niedziela, 18 października 2015

Kosmetycznie: BeBeauty: *żel pod prysznic: Turcja. Luffa i oliwa z oliwek*

Witajcie!:)
Kiedy w połowie maja kończył się mój żel pod prysznic, postanowiłam w Biedronce poszukać nowego myjadła o jak najbardziej neutralnym zapachu, aby pasował on zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn - mój chłopak przyjeżdżał pod koniec miesiąca i tym samym żelem mieliśmy się myć. Czy dobrze zrobiłam kupując oliwkowy żel pod prysznic?

Informacje od producenta:


Moja opinia:
Żel otrzymujemy w wygodnym, schludnym, przezroczystym i ładnym opakowaniu, dzięki czemu możemy kontrolować ilość produktu. Opakowanie cieszy oko. Otwierany na klik, co jest wygodne. Nie ma dużej dziurki, więc nie wylewa się zbyt duża ilość produktu. Na przodzie widzimy oliwki oraz luffę. Z tyłu zaś są najważniejsze informacje na temat żelu. Pojemność butelki to 300 ml, dobrze trzyma się w dłoni i dozuje, nie pamiętam już ile zapłaciłam za ten żel, ale były to raczej grosze, coś około 4-6 zł. 


Żel jest koloru transparentnego zielonego, jest gęsty i z drobinkami (tytułowa luffa) ,  przez co bardziej wydajny. Sama stosowałam go przez cały czerwiec, październik i przez około 2 tygodnie korzystał z niego także mój chłopak i przez kilka dni siostra, którzy odwiedzili mnie na stancji. A żel nadal mam, chociaż są to już końcówki. 
Pachnie obłędnie, orzeźwiająco, tym bardziej, że lubię oliwki. Czuć go w łazience po wzięciu prysznica (aż nie chcę się wychodzić). Mycie się nim jest przyjemne i relaksujące.


Jeśli chodzi o działanie żeli pod prysznic, to ja od nich oczekuje jedynie oczyszczenia ciała oraz tego, aby nie wysuszały mi skóry. Do pielęgnacji i nawilżenia stosuję już balsamy/mleczka/masła i to od nich oczekuję więcej.
Żel z BeBeauty dobrze się pieni, wystarcza niewielka ilość produktu, aby umyć całe ciało, nie podrażnił mi skóry, nie wysuszył. I dodatkowo bardzo podoba mi się zapach, który mnie relaksuje podczas kąpieli.

Skład jeszcze raz:


Podsumowując, żel, który proponuje nam BeBeauty, jest dobrym produktem za niską cenę. Otrzymujemy kosmetyk, który umyje nasze ciało, nie wysuszając skóry i karmiąc nas pięknym zapachem. Na pewno kiedyś wrócę do tego żelu, tym bardziej, że cena jest niska, a Biedronka blisko. Mój chłopak jest również z niego zadowolony:).

4,5/5
Lubicie żele z Biedronki? 

63 komentarze:

  1. nie miałam okazji poznać jeszcze żadnego żelu z tej serii, chyba muszę to w końcu zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo, bardzo lubię pięknie pachnące produkty pod prysznic - polubiłabym się z nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam żeli z Biedronki, jestem wierna żelom z Isany. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Isany właśnie nigdy żeli nie miałam;)

      Usuń
  4. Ostatnio nie używam już żeli z Sodium Laureth Sulfate, bardzo mnie wysuszały... po zmianie na mydła w kostce o jak najbardziej naturalnym składzie moja skóra zmieniła się nie do poznania... Tego żelu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mnie na szczęście nie wysuszył. Koniecznie będę musiała wypróbować naturalne mydło!

      Usuń
  5. Miałam inny zapach i był nawet spoczko

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam kosmetyków z biedronki, ale za taką cenę nie szkoda spróbować zwłaszcza po takiej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem tego obłędnego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. patrz ale przyjemniaczek za niskie pieniądze;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo lubię żele z biedronki, nie dość że tanie to i dobre

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go jeszcze, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię żele z Biedronki ;) Jednak częściej wybieram Isanę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tego produktu jeszcze nie używałam, ale ogólnie lubię kosmetyki z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam akurat żelu z bebeauty ale lubie tą markę, fajne produkty za rosądne ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię je często kupuję na zmianę z Isaną :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skoro obłędny! Zachęciłaś mnie do spróbowania :)) Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  16. czasami kupuję te biedronkowe żele :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ogólnie lubię kosmetyki z Biedronki, ale nie używam zelu pod prysznic. wolę ręcznie robione mydło.

    Pozdrawiam
    Brzydki Ptak Blog
    Zapraszam do udziałyu w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie używałam... Ostatnio kupiłam tam Luksję karmelową - CUDO! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze żelu z Biedronki, ale koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze żeli z BeBeauty. Jestem ciekawa jak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię żele z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam, kiedy zapach pozostaje w łazience na dłużej :) żałuję, że się na niego nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię żele z Biedronki, tego jeszcze nie miałam ale przyda się do wieczornego spa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przyznam, że Twoja recenzja brzmi kusząco:)
    Od czasu do czasu kupuję żele z Biedronki. Niektóre przypadły mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja strasznie lubię te żele z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. SLS, DMDM, dla mnie odpata w przedbiegach, choć Biedra ma coraz więcej fajnych kosmetyków w asortymencie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie wszystkie produkty z SLS i SLES powodują wysuszenie

      Usuń
  27. Nie miałam go,ale lubię inne rzeczy z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. wąchałam różne te zapachy z nazwami krajów.. super są :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mialam chyba jakis szampon z biedronki ale zelu jeszcze nie :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie, że są takie niedrogie a dobre kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja lubię "prawie" wszystko z Biedronki oprócz różowego płynu do demakijażu :D

    OdpowiedzUsuń
  32. ooo miałam kiedys ten żel iii szybko mi sie skończył
    :D ale zapach fajnyy :D nie ma to jak biedronka xddd

    pozdrawiam i zapraszam do mniee :))

    OdpowiedzUsuń
  33. żelu biedronkowego chyba nie miałam ale ja to raczej wolę żele bez slsów bądź olejki pod prysznic bo na ciele mam mega suchą skóre:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wtedy trzeba uważać! Ja mam normalną z tendencją do suchej ;)

      Usuń
  34. Bardzo fajnie wygląda, jestem ciekawa zapachu. :D

    OdpowiedzUsuń
  35. lubie ich limitowane serie żeli pod prysznic

    OdpowiedzUsuń
  36. Gęsta konsystencja i zapach zdecydowanie zachęcają do zakupu. Muszę rozejrzeć się za nim w mojej Biedronce, mam nadzieję, że uda mi się go dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja lubię bardziej kosmetyki Isana, niż biedronkowe, wstyd się przyznać ale z działu kosmetycznego w biedronce kupuje tylko płatki kosmetyczne; )

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam jeszcze biedronkowego żelu, ale micelek bebeauty to mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń