wtorek, 28 lipca 2015

Moje lipcowe, zakupowe szaleństwo.



Koniec lipca, a ja biedna studentka jak nadal bez pracy. Serio, ciężko jest znaleźć jakąś pracę w takiej dziurze, jak moja, nawet na głupich ulotkach, a nie pomyślałam, żeby jeszcze w czasie roku akademickiego zrobić sobie badania sanepidowskie. Wówczas bym miała trochę więcej możliwości. Poza tym czekają mnie jeszcze dwa wesela, więc należałoby zaoszczędzić pieniędzy trochę. Dzisiaj przechodząc przez dwie galerie handlowe i szukając miejsc, gdzie przydałabym się, skusiłam się na małe zakupy. W jednym ze sklepów kupiłam prezent na urodziny dla psiapsióły, mimo tego, że wiem, że ma je dopiero w październiku oraz odwiedziłam Yves Rocher. Kusiła mnie kosmetyczka, którą można otrzymać przy zakupach od 49 zł, a przy okazji skorzystałam z dwóch bonów z książeczki czekowej.

wtorek, 14 lipca 2015

Witam.

Witam na nowym blogu. Chcę, aby zielony pokoik było takim typowo babskim blogiem - o kosmetykach, wyprzedażach, urodzie. A dlaczego zielony? Bo właśnie w takim pokoju mieszkam, a chciałam bloga w miarę oryginalnie nazwać. 

Kiedy ogarnę co i jak, zacznę pisać.
Do zobaczenia!