piątek, 14 sierpnia 2015

Kosmetycznie: Yves Rocher *Pure Calmille: żel do mycia twarzy*

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat żelu do mycia twarzy z gamy Pure Calmille od Yves Rocher. Co o tym produkcie mówi producent? "Kosmetyk do oczyszczania twarzy, idealny dla osób, które lubią myć twarz wodą - przejrzysty, zielony żel o kwiatowym zapachu po kontakcie z wodą zmienia się w piankę. Produkt skutecznie oczyszcza twarz, a dzięki zawartości ekstraktu z rumianku bio dodatkowo łagodzi skórę. Żel nie zawiera mydła, dzięki czemu oczyszcza twarz bez wysuszania skóry. Produkt testowany pod kontrolą dermatologiczną dla zminimalizowania ryzyka alergii"


Kupiłam ten żel na promocji -40%, więc za przyzwoitą cenę. Codziennie myję twarz tego typu produktami, więc ubiłam niezły  interes.  Żel ma dosyć rzadką konsystencję. Jeśli  nieumiejętnie się przeleje jego na dłoń, to szybko go ubywa, ale ja w końcu nauczyłam się stosować wystarczającą ilość na skórę twarzy. Uważam, że jest bardzo wydajny - stosuje go od początku lipca i pozostało mi tyle, co na zdjęciu. Myślę, że spokojnie do końca sierpnia mi starczy, a może i na ciut dłużej. 


Twarz przemywam żelem rano i wieczorem po kąpieli i szczególnie wieczorem widzę dokładne oczyszczenie skóry, które obiecuje producent. Po umyciu twarzy żelem, przemywam twarz tonikiem i wacik jest czyściutki. A w takie upały zdarza mi się przemywać twarz kilka razy dziennie samym tonikiem i  zdecydowanie widzę różnice. Żel lekko się pieni po kontakcie z wodą, co daje mi gwarancję na to, że dobrze oczyszcza. Nie stosowałam jego do zmycia makijażu - do tego używam specjalnych mleczek do demakijażu i płynu do demakijażu oczu, ale mogę powiedzieć, że świetnie zmywa pozostałości, które ewentualnie pozostawiły wyżej wspomniane kosmetyki.
Producent tu nic nie mówi o nawilżeniu i tym podobnych rzeczach - jest to tylko żel do oczyszczenia, usunięcia zanieczyszczeń czy resztek makijażu, więc niczego więcej po nim nie oczekiwałam. I właśnie to dostałam, więc chętnie będę wracać do tego żelu. 


Skład: aqua, propylene glycol, sodium laureth sulfate, butylene glycol, sodium cocoamphoaceate, peg-7 glycerin cocoate, peg-30 glyceryl laurate, sodium cocoyl isethionate, carbomer, xanthan gum, parfum, methylparaben, imidazolidinyl urea, tetrasodium edta, allantion, sodium hydroxide, linalool, hydroxisohexyl 3-cyclohexene carboxaldegide, cymbopogon martini oil, chamomilla recutta flower extract, cl 19140, cl 42090

Zalety:
  • zgodnie z obietnicami producenta oczyszcza skórę, eliminuje zanieczyszczenia,
  • delikatny,
  • ładny zapach,
  • wydajny,
  • przezroczyste opakowanie - można kontrolować ilość żelu,
  • dobrze się pieni,
  • neutralny,
  • nie podrażnia skóry,

Wady: brak

Ocena: 5/5 


31 komentarzy:

  1. Dzięki za komentarz! <3
    Ja jestem z okolic Wrocławia ;)
    Powiem Ci szczerze, że jeśli chodzi o Yves Rocher, to niektóre ich produkty wielbię, a innych strasznie nie lubię. Zwłaszcza takie rzeczy jak żele do mycia czy ciała czy twarzy wydają mi się strasznie niewydajne. Ale np. mam dwa balsamy do ust z YR, które kocham, jedne perfumy, które też kocham, więc nie wiem, czy to ze mną coś jest nie tak, czy z firmą :P A no i ich cienie i ogólnie takie produkty makijażowe są słabo dość napigmentowane i niezbyt trwałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to szkoda, bo ja z Białegostoku jestem, a studiuje w Krakowie, więc nie bardzo mi pasuje. Ja kolorówki oprócz jednego tuszu nie testowałam, to nie wiem. Żel o którym wspomniałam w poście mimo tego, że jest rzadki, wydaje się być wydajny, trzeba tylko uważać na to, ile się przelewa, trochę wprawy i wychodzi świetnie, ale ogólnie z wydajnością to prawda.... Z doświadczenia siostry - kupiła sobie żel peelingujący do mycia i starczył jej na jakieś 1,5 tygodnia. A cena wielka! Mimo ładnego zapachu, nie skusiłabym się jednak :P.

