10:00:00

Kosmetycznie: Bania Agafii - Maska do twarzy niebieska - oczyszczająca

Kosmetycznie: Bania Agafii - Maska do twarzy niebieska - oczyszczająca
Hej;)
Bardzo przepraszam, że jest mnie mniej na innych blogach i na moim - jednakże obrona się zbliża wielkimi krokami... dzisiaj idę do Promotora i mam nadzieję, że zaakceptuje wszystkie moje kody, abym mogła już puścić symulację i tylko pisać pracę. W wolnej chwili na pewno nadrobię zaległości! 

Oczyszczanie skóry twarzy jest podstawową czynnością, jaką powinien wykonywać każdy dwa razy dziennie! Szczególnie o oczyszczeniu  powinny pamiętać osoby z cerą mieszaną czy trądzikową, którą trudniej jest  oczyścić chociażby z powodu nadmiaru sebum. Ja lubię 1-2 razy w tygodniu wspomagać oczyszczanie buzi maseczką oczyszczającą do twarzy. Dziś chciałabym opowiedzieć o maseczce, która w ostatnim czasie mi towarzyszy ;) 

10:00:00

Kosmetycznie: Pielęgnacja dłoni z Yves Rocher!

Kosmetycznie: Pielęgnacja dłoni z Yves Rocher!
Hej!
Będąc w domu rodzinnym mogę w ogóle  nie używać kremów do rąk - nic się z nimi nie dzieje, no chyba, że zimą, kiedy zapomnę rękawiczek ;) Sytuacja zmienia się o 180 stopni kiedy wracam do Krakowa - krakowska woda nie służy mojej skórze dłoni i ręce bardzo szybko się wysuszają.  Z tego powodu już parę dni przed przyjazdem do Krakowa w październiku zaczęłam używać kremu do rąk oraz peelingu do ciała (który pełnił u mnie rolę peelingu do dłoni) od Yves Rocher. Czy ten duet pozwolił mi się cieszyć z nawilżonej, gładkiej skóry? Zaraz się dowiesz:)


Od producenta

Moja opinia:
Moja wersja peelingu jest minaturową, pełnowymiarowa ma 150 ml, ta zaś 75 ml, więc jest o połowę mniejsza. Nie ma problemu z wydobyciem peelingu na zewnątrz nawet przy końcówce, gdyż peeling stoi na otwarciu. Peeling stosowałam średnio dwa razy w tygodniu. 


Peeling miałby naprawdę piękny zapach, gdyż pachnie naturalną morelą, ale z nutą alkoholową, która niszczy końcowy zapach. Sam peeling jest gęsty i ma w sobie drobinki peelingujące. Mając w przeszłości inne peeling o podobnej konsystencji, nie byłam z nich zadowolona z powodu niskiej wydajności  oraz słabszej mocy zdzierania w porównaniu do peelingów solnych czy cukrowych, ale w przypadku dłoni mi to nie przeszkadza, bo mniejsza powierzchnia ciała, to i tak niewiele trzeba.


Peeling polecam stosować na suchą skórę - złuszczanie wówczas jest mocniejsze i nie jest potrzebna tak duża ilość produktu, jak w przypadku wilgotnej skóry. Po każdym zastosowaniu tego kosmetyku moje dłonie są wygładzone,  miękkie i lepiej wchłaniają krem do rąk


Od producenta:

Krem do rąk znajduje się również w tubie o pojemności 75 ml i również nie ma problemu z dozowaniem kosmetyku. 


Konsystencja jest gęsta, a sam krem potrzebuje czasu, aby się wchłonąć. Pozostawia na skórze lekki film. Jeżeli chodzi o zapach, to krem śmierdzi, a jego woń kojarzy mi się z... niemowlakami, a dokładniej z jakimś kremem, który kiedyś ciocia używała. Dziwne, prawda?;)


Muszę dodać, że z racji tego, że nie lubię w ciągu dnia uczucia filmu na skórze, po kremy do rąk sięgam raz dziennie, przed snem, więc oczekuję świetnego działania nawilżającego. Krem nawilżał skórę, ale krótkotrwale - w połączeniu z peelingiem dawał radę nawilżyć skórę na 24 godziny. Kiedy skaleczyłam sobie dłoń i na tydzień zrezygnowałam z używania peelingu, już pod koniec dnia czułam, że skóra potrzebuje nawilżenia. A najbardziej było widać, że krem działał dopiero wówczas, kiedy się skończył - wystarczyło zaledwie 5 dni, ażeby skóra stała się sucha, szorstka i popękana - ale o tym napiszę przy recenzji innego kremu do rąk, który jak możesz się domyśleć, jest bublem ;). 


Krem do rąk kosztuje 11,90 zł, zaś peeling oo standardowej pojemności aż 33 zł - w życiu bym tyle nie dała patrząc na skład oraz wydajność ;).


Podsumowując, ten duet całkiem nieźle się spisał - oczywiście używany razem, gdyż krem do rąk solo nie do końca dawał radę. Szczególnie w działaniu przypadł mi do gustu peeling. Mam jeszcze jedno opakowanie, które chętnie zużyję, ale powrotów nie będzie, bo jest za drogi (no chyba, że trafię na rewelacyjną promocję, to się zastanowię). Krem działał, choć zarówno nawilżenie, jak i skład oraz zapach mogłyby być lepsze. 

Czy też masz problematyczne dłonie?
W jaki sposób dbasz o skórę rąk zimą?

WAŻNE!
JEŚLI NIE CZYTAŁAŚ JEDNEGO Z NOWSZYCH WPISÓW NA MOIM PROFILU NA FB, KONIECZNIE PRZECZYTAJ - PISZĘ W NIM O TYM, JAK NIEKTÓRZY PRÓBUJĄ Z LUDZI ZROBIĆ IDIOTÓW...
KLIK.

Pozdrawiam,
Ola

14:00:00

Kosmetycznie: Vianek odżywia okolice oczu! Krem pod oczy

Kosmetycznie: Vianek odżywia okolice oczu! Krem pod oczy
Hej;)
O nawilżenie okolic oczu najlepiej jest zadbać jak najwcześniej - znajduje się tam cieńsza skóra, niż na innej części twarzy, więc pierwsze oznaki starzenia w pierwszej kolejności będą widoczne właśnie pod oczami. Dodatkowo niektórzy, w tym i ja, zmagają się z cieniami pod oczami czy też innymi niepożądanymi rzeczami, także krem pod oczy to podstawa - przynajmniej u mnie ;) w ostatnim czasie zużyłam dwie buteleczki kremu pod oczy z serii odżywczej Vianka, którą lubię, także koniecznie zobacz, czy się z nim polubiłam!:)


10:00:00

Kosmetycznie: Truskawka & guawa od Organique - czy to na pewno balsam do ciała?

Kosmetycznie: Truskawka & guawa od Organique - czy to na pewno balsam do ciała?
Hej!
Semestr nieubłaganie się kończy, zaraz święta, a potem obrona... z jednej strony chcę to już mieć za sobą, z drugiej zaś bardzo się stresuję.
Jednym z ostatnio stosowanych produktów do ciała był "balsam" o zapachu truskawki i guawy od Organique. Sprawdź koniecznie, czy mi się spodobał! :) 

14:00:00

Nowości października i listopada

Nowości października i listopada
Hej ;)
Z racji tego, że około 99% nowych rzeczy, jakie pojawiły się u mnie w październiku, było pokazane w poście z darami losu, nie widziałam sensu pisania osobnego postu na temat "nowości października" - dlatego też dzisiaj post zawierający podsumowanie nowości z ostatnich dwóch miesięcy. Koniecznie zobacz, co do mnie trafiło! :)

14:00:00

Warsztaty makijażu z marką Lorigine Minerals

Warsztaty makijażu z marką Lorigine Minerals
Cześć!
12.11.2017 r. były organizowane warsztaty makijażu kosmetykami Lorigine Minerals przez Przedstawicieli marki oraz Cracow Beauty Event's.  Nie znałam wcześniej tych kosmetyków, a dodatkowo możliwość nauczenia się czegoś na temat makijażu i to kosmetykami, w których nazwie widnieje słowo "minerals" oraz ciekawe towarzystwo skutecznie mnie zachęciło do wzięcia udziału w warsztatach. Dzisiaj chcę podzielić się z Tobą moimi wrażeniami ze spotkania.

10:00:00

Kosmetycznie: Vianek - Normalizujący krem do twarzy na dzień

Kosmetycznie: Vianek - Normalizujący krem do twarzy na dzień
Hej!
Ostatnio recenzowany przeze mnie produkt Vianka wypadł bardzo słabo... ale czy z normalizującym kremem do twarzy na dzień będzie tak samo? Sprawdź w dzisiejszej recenzji!