu bo niedawno wyleczyłam trądzik:) Raczej się na niego nie skuszę.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najgorzej miałam w gimnazjum, dosłownie pryszcz na pryszczu. Właśnie ich żel sprawił, że miałam ich zdecydowanie mniej. Obecnie najczęściej mi wyskakują przed okresem, jak było zagrożenie zanieczyszczeniami w Krakowie, to też sporo mi wyskoczyło i kiedy skuszę się na zjedzenie czekolady, ale nie wygląda to tak źle, jak kiedyś. :) Jednak najbardziej żel zawinił podczas tych kilku dni, kiedy smog był nad Krakowem, bo niby myłam twarz dokładniej niż zawsze, używałam nawet więcej żelu, to te przykre niespodzianki jednak znikąd się wzięły...

      Usuń
  2. Szkoda, że wyszło przeciętnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze się uda trafić na hicior ;)

      Usuń
  3. Ja się kiedyś nad nim zastanawiałam, ale nie kupiłam..

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam to i u mnie się sprawdziło a mam cerę tłustą;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może dlatego się sprawdził. Mnie zadowala to, że fajnie matuje mi czoło, ale jednocześnie wysuszył skórę na policzkach. I jak dla mnie kiepsko czyści. Nie wiem, może w Białymstoku dałby radę, jednak tam jest dużo czyściej niż w Krakowie, porównania nie mam. :)

      Usuń
    2. Ale nie planuję już tego sprawdzać, sam fakt wysuszania dyskwalifikuje go u mnie ;)

      Usuń
    3. u mnie suszy na twarzy nigdy nie ma;p

      Usuń
    4. Tak wiec co cera to inna potrzeba;)

      Usuń
    5. No tak :D A policzki teraz tym bardziej suche, bo zima :(

      Usuń
  5. szkoda, że nie spełnił Twoich oczekiwań :(

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam go,ale szału nie było, drugi raz nie kupiłam,

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego. JA lubię żele do mycia od Nivea :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myłam nigdy twarzy żelami od Nivea. Nivea mi się kojarzy tylko ze sławnym kremem oraz moim ulubionym antyperspirantem, więc w sumie jako takiej opinii na ich temat nie mam. ;)

      Usuń
  8. Kolastyna miewa fajne zapachy... ale skład taki sobie. Ja używam żelu Alteya, on jest drogi, 65 zł, ale bardzo wydajny. Mam go chyba od maja i jeszcze się nie skończył.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słabiutko wypadł i mnie by jeszcze bardziej wysuszał chyba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nawet efekt zmatowienia na czole się podoba, ale wiem, że to przez to, że wysusza... policzki już nie są takie piękne, jak wcześniej. Używam kremów nawilżających, ale przecież nie o to chodzi, aby wysuszać i szybko nawilżać cerę...

      Usuń
  10. Miałam kupić, ale na szczęście zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze zrobiłaś. :) Bylebyś trafiła na coś lepszego, niż ja. ;)

      Usuń
  11. Ja jakoś nie przepadam za tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam dobre skojarzenia przez żel i tonik dla cery młodzieńczej. :)

      Usuń
  12. Kosmetyków Kolastyna nie używałam już wieki...Jeszcze jako nastolatka lubiłam ich żele do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też je bardzo lubiłam :) Zarówno żele jak i toniki

      Usuń
  13. Na szczęście na rynku jest szeroki asortyment tego typu produktów, więc można bez wyrzutów sumienia omijać go szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i próbować nowe bądź wracać do sprawdzonych :)

      Usuń
    2. Nie znalazłam jeszcze idealnego żelu, wciąż szukam.

      Usuń
  14. O tej porze roku pewnie miałabym wysuszone policzki ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wysuszające produkty w zimę to nie jest najlepszy pomysł. Szkoda że żel się nie sprawdził :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dość, że wysusza, to i kiepsko oczyszcza. W sumie może w moim rodzinnym mieście dałby radę, bo co jak co, ale Kraków jest bardzo zanieczyszczony, ale... nie chcę nawet tego sprawdzać, bo szkoda wysuszać skórę bardziej :(

      Usuń
  16. nigdy nic nie miałam z kolastyny

    OdpowiedzUsuń
  17. z tej firmy znane są mi jedynie produkty do opalania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam, dawno nie miałam nic z Kolastyny poza kosmetyki do opalania, które są genialne. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, obowiązkowe produkty latem!

      Usuń
  19. Też mam skórę mieszaną i taki sam problem przy żelach, czoło, broda-ok, policzki przesuszenie ;/ żelu z Kolastyny nigdy nie miałam ale opakowanie mnie kilkakrotnie zachęcało, choć kupowałam coś innego ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, albo się dobry kupi na czoło, brodę albo dobry na policzki... :(

      Usuń
  20. Mam tak kapryśną cerę, że jeśli coś mi pasuje, to nie zmieniam, tym bardziej ze względu na zmianę w metryczce :P

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tego, ale mogę polecić coś z serii AA

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj raczej się na niego nie skuszę...

    Obserwuję, aby być na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może akurat u Ciebie tak źle by nie podziałał :)).

      Usuń
  23. Ja stosuję OCM i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie do tej metody jeszcze jakoś nie jestem mentalnie gotowa :)

      Usuń
  24. Ja jestem zwolenniczką żeli Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  25. Widziałam, ale nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kiedyś tonik z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dobrze wiedzieć aby nie kupować. Skoro już masz ten kosmetyk to może warto go zużyć przykładowo do mycia pędzli skoro do twarzy się nie nadaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostały mi resztki, dam radę i domyję się tonikiem najwyżej :P

      Usuń
  28. Dobrze wiedzieć aby nie kupować. Skoro już masz ten kosmetyk to może warto go zużyć przykładowo do mycia pędzli skoro do twarzy się nie nadaje :)

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnei najlepiej sprawdza się szare mydło.. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kupiłam go kiedyś z ciekawości za niską cenę i wypadł bardzo korzystnie :) byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na każdym działa inaczej. :) U mnie niestety się nie sprawdził. Może lepiej by działał w Białymstoku, ale nie planuję tego sprawdzać.

      Usuń
  31. Wypróbuj Ziaja Liście Manuka:)
    polecam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam teraz tonik i bardzo mi się on podoba!:)

      Usuń
    2. Nie. Oczyszcza mi twarz i świetnie tonizuje - kremy szybko się wchłaniają po nim. ;)

      Usuń
  32. Skoro wysuszył policzki, to niestety u mnie pewnie byłoby dokładnie tak samo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe. :( Z mieszaną cerą tak jest, że albo jest dobrze dla czoła /brody albo dla policzków, a najlepiej chyba każdą część twarzy myć innym żelem :(

      Usuń
  33. Ja używam żelu do mycia twarzy z biedronki (w różowej tubie) i u mnie dobrze się sprawdza. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. jakoś się z kolastyną nie lubimy, miałam żel od nich tylko w innej kolorystyce i totalna klapa :(

    OdpowiedzUsuń