      Usuń
    2. Niestety Yves Rocher ma niekiedy ceny z kosmosu, zwłaszcza w przypadku perfum czy lepszych kremów. Na szczęście dość często otrzymuję od nich kupony i wtedy ewentualnie decyduję czy kupuję kolejny "gadżet" od nich jak peelingujący olejek, który opisałam dwa dni temu czy lakiery do paznokci (ichni leniwy weekend z reklamy) również zrecenzowany na blogu ;)

      Usuń
    3. To prawda, ceny mają strasznie zawyżone... nigdy jeszcze niczego nie kupiłam w regularnej cenie :) Ale jak są zniżki -40 oraz -50 to warto. Chociaż w sklepie internetowym są często kody, więc w przypadku dużych zamówień się raczej opłaca - chociaż ja wolę standardowe zakupy w sklepie a i nie znam całego asortymentu, aby na siłę coś kupować :P

      Usuń
  2. W ogóle mam chyba w pokoju na ścianach dokładnie ten sam kolor farby, co Ty na zdjęciu na górze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz mieć tak samo ładny pokój, jak ja :D

      Usuń
  3. miałam go kiedyś, całkiem nieźle się spisywał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo, taki dobry produkt, a ja go jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję upolować na okazji -40 czy nawet -50%, to wtedy bardzo korzystnie wychodzi kupno;). Bo jednak 21 zł to za dużo, ale na szczęście... są promocje :)

      Usuń
  5. Aktualnie oczyszczam twarz olejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt :) ja bardzo rzadko kupuję produkty z tej firmy :) jestem ciekawa jak u mnie ten żel by się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mógłby się u mnie sprawdzić, ja nie oczekuję zbyt wiele od produktów myjących :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze w nich jest to, aby usunął zanieczyszczenia oraz nie wysuszył, więc ten u mnie działa bez zarzutu ;)

      Usuń
  8. Z YR uwielbiam płyn dwufazowy do demakijażu:)
    ps. powiększ zdjęcia w poście, bo prawie nie widać jaki to produkt:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam! Jest świetny - szybko, skutecznie usuwa makijaż i nie powoduje wypadania rzęs ;)
      Dziękuję za sugestie dotyczące bloga, opinia jest dla mnie ważna :) Już zaraz edytuję post

      Usuń
    2. Teraz wygląda o wiele lepiej:)

      Usuń
  9. ładne opakowanie, wpada w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że jesteś zadowolona :) Ja nie lubię niestety żeli do mycia twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znalazłaś inny odpowiednik do tego, aby dobrze umyć twarz, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby nie lubić żeli. ;) Ja np. nie jestem za bardzo przekonana do płynów micelarnych, stosowałam jeden i średnio się spisał ;)

      Usuń
  11. Nie widziałam go jeszcze nigdzie, jak spotkam to chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam go, do twarzy mam już sprawdzone żele np Oillan ;)polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie znam z Oillan, więc też chętnie kiedyś wypróbuję ;)

      Usuń
  13. Miałam go już dość dawno temu i był przyjemny, ale dla mnie jednak zbyt delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właśnie to odpowiada. :) Ale są gusta i guściki, najważniejsze, że masz (bo pewnie tak jest) swój idealny kosmetyk ;)

      Usuń
  14. Zainteresowałaś mnie tym żelem, zwłaszcza, że widzę go po raz pierwszy na oczy :-) Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ten żel i też byłam z niego bardzo zadowolona ; ) Wspominałam o nim nawet ostatnio u siebie przy okazji rankingu kosmetyków YR ; )

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę się na niego przyczaić skoro tak zachwalasz :) Lubię takie delikatne żele :)

    OdpowiedzUsuń